Jak zarabia się na giełdzie Forex

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Jak zarabia się na giełdzie Forex?

Na rynku Forex pieniądze zarabiane są albo przez wzrost ceny kupionej waluty albo przez spadek kursu waluty sprzedanej.

W praktyce nie ma znaczenia czy kupujesz (pozycja długa) euro (dla pary EUR/USD), czy też sprzedajesz USD (pozycja krótka). Jeśli uważasz, że sytuacja gospodarcza obniży poziom kursu dolara, to nadchodzące dane będą sprzyjać kursowi euro. Można wybrać EUR jako nośnik transakcji, jako że ma on wysoką płynność, ale równie dobrze można przedstawić swój negatywny pogląd na USD poprzez zakup (na przykład) NZD/USD. Z definicji oznacza to, że sprzedajesz USD.

Pieniądze są zarabiane na rynku Forex przez walutę kupioną idącą w górę albo przez walutę sprzedaną idącą w dół.

Wystawienie transakcji na rynku walutowym jest proste. Mechanizm handlu jest bardzo podobny do tych, które można znaleźć na innych rynkach finansowych (np. na giełdzie), więc jeśli masz jakiekolwiek doświadczenie w inwestowaniu powinieneś być w stanie szybko je zrozumieć.

Celem handlu na rynku Forex jest wymiana jednej waluty na inną w nadziei, że cena ulegnie zmianie. Dokładniej mówiąc, że kupiona waluta zwiększy wartość w porównaniu z tą, którą sprzedałeś.

Przykład: Kurs wymiany USD/CHF wskazuje ile dolarów amerykańskich może kupić jeden frank szwajcarski lub ile franków szwajcarskich potrzebujesz, aby kupić jednego dolara amerykańskiego.

Działanie Tradera EUR USD
Kupujesz 10.000 euro po kursie wymiany EUR/USD 1.1800 +10,000 -11,800*
Dwa tygodnie później wymieniasz swoje 10.000 euro spowrotemna dolara amerykańskiego po kursie 1,2500 -10,000 +12,500**
Generujesz zarobek w wysokości $700 0 +700

*EUR 10,000 x 1.18 = US $11,800
** EUR 10,000 x 1.25 = US $12,500

Zarabianie na Pozycji długiej / Pozycji krótkiej

Na wstępie powinieneś określić czy chcesz kupić czy sprzedać. Jeśli chcesz kupić (co faktycznie oznacza kupno waluty bazowej i sprzedaż waluty kwotowanej) chcesz, aby waluta bazowa wzrosła, a następnie sprzedałbyś ją za wyższą cenę.

W rozmowach z traderami nazywa się to „otwarcie pozycji długiej” lub „długa pozycja”. Pamiętaj: długa = kupno.

Jeśli chcesz sprzedać (co tak naprawdę oznacza, że sprzedajesz walutę bazową i kupujesz walutę kwotowaną) to dlatego, że chcesz, aby waluta bazowa straciła na wartości i wtedy odkupiłbyś ją po niższej cenie.

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Nazywa się to „otwieraniem pozycji krótkiej” lub „krótka pozycja”. Pamiętaj: krótka = sprzedaż.

Kurs Bid, Ask i Spread

Wszystkie notowania na rynku Forex są kwotowane na podstawie dwóch cen: bid i ask.

Ogólnie rzecz biorąc, bid jest niższa od ceny ask.

Bid” jest ceną, po której Twój broker jest skłonny kupić walutę bazową w zamian za walutę kwotowaną. Oznacza to, że „bid” jest najlepszą dostępną ceną po której Ty (trader) będzie sprzedawać rynkowi. Jeśli chcesz coś sprzedawać broker kupi to od Ciebie właśnie po tej cenie.

Ask” to cena, po której Twój broker sprzeda walutę bazową w zamian za walutę kwotowaną. Oznacza to, że cena „Ask” jest najlepszą dostępną ceną po której będziesz kupować na rynku. Jeśli chcesz coś kupić broker sprzeda Ci to (lub zaoferuje) po cenie „ask”.

Różnica pomiędzy ceną kupna „bid” i sprzedaży „ask” nazywana jest „Spread”

W przypadku kwotowania EUR/USD podanego powyżej, cena kupna wynosi 1,34568, a cena sprzedaży 1,34588.

Jeśli zdecydujesz się sprzedać EUR, kliknij „Sprzedaj” i sprzedasz EUR po cenie 1,34568. Jeśli chcesz kupić EUR, kliknij „Kup” i kupisz EUR po cenie 1,34588.

Forex to gra o sumie zerowej

Handel na rynku Forex to gra o sumie zerowej, w której jedna strona wygrywa, a druga przegrywa. Jeśli kupisz AUD/USD po cenie 0,8500 i sprzedasz go po cenie 0,8700 – zarobiłeś 200 pipsów. Osoba, która sprzedała ci po cenie 0,8500 może stracić tyle ile zarobiłeś Ty. Chociaż, być może sprzedający również będzie zadowolony, bo nik nie wie czy kupił, gdy AUD było na poziomie 0,8300. Tak więc może sam osiągnął zysk w wysokości 200 pipsów. Jednak faktem jest, że gdyby utrzymał swoją pozycję byłby o ponad 200 pipsów bogatszy.

Zauważyć należy również, że sprzedający mógł zamknąć pozycję zabezpieczającą. Powiedzmy, że miał pozycję krótką w aktywach denominowanych w euro i zakupił euro jako zabezpieczenie tej części walutowej. Przy wzroście wartości aktywów (powodując dla niego stratę), ale przy spadku wartości euro osiągnąłby pewien zysk. Pozwoliłoby to zrekompensować stratę na wartości aktywów bazowych. Po zamknięciu pozycji aktywów nie potrzebował już pozycji walutowej. W praktyce pozycje zabezpieczające utrzymywane są znacznie dłużej (i w znacznie większych kwotach) niż zwykły handel detaliczny na rynku Forex. Przykładem może być inna krótkoterminowa pozycja walutowa, w tym opcja.

Analogicznie – jeśli AUD wzrasta do 0,8900 po tym jak sprzedajesz (pozycja krótka) go po cenie 0,8700, to właśnie ty ponosisz stratę. Nie jest to duża strata, ale może powodować niepokój. Trenerzy tradingu ostrzegają przed łzami nad rozlanym mlekiem – czyli utratą okazji. Radzą nigdy nie rozpamiętywać tego, co „można było” zrobić.

Jeśli najpierw sprzedajesz, a później wykupujesz daną walutę, to technicznie rzecz biorąc grasz krótką pozycję na pierwszą walutę w danej parze. Jednocześnie kupujesz drugą parę.

