Inwestycje w Internecie od 10 złotych – 7 sposobów na rozpoczęcie oraz funkcje inwestowania online

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Contents

Pomysł na biznes w domu przez internet

Chcesz rozpocząć skuteczne zarabianie przez internet w domu bez względu na wiek? Skoro tutaj trafiłeś, to na pewno fascynuje Cię tematyka biznesu internetowego. Tak jak obiecaliśmy z bratem na blogu przedstawimy całość przemyśleń opartych na historii powstania naszej strony internetowej, której dochód pod koniec 2020 roku powinien przekroczyć kwotę czterocyfrową jeżeli chodzi o zera z tyłu. Warto zaznaczyć, że sukces ten każdego dnia zostaje osiągany małymi kroczkami, ponieważ nadal pracujemy na etacie jak większość Polaków. W związku z tym rozbudowanie naszego serwisu musimy traktować jako pracę dodatkową.

Celowo rozpocząłem ten wpis od sukcesów po to, abyś już na wstępie nie czytał suchej teorii – tylko ciężko pracował na maksymalnych obrotach już po przeczytaniu pierwszego artykułu. Twoja motywacja do pracy musi być na odpowiednio wysokim poziomie. Musisz wytężyć myślenie, jeżeli chcesz zarabiać w domu, ponieważ cała przygoda z internetowym zarabianiem rozpoczyna się od dobrego, a co najważniejsze.. trafionego pomysłu na biznes.

Pomysł na biznes przez internet z pasją – nie szukaj łatwej kasy

Zdecydowana większość Polaków narzeka na swoje zarobki w pracy na etacie, jednak nie poszukuje rozwiązania jak z zaistniałej sytuacji wyjść obronną ręką?

Wspólnie z bratem szukaliśmy rozwiązania, aby osiągnąć w przyszłości co najmniej drugą, dodatkową pensję zarobioną przez internet. Zafascynowało nas pojęcie dochodu pasywnego, które definiuję jako jednorazowe wykonanie pewnej pracy, która do końca życia powinna na Ciebie zarabiać.

To stworzenie maszyny do zarabiania pieniędzy ciężką i systematyczną pracą opartą na biznes planie.

Istnieją różne pomysły na dochodowy biznes, ale liczy się ten jedyny – oryginalny i wyjątkowy.

Daj wartość za darmo

Pewnego dnia surfując po sieci w poszuk iwaniu informacji jak szybko zarobić w internecie, natknąłem się na bardzo mądre zdanie, którego sens w wielkim skrócie jest następujący: daj ludziom to czego szukają w najlepszej możliwej formie i technologii, a będziesz bogaty.

Zacząłem zastanawiać się, co takiego mogę zaoferować ludziom poszukującym w sieci? I jak to zrealizować, kiedy nie znam żadnych narzędzi marketingowych? Po kilkunastu dniach przyszła mi myśl, że koniecznie muszę wykorzystać moje największe umiejętności i pasje, często określane przez marketingowców jako nisza.

Od dziecięcych lat bardzo interesowała mnie matematyka, a od swoich rówieśników niejednokrotnie słyszałem, że bardzo dobrze wychodzi mi tłumaczenie zadań z matematyki. Postanowiłem, że rozpocznę nagrywanie filmów i tworzenie artykułów matematycznych, które systematycznie będę umieszczał na YouTube, a także na własnej stronie internetowej, której jeszcze wtedy nie potrafiłem wykonać własnoręcznie.

Jak przełożyć internetowe plany biznesowe w działanie?

Stworzenie własnego kanału matematycznego YouTube i autorskiej strony internetowej zmobilizowało mnie do rozwikłania problemów:

  • Czy mój pomysł na biznes przez internet może odnieść sukces w budowaniu dochodu pasywnego?
  • Jak nagrywać dobrej jakości filmy?
  • Jakiego programu użyć do obróbki wideo, aby powycinać niechciane dźwięki?
  • Jak poznać panel YouTube i dostępne funkcje od strony zalogowanego użytkownika?
  • Jak stworzyć własną stronę internetową na płatnej domenie i hostingu?
  • Jak szybko osiągnąć wysokie pozycje artykułów matematycznych w wyszukiwarce internetowej Google?
  • Jak zarabiać na oferowanej wiedzy?

Początkowo całość problemów postanowiłem rozwiązać samodzielnie, jednak szybko zostałem sprowadzony na Ziemię.