Powiedzmy, że sprzedajesz USD/CAD po cenie 1.0950 i kupujesz ją później po cenie 1.0900. Masz zysk 50 pipsów ze sprzedaży dolarów amerykańskich i kupna dolarów kanadyjskich. Wszystko co zrobiłeś to innymi słowy kupowałeś dolary kanadyjskie i płaciłeś za nie używając dolarów amerykańskich.

Czy wiesz, że już teraz możesz…?

Ostrzeżenie o ryzyku: 62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

Krótka sprzedaż nie jest źle postrzegana

Można zarobić tyle samo pieniędzy przy użyciu strategii krótkich (sprzedaż), co przy pozycjach długich (zakup). Jednak wielu ludziom łatwiej jest przewidzieć trend wzrostowy niż spadkowy. Problemy związane z krótką sprzedażą w ogóle nie występuje w handlu na rynku Forex. Przeciwnie – to jedna z największych zalet w porównaniu z innymi klasami aktywów. Nadal jest to „skracanie” niektórych walut, ale jednocześnie jest to również długa inna waluta i nie ma ono negatywnych konotacji jak w przypadku akcji lub towarów.

Kiedy skracasz akcje to dlatego, że uważasz, że coś jest nie tak ze spółką lub przynajmniej, że rynek zawyżył ich cenę. Krótka sprzedaż jest określana mianem „destrukcyjnych” sił na rynku akcji, zaś w sytuacjach nadzwyczajnych, takich jak kryzys bankowy, który rozpoczął się w 2008 r. – obowiązuje jej zakaz. Niemal każde większe państwo wprowadziło bankowy zakaz krótkiej sprzedaży. Należą do nich Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Australia i większość krajów europejskich. Krótko-sprzedający są za wszystko obwiniani. Począwszy od krachu z 1929 r. po krach z 1987 r. Nawet wtedy, gdy jest oczywiste, że przyczyniło się do tego wiele innych czynników.

Dolar nie zawsze rządzi

W akcjach, trzymać długą pozycję to mieć nadzieję i optymizm, że warunki gospodarcze i finansowe będą sprzyjać wzrostowi gospodarczemu, a w szczególności zyskom spółek. Firmy będą dobrze zarządzane, zyski będą rosły, a także wzrosną wskaźniki. W obrocie papierami wartościowymi występują wyraźne tendencje długofalowe. Na rynku Forex jest inaczej. Mimo wszystko mamy tendencję antyamerykańską, która utrzymuje się od wielu dziesięcioleci ze względów strategicznych. Nie zawsze jednak bezpiecznie jest kupować waluty przy sprzedając USD. Dostrzegamy wiele sytuacji, w których USD rośnie na całym świecie. Co do zasady, najlepszym sposobem oceny ogólnego nastroju dla dolarów amerykańskich jest analiza indeksu dolarowego (USDX). Przykładowo, w okresie późnej zimy do początku lata 2020 roku indeks dolarowy wykazywał tendencję spadkową, a jego szczyt przypadł na początek czerwca:

Widzimy wiele przypadków, gdy waluta wkracza w łatwo rozpoznawalny trend i możemy również zidentyfikować powody, dla których inwestorzy ją faworyzują (lub niszczą). AUD, na przykład, miał trwałą 10-letnią przynoszącą zyski przewagę nad innymi dziesięcioletnimi obligacjami krajów rozwiniętych. W konsekwencji widzimy tendencję wzrostową w AUD w stosunku do mniej dochodowych walut, zwłaszcza japońskiego jena, ale także dolara amerykańskiego. Nie oznacza to jednak, że negatywne sygnały dotyczące australijskiej gospodarki, czy też zepchnięcie AUD przez bank centralny lub skarb państwa, nie spowoduje nagłego spadku waluty.

Funt szterling również posiada szczególną tendencję, zwłaszcza w stosunku do dolara amerykańskiego. Kiedy perspektywy dla Wielkiej Brytanii są lepsze niż gdzie indziej, funt rośnie. Ale londyńscy traderzy, którzy specjalizują się w funcie, słyną również z „wystrzeliwania się z funta” kiedy perspektywy słabną. Powoduje to, że szarpanina, korekty i deprecjacje są szczególnie okrutne.

Na tych przykładach zwracamy uwagę na to, że to właśnie nagłe zmiany na rynku Forex utrudniają handel i skłaniają traderów do handlu krótkoterminowego. Trwającego kilka godzin, na których ogólna tendencja na rynku wymagałaby dłuższego okresu utrzymywania pozycji.

Wzrost ceny na długiej pozycji i spadek ceny na krótkiej jest głównym sposobem w jaki inwestorzy zarabiają pieniądze na rynku Forex.

Jest jednak inny sposób – zarabiać pieniądze nie tracąc ich, tzn. utrzymanie już osiągniętych zysków. Możesz być w stanie osiągać stałe zyski na wielu lub nawet większości transakcji, ale nadal odnotowywać straty. Powodem jest to, że straty na pojedynczych transakcjach są zbyt duże. Dlatego też konsekwentnie utrzymanie stop lossów na poziomie poniżej wartości docelowych i ma kluczowe znaczenie dla powodzenia handlu. Inną zasadą jest to, aby nigdy nie pozwolić, aby wygrana pozycja przekształciła się w przegraną. Gdy osiągniesz zysk i wykres wykazuje, że ruch się kończy – odbierz go i wyjdź. Targety nie są wyryte w kamieniu – stop lossy tak.

Ile realnie procent rocznie można zarobić?

Wszyscy słyszeliśmy historie ludzi prawdopodobnie wywodzących się z niższej klasy społecznej, którym udało się osiągnąć sukces zarabiając przy tym miliony. Często te opowieści są budujące i inspirujące. Uczą nas, że wszystko czego naprawdę potrzeba to ciężka praca, determinacja i wytrwałość. Tego typu opowiadania uczą nas również, że musimy być niezwykle skoncentrowani na celach. Musimy uczyć się jak najwięcej każdego dnia, aż w końcu cała ciężka praca się opłaci.

Prawdziwe historie takie jak ta są oczywiście niezwykle rzadkie. Istnieją również inne wersje opowieści. Historia profesjonalnego tradera, który w ciągu kilku dni zarobił miliony, a następnie stracił wszystko, bo był przekonany, że znalazł „Świętego Graala”. Być może poprzez jakąś specjalną strategię, kiedy to w rzeczywistości miał po prostu szczęście początkującego. Niestety, nie możemy oczekiwać, że gwiazdy zawsze będą nam sprzyjać. Należy zrozumieć, że wydarzenia losowe czyli „szczęście” są zawodne.

Bez odpowiednich zasad łatwo jest popełnić błąd w tradingu. Szukasz punktu zaczepienia? Naucz się handlować krok po kroku dzięki naszemu szkoleniu Forex. Kurs ten zawiera kluczowe informacje od profesjonalnych ekspertów branżowych z całego Internetu.

Wysiłek, koncentracja i determinacja

Przypuśćmy, że jesteś właścicielem firmy. Co zrobiłbyś z własną firmą? Kiedy decydujesz się założyć działalność gospodarczą, nie inwestujesz w pierwszy pomysł, o którym słyszysz. Tak? Rozsądny przedsiębiorca najpierw robi reasearch i rozważa różne opcje zanim do czegokolwiek się zobowiąże. Gdy prowadzisz już biznes, prawdopodobnie nie będziesz tak po prostu podążał za ślepym losem. Aby Twoja firma działała efektywnie musisz planować, wyznaczać cele, regularnie sprawdzać postępy i ustalać budżety.

Te same zasady mają zastosowanie w handlu na Forex. Osiągnięcie celów życiowych tak samo jak w przypadku realizacji celów Forex wymaga od Ciebie ogromnego wysiłku, skupienia i determinacji.

Jak powiedział kiedyś Vince Lombardi, „jedynym miejscem, w którym sukces pojawia się przed wysiłkiem jest słownik„.

Kiedy wyszukujesz w Google coś takiego jak „miesięczny zwrot z rynku Forex” możesz natknąć się na jakieś nieziemskie wyciągi z konta lub oświadczenia ludzi, którzy rzekomo zarabiają miliony na godzinę.

Nie zapomnij, że każda historia niezwykle udanych i bogatych traderów wiąże się zwykle z jakimś haczykiem.

Możesz słyszeć historię o inwestorze z Wall Street zarabiającym 10 milionów dolarów rocznie i może to być nawet prawda. Ale to, o czym ta historia może nie mówić, to fakt, że tacy traderzy zarządzają miliardami dolarów. Owe 10 milionów USD to mniej niż jeden procent całego rachunku, którym zarządza trader. W porównaniu z kontem o wartości 1000 USD sprowadza się to do zwrotu w wysokości zaledwie 10 USD rocznie!

Przed przystąpieniem do gry zaleca się, abyś zrobił to najpierw w środowisku wolnym od ryzyka. Należy to zrobić za pośrednictwem rachunku Demo. Umożliwi to wypróbowanie różnych strategii, technik i ram czasowych bez narażania kapitału na straty.

Zdecydowana większość takich opowieści wcale nie wyjaśnia tego faktu. Czasami celowo. Tak więc przeciętni użytkownicy odnoszą błędne wrażenie. Prawdziwe korzyści takiej skali są bardzo rzadkie. Jeżeli wątpisz w rzadkość pomyślnych transakcji giełdowych na dużą skalę zadaj sobie pytanie, ile razy widziałeś inwestora publicznie prezentującego swoje wyniki? Oczywiście istnieją wyjątki, ale 90 procent najskuteczniejszych inwestorów nie podzieli się takimi informacjami. Oni po prostu nie grają na tym poziomie.

To ile można realnie zarobić na Forex?

Jest wielu inwestorów, którzy uważają, że połączenie właściwego zarządzania kapitałem i prawidłowego stosowania strategii może prowadzić do wysokich zwrotów. Ale większość traderów może również ponieść znaczne straty. Dla większości profesjonalnych inwestorów średni miesięczny zwrot z rynku Forex wynosi od 1 do 10 procent miesięcznie.

Ile można zarobić w rok? Przy założeniu kapitału początkowego w wysokości 10,000 PLN oraz miesięcznego zwrotu na poziomie 4%, w ciągu roku możesz zarobić 6,010 PLN.

Pamiętaj: nie znajdziesz się nawet na granicy takich zysków, jeśli nie dołożysz wszelkich starań, żeby się kształcić i nauczyć jak wykorzystywać różne rodzaje narzędzi analitycznych i wysokiej jakości instrumentów transakcyjnych, z których korzystają profesjonalni traderzy.

Quiz

  • Sprzedaż pierwszej waluty w parze walutowej to pozycja:
  1. Krótka
  2. Długa
  • Zarobić można tyle samo pieniędzy na pozycji krótkiej, co na pozycji długiej.
  1. Prawda
  2. Fałszywe
  • Innym sposobem na zarabianie pieniędzy na rynku Forex jest
  1. Kupno lub sprzedaż innych aktywów denominowanych w walucie obcej.
  2. Unikanie utraty zysków już osiągniętych, poprzez ustawienie właściwego stop lossu.

POUCZENIE

Handel walutami obcymi (Forex) i kontraktami na różnice kursowe (CFD) ma charakter wysoce spekulacyjny, niesie ze sobą wysoki poziom ryzyka i może nie być odpowiedni dla wszystkich inwestorów. Możesz ponieść stratę części lub całości zainwestowanego kapitału, dlatego nie powinieneś spekulować kapitałem, na którego utratę nie możesz sobie pozwolić.
Pliki Cookies
Ta strona używa plików cookies w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim można indywidualnie dostosować stronę do Twoich potrzeb. Możesz akceptować pliki cookies lub masz możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne dane.

INWESTORZY

Ten uczestnik programu Popularny Inwestor pochodzi z Danii, ale obecnie mieszka w Wielkiej Brytanii. Na eToro działa od ponad 4 lat, z czego 3 lata zakończył z zyskiem. Jeppe handluje wieloma instrumentami z różnych klas aktywów i utrzymuje otwarte pozycje średnio przez 6 miesięcy.

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

JAK ZACZĄĆ?

eToro to społecznościowa platforma inwestycyjna, dzięki której nigdy nie będziesz sam. Zrzesza ponad 10 mln traderów, którzy tak jak Ty, poszukują możliwości inwestowania przy zminimalizowanym ryzyku. By dowiedzieć się więcej, przejdź do serwisu eToro.


62% kont detalicznych CFD traci pieniądze.

CopyTrader to wbudowany w platformę unikatowy system pozwalający Ci podglądać i kopiować transakcje najlepszych inwestorów w etoro. Dzięki wbudowanej wyszukiwarce inwestorów, możesz z łatwością odnaleźć takich traderów, którzy spełniają Twoje oczekiwania i śledzić ich inwestycyjne transakcje, na których zarabiają.

DOŁĄCZ ZA DARMO

Ucz się od najlepszych traderów na platformie dzięki systemowi Copy Trading.

Dzięki unikalnemu forum dołączysz do największej społeczności inwestorskiej, poznasz strategie, analizy oraz metody działania najlepszych.