Szukaj zaufanych ludzi do realizacji planu biznesowego lub działaj w pojedynkę

Do realizacji moich planów na biznes internetowy postanowiłem poszukać zaufanej osoby, z którą mógłbym współpracować. Z badań wynika, że im więcej odpowiedzialnych osób pracuje na jeden sukces, zyski do podziału są co najmniej o 33% większe, niż gdyby te same osoby pracowały w pojedynkę nad realizacją identycznego celu. W kryzysowych momentach przychodzi zwątpienie i brak wiary w sukces. W takich sytuacjach motywacja drugiej osoby jest bezcenna.

Wiele osób osiągnęło niezależność finansową w internecie działając w pojedynkę. Zależy to również od wachlarza cech charakteru człowieka, umiejętności współpracy z drugim człowiekiem. Jaką drogę wybierzesz zależy już tylko od Ciebie.

Realizacja ambitnych planów wymaga czasu… I ciężkiej pracy

Zarabianie przez internet to ciężka praca, tym bardziej jeżeli potraktujesz ten biznes jako pracę dodatkową. Dzień przeciętnego Polaka wygląda mniej więcej tak:

  • praca na etacie
  • rodzina
  • przyjemności
  • wydatki …

Z czegoś żyć trzeba…

W internecie coraz częściej spotyka się naciągaczy, którzy próbują sprzedawać kursy zarabiania w internecie obiecując złote góry w miesiąc. Oczywiście jest to nieprawda, chyba że można to nazwać jako dorabianie w Internecie(klikanie w reklamy), gdzie wiele serwisów jest niewypłacalna. Jak dla nas, to trochę mało ambitny pomysł na dorobienie pierwszej złotówki z sieci.

Musisz wiedzieć, że samo pozycjonowanie artykułów i filmów w wyszukiwarce internetowej Google do TOP 10 wyników wyszukiwania musi potrwać często kilka miesięcy, a gdzie czas na zbudowanie marki i rozpoznawalności w internecie?

Pracując na etacie ciężko jest stworzyć dodatkowe źródło dochodu w krótkim czasie. W związku z tym postanowiłem rozpocząć współpracę z moim bratem, który także pracuje na etacie.

Zobacz co pisze Paweł…

Prawdziwej informatyki nauczyłem się z moim bratem, ponieważ otrzymałem bardzo duży zastrzyk motywacji do pracy. Poznaliśmy odpowiednie narzędzia marketingowe, gdzie już na wstępie musieliśmy poznać odpowiedź na najważniejsze pytanie. Czy pomysł stworzenia kanału YouTube z filmami matematycznymi i strony internetowej z bazą wideo i artykułów może odnieść sukces w budowaniu dochodu pasywnego? Dowiesz się więcej o tym czytając nasz newsletter.

Widząc duży potencjał pomysłu na biznes zaproponowanego przez brata postanowiłem jak najszybciej uzupełnić braki w tworzeniu stron internetowych i wybraniu najlepszych, dostępnych technologii. Nie było łatwo, ponieważ nie mieliśmy żadnego doświadczenia.

Pomysł Marka zrodził plany i konkretne działania:

  • Kanał matematyczny YouTube – eDudaMarek
  • Baza filmów z matematyki w gimnazjum i liceum – MatFiz24.pl

Sam fakt, że trzykrotnie tworzyliśmy MatFiz24 od zera świadczy o tym, że uczyliśmy się na błędach. Razem z bratem popełniliśmy wiele błędów, o których dowiesz się w kolejnych wpisach. Myślę, że poznanie tych błędów jest bardzo cenną wskazówką dla osób, które na poważnie zastanawiają się jak zarobić pierwszą złotówkę w internecie?

Na naszym blogu znajdziesz prawdziwą historię MatFiz24, która w kolejnych miesiącach generuje nam jeszcze większy dochód pasywny.

Pomysły na dochodowy biznes – edukacja i zagrożenia

Muszę przyznać, że w polskich szkołach brakuje przedmiotów związanych z marketingiem i planowaniem własnego ebiznesu. Wydaje się miliony złotych ze skarbu Państwa na edukację, która i tak jest uszczuplana o zakres programowy.

Wielu Polaków jako dobrego pomysłu na biznes upatruje w grach hazardowych i związanych z obstawianiem zakładów bukmacherskich. Z moich obserwacji wynika, że większość ludzi chce szybkiego zarobku.. a kiedy w grę wchodzą emocje – to niczego dobrego nie wróży. Ogromnym niebezpieczeństwem w grach hazardowych jest przede wszystkim chęć „szybkiego odegrania się”, co niewątpliwie jest objawem uzależnienia. Jak wiadomo z doświadczenia wielu pokoleń wstecz osobom uzależnionym ciężko żyje się z samym sobą. Z kolei dla rówieśników, życie z osobą uzależnioną jest prawdziwą męką, dlatego problemy trzeba jak najszybciej rozwiązać.

Mogę napisać z własnego doświadczenia: co łatwo przychodzi – jeszcze szybciej odchodzi. Ciężko zapracowane pieniądze pozwalają człowiekowi racjonalnie planować inwestycje i realizować wytyczone cele.

Skuteczne zarabianie na YouTube

W Polsce marketing szeptany ma się dobrze i cieszę się, bo coraz więcej osób wie, że z YouTube można dosyć szybko osiągnąć niezależność finansową, zarabiając na wyświetlanych reklamach przy opublikowanych filmach.

Na pewno przekonał się o tym polski użytkownik YouTube – SA Wardega, publikując jeden pomysłowy film, który podbija serca ludzi całego świata. Chodzi oczywiście o wideo: Mutant Giant Spider Dog, który 1 stycznia 2020 roku notuje blisko 123 miliony wyświetleń.

Według naszych szacunków i obserwacji 1 tysiąc wyświetleń wideo na YouTube w przeliczeniu na PLN w zależności od tematyki waha się najczęściej od 1 zł do 2,5 zł.

Przyjmując wariant pesymistyczny, czyli 1 zł za 1000 wyświetleń Pan Wardęga na jednym filmie przez okres 3 miesięcy zarobił ponad 120 tysięcy złotych, więc ile zarobi po roku?

Jak widzisz dobry pomysł na biznes przez internet to podstawa w osiągnięciu sukcesu, a zarazem krok pierwszy do osiągnięcia niezależności finansowej.

Szukasz dobrego pomysłu na biznes przez internet?

Zobacz wideo poradnik

Google Trends – Analiza biznesowa i marketingowa.

Zobacz moją receptę na rozpoczęcie dobrego interesu w domu:

  • Stwórz swoją stronę internetową(bloga) i zacznij pisać o Twoich zainteresowaniach.
  • Zbuduj kanał YouTube – nagrywaj i publikuj filmy – zarabiaj z reklam wyświetlanych przy Twoim wideo, jednocześnie budując markę Twojej osoby/firmy
  • Podłącz reklamy Google AdSense
  • Poznaj możliwości programów partnerskich

Osiągając dużą rozpoznawalność Twojej osoby w Internecie i jeszcze większy ruch na stronie internetowej możesz poświęcić się branży MLM, która wymaga najczęściej dużego zaangażowania czasowego. Możliwości dochodowe MLM są ogromne, a ich wielkość pozwala na zrezygnowanie z pracy na etacie i rozpoczęcie stylu życia, w którym to Ty jesteś szefem dla siebie.

Nie musisz zazdrościć żołnierzom, policjantom, czy celnikom, że po 15 latach pracy odejdą na emeryturę, ponieważ w tym samym okresie czasu możesz nagrać kilka tysięcy filmów, zrobić wartościową stronę internetową z dużym ruchem, zarabiając kilka pensji po profesorsku w miesiąc.

Na zakończenie przedstawiam 5 najważniejszych warunków koniecznych do osiągnięcia niezależności finansowej:

  1. dobry pomysł na zarabianie w internecie, np: własny blog
  2. podstawowa wiedza i znajomość najważniejszych narzędzi marketingowych
  3. motywacja do pracy
  4. umiejętność rozwiązywania problemów
  5. cierpliwość

Dobry pomysł na biznes przez internet to klucz do sukcesu. Poznaj niezbędne narzędzia do zbudowania bloga w oparciu o dochodową tematykę. Zapraszam na darmowy kurs jak zrobić bloga, dzięki któremu odkryłem sposób na powolne, ale systematyczne budowanie dochodu pasywnego w sieci.

Jak inwestować w start-upy? Zmieńmy razem rynek pracy w Polsce!