KONTO DEMO

Aby poznać platformę inwestycyjną i nauczyć się z niej korzystać, zarejestruj się i przejdź do całkowicie darmowego konto demonstracyjnego, na które otrzymasz wirtualne $100,000.

AKCJE

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

WALUTY FOREX

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

KRYPTOWALUTY

62% rachunków inwestorów detalicznych traci pieniądze inwestując z tym dostawcą. Upewnij się, czy możesz sobie pozwolić na podjęcie wysokiego ryzyka utraty pieniędzy.

COPYPORTFOLIOS

Wyniki historyczne nie gwarantują osiągnięcia podobnych wyników w przyszłości.

Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Ja pracuj� tu i zarabiam 3000 spokojnie, a jak posiedzia�am konkretnie to zarobi�am 7130, chcesz to sprawd�, prosta robota, klikasz tylko

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

To przejd� na t� stron� i b�dziesz zarabia� konkretnie i bez stresu, ja tak robi� i za leniwe i niezbyt systematyczne klikanie mam spoko 3000 na miesi�c, a wyp�acam kiedy i ile chc�

Re: Ile zarabiacie na Forex-ie ?

Czemu 90% ludzi przegrywa na forexie?

Chcia�bym podzieli� si� pewn� informacj�, kt�ra jako� w Polsce jest przemycana pod sto�em, w taki spos�b, �e ludzie naprawd� wierz� w magiczny zysk na forexie.
Do rzeczy jednak.

Chcia�bym u�wiadomi� nowym forexowiczom, jak i niekt�rym starym wyjadaczom pewne zjawisko, kt�re nas, inwestor�w zabija, a w kt�re my wpadamy jak zahipnotyzowana ma�pa w z�by mamby. O co mi chodzi?

Drogi Czytelniku zwr�� prosz� uwag� pod jakim k�tem prowadzone s� wszystkie dyskusje o brokerach -czy to na jakim� forum, czy na r�nych sp�dach organizowanych przez broker�w? Jak ludzie omawiaj� chocia�by warunki handlu u r�nych broker�w? Rozmawiacie o spreadzie, o czasie egzekucji, o po�lizgach, o tym i tamtym. a nikt nie zwraca uwagi, �e to jest jak licytowanie si� na magiczne bronie w World of Warcraft!

To wszystko jest dyskusja czysto teoretyczna, gdy� rynek forex, jak to dzi� go mamy udost�pnionego jest tylko gr� komputerow�, kt�ra wy�wietla na ekranie „jakie� tam rzeczy ” pochodz�ce z gie�dy, ale kompletnie nie musi si� tych „rzeczy” trzyma�, w ka�dej chwili mo�e pokaza� graczowi co� kompletnie innego, opartego nie o gie�d�, tylko o wsp�czynnik wzrostu pypci na mojej �ysinie -bo to jest tylko gra! To nie jest handel. Brzmi rewolucyjnie? Na tym polega obecnie stosowany model zwany MM- market maker, czyli po polsku animator rynku. Tw�rca rynku… co to oznacza?

Ca�o�� sprawy widoczna by�a ju� dekady temu, jednak od tamtego czasu jako� fakt ten zszed� gdzie� w dal i ludzie rozprawiaj� jak to ten broker jest lepszy od tamtego, jak to jeden ma ciasne spready a drugi du�e po�lizgi. ale nikt nie zwraca uwagi, �e szanowny kochany Czytelniku: TO WSZYSTKO BUJDA!
Jaki sens ma rozmowa o warunkach handlu, gdy brokerzy o kt�rych mowa nie maj� wcale obowi�zku uczciwego handlu- oni s� licencjonowaniu TYLKO jako dostawcy us�ug para-gie�dowych, czyli hazardu! Prosze jeszcze raz przeczyta� to zdanie- hazardu. Ka�dy broker, kt�ry w jaki� spos�b przemyca w�asny dealing desk to nic innego jak �r�d�o „trading experience”, a nie trading sam w sobie. Zwr��cie prosz� uwag� do czego licencje posiadaj� omawiani tutaj brokerzy- do UDAWANIA GIE�DY. Nie maj� �adnego obowi�zku handlowa� z nami wed�ug zasad gie�dy, wr�cz sa licencjonowani do oszukiwania -powo�uj�c si� oczywi�cie na jakie� zasady gie�dowe, kt�re nie maj� u nich �adnego zastosowania przecie�. Te debaty o spreadach w MM to jak chwalenie si� jak� bro� ma moja posta� w grze przecie�!

U nas jest kilka firm brokerskich, z kt�rych sam sprawdzi�em Bo� i MBank. Obie sa w czystym modelu MM. Obie maj� akredytacje KNF-u. a kto jest w KNF? Czy kto� zada� sobie pytanie „kto wydaje te licencje” w KNF-ie? Bankierzy prosze pa�stwa, sami siebie akredytuj�. Na zasadzie „chwal� nos- wy mnie a jo wos”. Tyle zaufania mo�na pok�ada� w KNF-ie, co w ka�dej innej instytucji daj�cej te akredytacje tak dla jasno�ci, bo wszystkie te instytucje PODLEGAJ� POD DU�E BANKI. Na zasadzie „to big to fail” zawsze KNF b�dzie sta� za du�ymi bankami.
I warto wiedzie�, co te akredytacje daj�- jedynie gwarancje, �e b�dzie kogo poda� do s�du w razie W. Tylko tyle. Nic o uczciwo�ci, przyzwoito�ci. ehh tych s��w to a� szkoda u�ywa�. Prosz� Pa�stwa- na forexie stron� przeciwn� s� albo brokerzy, albo du�e banki, kt�re daj� akredytacje tym brokerom. Rozumiesz Czytelniku? Twoje przegrane pieni�dze wyl�duj� w wi�kszo�ci w kieszeni jakiego� banku inwestycyjnego, a po drodze broker jeszcze za przyzwoleniem tego banku (na zasadzie masz chamie och�apy) i broker ma pozwolenie na oszukiwanie nas i ci�gni�cie zysku. Tak to wygl�da. Jestem pewny, �e gdyby ta informacja znalaz�a swoje uj�cie w jakim� modnym kanale (a� chyba zrobi� o tym strone. korci mnie) to natychmiast procent ludzi trac�cych na forexie spadnie dwukrotnie, bo ludzie zrozumiej�, �e to gra znaczonymi kartami. Je�li co� takiego jak Bo� i MBank mog� istnie� pod skrzyd�ami KNF-u, to ja bym raczej ucieka� od wszystkiego co si� na KNF powo�uje, bo te dwie wymienione firmy to najbardziej z�odziejskie podr�by gie�dy jakie widzia�em. Rozmawia�em pare dni temu przez telefon z go�ciem z Bo�-u, kt�ry rozpo�ciera� przede mn� fantastyczne wizje ich platformy, o klubie milioner�w opowiada�. a ja dopiero pod koniec zdradzi�em si�, �e siedz� w gie�dzie od ponad 10 lat. Facet jak gdyby nigdy nic od razu powiedzia� „przecie� nie zaprzecza�em, ze jeste�my MM”. i tyle o ich uczciwo�ci.

Nie ma sensu rozprawianie o spredach gdy broker je NA BIERZ�CO KORYGUJE tak, aby nie odni�s� strat. W Terms & Conditions ka�dego z nich jest co� w tym stylu:

„. „. We maintain an up-to-date list of the specific investment services and activities, carried out by us or on our behalf, which may give rise to a conflict of interest or pose a significant risk of harming the interests of one or more customers. We maintain procedures to be followed and measures to be adopted

Jak zarabiać na giełdzie i Forex?

73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Powinieneś rozważyć, czy rozumiesz, jak działają CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Każdy początkujący inwestor zadaje sobie bardzo ogólne pytanie, które zwykle brzmi następująco: „jak zarabiać na giełdzie”, czy „jak zarabiać na Forex?”, ewentualnie „jak zarabiać na kontraktach?” Ciężko jest na nie jednoznacznie odpowiedzieć. Zarabianie na rynkach finansowych nie jest łatwe, ale jest w zasięgu większości ludzi. Ważne jest żeby zwracać uwagę na kilka ważnych kwestii, które mogą znacząco zwiększyć szanse na zebranie z rynku pierwszych zysków. Z tego artykułu wyciągniesz kilka wskazówek, które, mam nadzieję, pomogą Ci w postawieniu pierwszych kroków w świecie inwestycji i przybliżą Cię do sformułowania Twojej własnej odpowiedzi na pytanie: „jak zarabiać na rynku?”.

Miej świadomość, że poniższa lista jest w większym stopniu przekrojem doświadczeń inwestorów, którzy pierwsze kroki na rynku mają za sobą, niż dokładną listą wytycznych, które miałyby sprawić, że z dnia na dzień staniesz się profesjonalnym inwestorem. Wszystko wymaga czasu i nie należy się za bardzo spieszyć. Tutaj nie ma drogi na skróty, jest za to bardzo dużo ciężkiej pracy, na którą musisz być przygotowany. Zyski nie przychodzą za darmo, jednak rynek potrafi wynagrodzić za wytrwałość. Dobrze, że chcesz się w tym kierunku rozwijać – świat inwestycji może być dla Ciebie przepustką do życia wolnego od sztywnych godzin pracy, szefa i funkcjonowania „od pierwszego do pierwszego”. Pamiętaj jednak, że droga do takiego lepszego życia jest bardzo długa i bardzo kręta, a Ty powinieneś skupić się na razie na samym jej początku. Na wielkie plany przyjdzie czas dopiero wtedy, gdy nauczysz się inwestować. Teraz skupmy się na fundamentach, które są równie ważne. Życzę CI udanej lektury.

Najważniejsze jest przygotowanie

Do inwestowania musisz się odpowiednio przygotować. Nie wystarczy założenie rachunku, wpłata pierwszego depozytu i granie pierwszej pozycji jaka wpadnie nam do głowy. Takie działanie doprowadzi jedynie do strat, które później mogą być naprawdę trudne do odrobienia. Zacznij od zbudowania solidnych podstaw merytorycznych. Polecam wszelkiego rodzaju darmowe szkolenia, filmy dostępne na kanałach video dotyczących inwestowania, artykuły o tematyce inwestycyjnej oraz, standardowo, pozycje książkowe. Jeśli chodzi o te ostatnie, to zachęcam Cię do zainteresowania się tym artykułem, w którym znajdziesz subiektywną listę najlepszych książek dotyczących inwestowania na rynkach finansowych. Mając takie podstawy teoretyczne powinieneś skorzystać także z rachunków demonstracyjnych, które pomogą obyć się z rzeczywistym rynkiem bez ryzykowania prawdziwego kapitału – na rachunkach takich możesz obracać wirtualnym kapitałem na bazie rzeczywistych notowań (więcej o rachunkach demo przeczytasz tutaj).

Na bazie zdobytej wiedzy, po tym jak nauczysz się korzystać z rachunku inwestycyjnego, powinieneś stworzyć swoją własną strategię inwestycyjną. Nie będę w tym miejscu pisał o niej szczególnie dużo, ponieważ więcej na temat strategii i jej budowy możesz przeczytać tutaj. Ważne jest, bardzo mocno to podkreślam, aby Twoja strategia inwestycyjna, szczególnie ta pierwsza, nie pozostawiała Ci pola wyboru – powinna być bardzo dokładna, ponieważ w stresie związanym z pierwszymi inwestycjami będzie ciężko podjąć Ci odpowiednią decyzję – każdy szczegół Twojego tradingu ma być z góry zaplanowany. Jeśli przygotujesz się do inwestowania w taki właśnie sposób, zdecydowanie zwiększysz swoje szanse na zarobienie pierwszych pieniędzy na rynkach finansowych. Musisz być bardzo silny merytorycznie oraz musisz mieć bardzo dokładnie wyznaczone zasady, na podstawie których inwestować będziesz na rynku swoje ciężko zarobione pieniądze. Czy już wiesz jak zarabiać na giełdzie?

Ważne są oczekiwania

Jeśli chcesz zarabiać na giełdzie i Forex musisz mieć realne oczekiwania. Zapomnij o stopie zwrotu w wysokości 100% tygodniowo. Jest ona osiągalna, nie twierdzę, że nie, ale wymaga ona podjęcia tak dużego ryzyka, że w długim terminie nie ma szans na utrzymanie się na rynku – ryzyko to prędzej czy później (choć raczej prędzej) się zmaterializuje. Twoim celem na początku drogi inwestycyjnej powinno być nietracenie zainwestowanego kapitału. Jeśli będziesz na tyle dobry, że rynek nie zdoła wyrwać Ci pieniędzy z garści, to możesz zacząć myśleć o stopach zwrotu. Oczywiście im wyższe ryzyko, tym wyższa oczekiwana stopa zwrotu, jednak na początku nie powinieneś mierzyć w większe zyski niż 2-3% w skali miesiąca (na Forex może 5% – to byłby dokonały wynik).