Jest właśnie czwarta rano. Przewinąłem Olę i żona właśnie ją nakarmiła. Spokój na jakieś trzy godziny :) Rozpoczęło się jakiś czas temu od niewinnej rozmowy przez telefon a teraz piszę ten wstęp. Dopiero teraz, po napisaniu poniższych przemyśleń, tak naprawdę uświadomiłem sobie jak wartościowy jest projekt iniJOB. Wartościowy pod kilkoma względami. Może pomóc wielu osobom i biznesom w Polsce. Dzięki temu mocno przybliża Nas do podwojenia zarobków w Polsce/zrobienia z Polski drugiego Londynu. A przy przy okazji pomaga odpowiedzieć na pytanie jak inwestować w start-upy w Polsce.

Bartek wierzę w Ciebie. W to co tworzysz rozwijając ten projekt. Trzymam kciuki za jego powodzenie. Mam nadzieję, że moi czytelnicy walnie przyczynią się do sukcesu tego co robisz. Do zmiany rynku pracy w Polsce. A może i na świecie bo chcesz wejść też na rynek amerykański.

Poniżej przedstawiam Wam tylko wycinek tego co mam teraz w głowie. Jak ten projekt może przyczynić się do Waszego osobistego sukcesu. A przy okazji zmienić Polską. Ten temat będzie rozbudowany w kolejnych miesiącach. A może i latach. Tak aby przy okazji stworzył cykl edukacyjny opowiadający krok po kroku jak inwestować w start-upy.

Jak wiecie, jakiś czas temu rozpocząłem współpracę z Bartkiem Stemplem, który tworzy bloga Warsztat Analityka. Aż trudno mi w to uwierzyć, ale wygląda na to że pojawił się kolejny projekt współpracy. Współpracy, która w kolejnych miesiącach powinna przynieść wiele wartościowych rzeczy dla Was. I też ten projekt jest tworzony przez Bartka :) Więcej informacji poniżej. Zapraszam w podróż z iniJOB!

To jest wpis z cyklu edukacyjnego:
“IniJOB: Od start-upu do globalnej firmy giełdowej.
Zmieńmy razem rynek pracy!”

Składa się on z następujących artykułów

  1. Jak zarobić kilka mln złotych lub więcej w życiu? Mój Profesjonalny trójkąt
  2. Jak inwestować w start-upy? Zmieńmy razem rynek pracy w Polsce! Trzy obszary które mnie kręcą

Jak wiecie, na mojej stronie staram się tworzyć dla Was wartościowe treści. Na przykład już niedługo: końcem czerwca 2020 odbędzie się walne zgromadzenie/dzień inwestora w spółce giełdowej GKI. Tutaj jest formularz potencjalnego udziału w dniu inwestora/WZA spółki jeżeli nie chcecie przeoczyć wydarzenia. Wyślę dokładne informacje co i kiedy będzie miało miejsce.
Już są szczegółowe informacje w tym zakresie. We wpisie jest też arkusz rejestracyjny: Dzień inwestora + WZA Grupa Kapitałowa Immobile S.A. Serdecznie zapraszamy: bezpłatny nocleg dla 30 osób!

Dzisiaj mam dla Was coś równie fascynującego i w podobnej tematyce. Co jednak najlepsze. Projekt iniJOB ściśle wiąże się z tematyką mojego bloga i to aż w trzech obszarach które mnie kręcą.

  1. Piszę Wam że nadchodzi rynek pracownika (linki). O tym, że warto myśleć jak zarabiać więcej/jak podnieść swoją wartość na rynku pracy.
  2. Piszę Wam o przedsiębiorczości. O biznesie. Jak bardzo jest to ważny obszar w kontekście podwojenia zarobków w Polsce (linki)
  3. Piszę Wam że warto inwestować. Że warto rozwijać swoją wiedzę/kompetencje/doświadczenie w tym zakresie

Skąd pomysł na napisanie tego wpisu?

W sekcji współpraca/kontakt piszę tak:

Generalnie interesuje Nas tylko komercyjna współpraca na zasadzie partnerstwa (żadne afiliacje, wymiany linków itd.).
Jeżeli jednak to co masz Nam do zaproponowania byłoby naprawdę mega użyteczne/wartościowe dla Naszych czytelników lub dla Polski, być może nawiążemy współpracę bez komercyjnej otoczki.

I ten wpis jest właśnie wynikiem dokładnie tego, co napisałem powyżej. IniJOB może być mega użyteczny/wartościowy dla Was. I dla Polski.