Pamiętaj, aby swoją stopę zwrotu zawsze mierzyć procentowo, a nie nominalnie – na początku masz przede wszystkim dużo się nauczyć, dlatego nie powinieneś inwestować dużego kapitału, co z kolei doprowadzi do tego, że Twoje kilka procent zysku miesięcznie przełoży się na zarobek, który wystarczy Ci najwyżej na dużą pizzę i czteropak piwa. Może to być dość demotywujące, jednak na początku chodzi właśnie o to, żeby nauczyć się inwestować oraz sprawdzić, czy jesteśmy w stanie regularnie generować zadowalającą stopę zwrotu w ujęciu procentowym. Inaczej nie dowiesz się, jak zarobić na giełdzie. Nastawienie na zbyt duże zyski na początku kariery inwestycyjnej prowadzić będzie do desperackich prób zrobienia „złotego trejdu”, zbyt dużego lewarowania pozycji, a co za tym idzie do podejmowania zbyt dużego ryzyka, co po pewnym czasie się bezlitośnie zemści.

Systematyczność ponad wszystko

Systematyczność jest ważna w każdej dziedzinie życia. Jest ona ważna również w inwestowaniu. Przede wszystkim musisz systematycznie zdobywać wiedzę – przeczytanie kilku stron książki w trakcie robienia jeszcze czegoś innego nie uczyni z Ciebie inwestora. Regularność jest w nauce bardzo ważna, ponieważ pozwala ugruntować zdobytą wiedzę. Jeszcze ważniejsza jest systematyczność w tradingu. Powinieneś umieć trzymać się ustalonych w strategii inwestycyjnej zasad. Chodzi tutaj również o godziny handlu. Trading jest jak praca i powinieneś umieć wyznaczyć sobie czas, który na trading poświęcasz. Musisz systematycznie analizować rynek i, przede wszystkim, systematycznie generować stopę zwrotu. Handlowanie od czasu do czasu nie przyniesie odpowiednich efektów – aby zarabiać na rynkach finansowych nie możesz pod żadnym pozorem wypadać z inwestycyjnego rytmu. Musisz trzymać rękę na pulsie, ponieważ nieprzypilnowanie rynku może doprowadzić zarówno do strat, jak i do utraty potencjalnych zysków z setup’ów, których przez swój brak systematyczności nie wyłapałeś, co przełożyć się może na skuteczność Twojej strategii inwestycyjnej, a już z całą pewnością na jej statystykę skuteczności.

Systematyczne podejście do rynków finansowych jest podejściem jedynym słusznym. Świadczy o profesjonalizmie inwestora, a profesjonalne podejście do inwestowania jest kluczowe dla Twojej dalszej kariery inwestycyjnej. Jeśli nie planujesz, czy to z braku chęci, czy to z braku takiej możliwości, systematycznego podejścia do rynków finansowych, to z miejsca powinieneś porzucić plany z nimi związane, ponieważ sukcesu i tak nie odniesiesz, więc szkoda, abyś dodatkowo marnował na cały ten temat swój cenny czas – lepiej poświęć go rodzinie lub pracy zawodowej.

Inwestor radzi:

Droga do sukcesu w inwestowaniu jest długa, dlatego najlepiej zacząć ją wcześnie od rachunku demo. Większość inwestorów, którzy odnieśli sukces na rynku Forex zaczynało od tak zwanego paper tradingu, czyli handlu bez angażowania własnych środków. Rachunek demonstracyjny to handel ‚na sucho’ – bez ryzyka utraty własnych środków. Zarejestruj bezpłatne konto demo.

Inwestycje to nie hazard

W inwestowaniu nie ma czegoś takiego i nigdy być nie może, że się uda albo, że się nie uda. Tutaj nie ma stawiania na czarne i czerwone i liczenia na szczęście. Każda Twoja otwarta pozycja musi być poparta dogłębną analizą przeprowadzoną w oparciu o ustaloną strategię inwestycyjną. Jeśli nie jesteś pewien jakiejś transakcji, to po prostu jej nie przeprowadzaj. Nie graj na oślep, a jeśli liczysz na szczęście to wiedz, że w bardzo krótkim czasie okaże się, że tego szczęścia będzie Ci brakować. W tradingu nie ma miejsca na niedomówienia, musisz być zdecydowany, a swój los musisz trzymać w rękach. W sumie z inwestowaniem jest jak z pokerem – większość ludzi uważa, że cały osiągnięty wynik jest pochodną sprzyjającego szczęścia lub jego braku, ale Ci, którzy na co dzień się tym zajmują, doskonale wiedzą, że wynik zależy od umiejętności i doświadczenia gracza, matematyki, strategii i rachunku prawdopodobieństwa. Trading jest pod tym względem bardzo podobny do pokera, ale trzeba zaznaczyć, że poker nie jest grą hazardową.

Jeśli do inwestowania masz zamiar podchodzić jak typowy hazardzista, to odpuść sobie dalszą część tej publikacji oraz w ogóle daj sobie spokój z nauką inwestowania na wszelkich rynkach finansowych – uprawiając hazard na rynku żadna wiedza nie pomoże Ci w uchronieniu się przed wysokimi stratami. Do inwestowania trzeba podchodzić możliwie racjonalnie, w sposób bardzo wyrachowany. W innym przypadku skazujemy się na porażkę i straty.

Zarządzanie ryzykiem jest kluczem do sukcesu

Zarządzanie ryzykiem. Słyszałeś już o nim? Jeśli tak, to bardzo dobrze, a jeśli nie, to szybko musisz nadrobić zaległości. Słyszeć to jednak za mało. Zarządzać ryzykiem trzeba potrafić. Nie jest to łatwa rzecz, ale jest to rzecz będąca kluczem do sukcesu. Jeśli już inwestowałeś na rynku to zdajesz sobie sprawę z tego, że nie wystarczy jedynie mieć rację co do przyszłego kierunku ruchu ceny danego instrumentu finansowego. Trzeba jeszcze umiejętnie zarządzać posiadanym kapitałem, ryzykować nie więcej niż założyliśmy w naszej strategii inwestycyjnej. W przeciwnym wypadku musiałbyś mieć 100% skuteczności, aby nie stracić pieniędzy. Taka skuteczność jest absolutnie nieosiągalna – jeśli jakiś trader mówi, że nigdy się nie myli, to z całą pewnością albo kłamie albo wcale nie inwestuje. Jeśli będziesz dobrym traderem to jest szansa, że osiągniesz 50 do 60 procent skuteczności. Jeśli będziesz odpowiednio zarządzał kapitałem to taki procent w zupełności wystarczy Ci do generowania regularnych zysków z inwestycji.

Przede wszystkim nie powinieneś ryzykować zbyt dużej ilości zainwestowanego kapitału. Mowa tu o całym kapitale, który przeznaczyłeś na trading. Jeśli chodzi o giełdę to fundusze inwestycyjne zwykle nie inwestują w pojedynczą spółkę więcej niż 4% posiadanego kapitału. Ty, jako drobny inwestor, możesz inwestować więcej, jednak przydałoby się, aby w Twoim koszyku znalazło się choć 5 do 8 różnych spółek. Na Forex jest jednak zupełnie inaczej, tak samo z resztą jak na innych instrumentach pochodnych. Nie powinieneś ryzykować w pojedynczej transakcji więcej niż 2, maksymalnie do 3 procent kapitału. Wyższe zaangażowanie to hazard a nie inwestycje.

Wielu początkującym inwestorom wydaje się jednak, że mowa tutaj o depozycie zabezpieczającym transakcję, który uzależniony jest od narzuconej przez brokera dźwigni finansowej. Otóż nie. Przez ryzykowany kapitał rozumiemy kapitał, który możemy maksymalnie stracić w naszej transakcji. Kapitał ten nie jest równy depozytowi zabezpieczającemu, a sumie jaką stracimy w momencie, kiedy aktywowane zostanie nasze zlecenie Stop loss . Przykładowo, mając na rachunku 10 tysięcy złotych, w jednej transakcji nie powinniśmy ryzykować więcej, niż 200 – 300 zł. To oznacza, że nasz Stop loss musi być ustawiony w takiej odległości od miejsca zawarcia transakcji, żeby jego aktywacja zaksięgowała taką właśnie stratę. Trzeba wziąć pod uwagę wielkość transakcji, zmienność oraz sytuację na wykresie, tak aby wszystko do siebie pasowało. Przykładowo, w przypadku, kiedy otworzymy transakcje na parze EUR/PLN, czyli euro i polskiego złotego i będzie to transakcja o wielkości 0,1 lota (10 tysięcy jednostek waluty bazowej, czyli 10 tysięcy euro) to jeden pips (czwarte miejsce po przecinku w notowaniach) warty będzie 1 złoty. Jeśli chcemy zaryzykować maksymalnie 200 zł to nasze zlecenie zabezpieczające powinno znajdować się w odległości 200 pipsów od miejsca zawarcia transakcji, czyli w odległości 2 groszy – na przykład otwierając pozycje długą po cenie 4,3000, nasz Stop loss powinien znajdować się na poziomie 4,2800. Pamiętaj jednak, że wszystko musi być dostosowane do sytuacji na wykresie. Jeśli według Twojej analizy Stop loss powinien znajdować się dwa razy dalej, czyli na poziomie 4,2600, to zamiast otwierać pozycję o wielkości 0,1 lota otwórz 0,05 lota – ryzykować będziesz nadal 200 zł, a wszystko będzie zgodne z Twoją strategią inwestycyjną.

Pamiętaj jednak, że może zdarzyć się sytuacja, w której Twoje zlecenie zabezpieczające nie zostanie aktywowane po deklarowanej przez Ciebie cenie – taka rzecz może mieć miejsce w przypadku luk cenowych wynikających z różnicy w cenie zamknięcia dnia i otwarcia dnia kolejnego (przede wszystkim po weekendzie) lub w przypadku braku płynności w trakcie notowań (takie sytuacje, jak ta druga, zdarzają się jednak na popularniejszych parach walutowych bardzo rzadko). Pozostaje jeszcze kwestia zlecenia Take profit . Podstawowe zasady zarządzania ryzykiem nakazują, aby zlecenie Take profit znajdowało się co najmniej dwa razy dalej od zlecenia Stop loss. Dzięki temu na każdej transakcji zyskownej zarabiać możemy dwa razy więcej niż tracimy na transakcji stratnej. Wówczas, aby wyjść „na zero” wystarczy, abyśmy zawierali trafne transakcje tylko w 1/3 przypadków. Brzmi dobrze, prawda?

Strategia małych kroków

Pewnie zastanawiasz się o co tutaj chodzi. Otóż, o wszystko. Do tradingu powinieneś podchodzić możliwe spokojnie i z dystansem. Nie powinieneś rzucać się na głęboką wodę, podejmować pochopnych decyzji i po prostu się spieszyć. Najpierw odpowiednio się wyedukuj, nie wyrzucaj w błoto swoich funduszy. Zdaję sobie sprawę z tego, że chciałbyś jak najszybciej podnosić pieniądze z rynku, ale niestety pośpiech nie jest wskazany. Tyczy się to nie tylko pierwszego okresu Twojej inwestycyjnej kariery, czyli właśnie etapu nauki inwestowania. Powoli i dokładnie powinieneś także podchodzić do końcowego efektu tworzenia swojej strategii inwestycyjnej oraz jej testów na rachunku demonstracyjnej. Później z kolei powinieneś inwestować niewielkie kwoty, które pozwolą Ci obyć się z bardzo wymagającym rynkiem finansowym. Nie oczekuj dwucyfrowych stóp zwrotu w skali miesiąca. Handluj z nastawieniem, aby nie tracić pieniędzy. Kiedy zdobędziesz nieco doświadczenia będziesz mógł zacząć myśleć o zarabianiu. Najpierw jednego czy dwóch procent, a później być może pojawi się szansa osiągnięcia nieco większych stóp zwrotu.

Na rynkach finansowych nie można się „podpalać”, nie można się spieszyć, nie można uciekać od rzeczywistości. Najgorsze, co może zrobić początkujący inwestor, to pozwolić sobie na wielkie nadzieje. Nie obiecuj sobie zbyt wiele po swoich początkach – zwykle przypominają one chodzenie po polu minowym. Jednak kiedy już uda Ci się pokonać pierwsze przeciwności to będzie Ci tylko łatwiej. Musisz jednak mieć świadomość, że u każdego ten okres może trwać przez inny czas. Niektórzy są w stanie przejść przez podstawy i zdobyć pierwsze doświadczenie w kilka tygodni, a innym może zająć to kilka miesięcy, a nawet rok. Wszystko zależy od tego, jaki czas poświęcasz na naukę i trading. Im więcej dnia poświęcisz rynkowi, tym szybciej osiągniesz efekty. Nie ma jednak sensu siedzieć przy komputerze na okrągło – może być to męczące, zniechęcające i niezbyt efektywne. A efektywność na rynku jest kluczowa. Musisz efektywnie wykorzystać czas, który poświęcasz na inwestycje, a to przełoży się na efektywne wykorzystanie kapitału.