Ostatnio zgłosił się do mnie Bartek Michałek i opowiedział mi o swoim projekcie: IniJOB. Tak opowiedział, że ostatecznie postanowiłem właśnie “pro publico bono” pomóc mu w promocji tego projektu. Bartka poznałem prawie dwadzieścia late temu. Jak wiecie, kiedyś na SGH założyłem Studenckie Koło Naukowe “Klub Inwestora” (linki). Bartek przychodził na spotkania Klubu Inwestora. I tak poznałem Bartka.

Rozmawiałem z Bartkiem już parę razy na temat jego projektu. I naprawdę jestem pod wrażeniem tego jak to ma się wszystko rozwijać. Jeżeli miałbym powiedzieć jednym słowem co myślę o jego projekcie to powiedziałbym tak: projekt bardzo mi się podoba. A i Bartek ma spore doświadczenie w budowaniu tego rodzaju projektu.

Trzy obszary na styku iniJOB: mój blog

Poniżej kilka słów na czym polega projekt iniJOB. Jak może być dla Was wartościowy w trzech obszarach które wymieniłem na początku tego wpisu. Zapoznajcie się dodatkowo z linkami gdzie opisany jest dokładnie projekt. Jeżeli będziecie bardziej zainteresowani. Pytajcie w komentarzach. Jeżeli chcielibyście porozmawiać z Bartkiem/spotkać się z nim. Też dajcie znać w komentarzach. Szczgólnie jeżeli interesuje Was odpowiedż na pytanie jak inwestować w start-upy.

Kurs Excel w finansach: Praktyczne wykorzystanie wiedzy inwestora

Buduj z nami kompetencje w finansach i Excelu. Odbierz bezpłatne hasła dostępu do kursu!

IniJOB: jesteś pracownikiem jak możesz zyskać?

Masz pomysł na zmianę w firmie. Cokolwiek, co dałoby energię do pracy. Ekspres do kawy? Częstsze rozmowy z przełożonym? Inna formuła prowadzenia projektów? Zgłaszasz pomysł do iniJOB. Zapraszasz współpracowników do jego wsparcia. Wszystko ANONIMOWO. IniJOB przejmuje pałeczkę, skutecznie komunikuje ideę u Pracodawcy i walczy o reakcję. To działa!

Jaki jest nasz cel?

Pracujesz w korporacji. Masz swoją rolę i codziennie ją odgrywasz.

Jednak obserwujesz firmę i widzisz rzeczy, które mogłyby działać inaczej. Lepiej. Dla Ciebie i dla biznesu.

Uwagi zachowujesz jednak dla siebie.

Po pierwsze dlatego, że jak powiesz o nich szefowi, to paradoksalnie cała sprawa może obrócić się przeciwko Tobie. Bo ktoś sobie coś pomyśli…

Po drugie dlatego, że nawet jak je przekażesz to duża szansa, że nikt z tym nic nie zrobi. Trafią do czarnej skrzynki, której nikt nie otwiera.

I tutaj przestrzeń dla iniJOB.com. Jesteśmy bezpiecznym tunelem przekazywania inicjatyw, sugestii i postulatów od Pracowników do Pracodawców. Pracownicy zyskują narzędzie do efektywnej komunikacji z Pracodawcą. Pracodawcy korzystają uzyskując dostęp do dotychczas korytarzowej i plotkarskiej wiedzy o firmie. W efekcie firma rozwija się sprawniej, a pracownicy stają się bardziej zadowoleni, a więc bardziej wydajni i lojalni.

Dlaczego iniJOB?

Nie chcesz, żeby Twój pomysł był traktowany jako prowadzenie gry z szefem. Nie chcesz się narażać. Ale potrzebujesz zmiany. Chcesz pracować w lepszych warunkach dla siebie i dla firmy.

Nie zwlekaj dłużej!

Zaufaj nam i przekaż swoją inicjatywę. Zarejestruj się, dodaj pracodawcę i naciśnij GO! Robimy wszystko za Ciebie. Twój szef nie wie, od którego z pracowników pochodzi pomysł. Ale wie, że to pomysł ze środka. Z firmy.

Zadbamy, żeby go nie zignorował!

Jeżeli zrobi tak wystarczająco wiele osób. Razem naprawdę zmienimy rynek pracy w Polsce. I przy okazji możemy naprawdę mocno zwiększyć wydajność firm/gospodarki. Czyli po prostu przyspieszyć dynamikę PKB. Wiem, że to brzmi trochę dziwnie. Ale im więcej o tym myślę. Tym bardziej jestem przekonany, że