Pamiętaj jednak, że z jednej strony metoda małych kroków będzie doskonałym rozwiązaniem, ale z drugiej strony nie należy zbyt przesadzać – jeśli będziesz podchodził do rynku zbyt zachowawczo będziesz w nieskończoność handlował na rachunku demonstracyjnym i nigdy nie wykorzystasz swojej wiedzy, ani nie spieniężysz czasu, który poświęciłeś na naukę bardzo trudnej dyscypliny, jaką jest inwestowanie na rynkach finansowych. A przecież wszystko jest właśnie po to – aby zarabiać pieniądze, nikt nie robi tego dla samej przyjemności, choć oczywiście przyjemność również można z tej działalności czerpać. Powiem więcej – powinieneś czerpać przyjemność z tradingu, ponieważ inwestowanie „na siłę” nie doprowadzi Cię do niczego dobrego – trading musi być traktowany jak praca, ale każda praca wykonana jest lepiej, jeśli czerpie się z jej wykonywania prawdziwą przyjemność.

Teoria to nie wszystko

No właśnie. Niestety nie wystarczy przeczytać kilku książek i wziąć udział w kilku szkoleniach aby stać się zarabiającym traderem. Nie wystarczy nawet przeczytać wszystkich książek na temat inwestowania (choć powstało ich tak wiele, że nie jestem pewien, czy przeczytanie wszystkich jest w ogóle możliwe). Nie wystarczy też wzięcie udziału w 1000 szkoleń (również tych płatnych). Wiedza jest bardzo potrzebna, jest podstawą inwestowania na rynkach finansowych, jednak sama teoria nie wystarczy.

Równie ważna jak ona, a prawdopodobnie nawet ważniejsza, jest praktyka. Bardzo dużo praktyki. Jej nigdy za wiele. Kiedy zdobędziesz teoretyczne podstawy musisz dużo ćwiczyć na rachunku demonstracyjnym. Tak długo, aż nie zaczniesz regularnie pomnażać wirtualnych środków na podstawie dokładnie opisanej strategii inwestycyjnej. Kiedy już uda Ci się to zrobić musisz rozpocząć inwestowanie na rachunku rzeczywistym. Najpierw małe kwoty, później większe, wtedy oczywiście, kiedy będziesz na to gotowy. Musisz nabrać takiego doświadczenia, które pozwoli Ci nie tylko panować nad emocjami, ale w ogóle najlepiej przestać je odczuwać. Inwestowanie powinno być mechaniczne – wtedy jest zdecydowanie najłatwiejsze. Odpowiednia dawka praktyki powinna Ci na to pozwolić. Kilka miesięcy handlu na mikrolotach raczej nie pozwoli Ci dojść do takich efektów, ale pamiętaj, że wszystko przychodzi z czasem. Poza tym, myśląc o inwestowaniu, myślisz z pewnością o latach obracania kapitałem na rynku. Musisz się dużo nauczyć, ale najwięcej czasu zabierze Ci zbieranie bezcennego doświadczenia, którego nie zastąpi żadna książka, artykuł ani szkolenie. Doświadczenie musisz zdobyć całkiem sam, a wtedy posiądziesz wiedzę o tym, jak zarabiać na giełdzie i Forex.

Czy to wszystko jest w ogóle możliwe?

Pewnie zastanawiasz się, czy zarabianie na giełdzie i Forex jest w ogóle możliwe. Wiele mówi się o tym, że więcej inwestorów traci niż zarabia. Pytanie jednak, czy są to inwestorzy, czy hazardziści, którzy liczą na to, że może im się uda zarobić dużo w krótkim czasie. Większość osób, które tracą na rynkach są sami sobie winni. Taka jest brutalna prawda. Zarabianie na rynkach finansowych jest trudne, ale z całą pewnością możliwe. Ważne jest, abyś stosował się do zasad i wskazówek, o których mogłeś przeczytać w tym artykule.

Na tym rynku możesz zarobić, a po pewnym czasie nawet się dorobić, ale tak jak pisałem już wcześniej – na początku swojej inwestycyjnej kariery nie będzie Ci łatwo. Powiem więcej – będzie Ci bardzo trudno. Ważne jest, żeby pokonać te przeciwności, a na samym początku inwestowania możliwie ograniczać straty – zarówno te finansowe, jak i moralne. W momentach wątpliwości, które na pewno pojawią się na Twojej drodze, musisz przypomnieć sobie po co właściwie to robisz. Wszystko prowadzić ma do wyższego celu, jakim jest systematyczne zarabianie na rynku. Świadomość celu i tego, że cel ten jest osiągalny doda Ci z pewnością dużo siły.

A więc, jak zarabiać na giełdzie i Forex?

Zarabianie na rynku nie jest łatwe, ale stosowanie się do podstawowych zasad może bardzo mocno ograniczyć potencjalne straty. Do inwestowania musisz być przede wszystkim bardzo dobrze przygotowany zarówno z teoretycznego jak i praktycznego punktu widzenia. Najważniejszymi rzeczami w Twoich inwestycjach jest strategia inwestycyjna, która pozwoli podejmować Ci uzasadnione i racjonalne decyzje inwestycyjne oraz zarządzanie ryzykiem, które ma pomóc Ci optymalizować zyski i ograniczyć straty z każdej podjętej decyzji inwestycyjnej.

Pamiętaj, aby nie nastawiać się na zbyt wiele, ponieważ to przeszkodzi Ci w ustanawianiu realnych celów i ich systematycznym realizowaniu. Większość nowicjusz chce od razu wielokrotnie pomnożyć swój kapitał, ponieważ zakładają, że im to się uda, bo mają 50 procent szans. W zdecydowanej większości przypadków taki handel kończy się stratą całego zainwestowanego kapitału. Kluczem do sukcesu jej systematyczne podejście do tradingu i poświecenie setek, a nawet tysięcy godzin na zdobywaniu doświadczenia. Oprócz tego jednak trzeba umieć powiedzieć dość. Podobnie jak w pokerze, czasem trzeba spasować i odejść od stołu. Lepiej jest stracić inwestycyjną szansę niż zaryzykować zbyt wiele.

Pamiętaj, że na rynku ciągle pojawiają się nowe szanse inwestycyjne, a jedna w tą czy w tą praktycznie niczego nie zmienia. Podejmowanie prób złapania wszystkiego, co jest do złapania do niczego dobrego nie doprowadzi – błędy będą powodować wzmożoną frustrację, a handel przestanie dawać Ci przyjemność. Powinieneś mieć wyznaczony czas, który poświęcasz na trading, tak jak masz wyznaczony czas, który poświęcasz na etatową pracę. Dzięki temu będziesz panował nad swoim czasem – zwróć na to uwagę, ponieważ w inwestycjach zarządzanie czasem jest równie ważne jak zarządzanie pieniędzmi – i czas i pieniądze są bowiem aktywem ograniczonym, więc ich racjonalne wykorzystanie jest jak najbardziej mile widziane.

Na koniec zapamiętaj – zarabianie na giełdzie i Forex jest możliwe i z cała pewnością Ty też możesz stać się zarabiającym traderem – musisz tylko się postarać.

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Inwestycja internetowa

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: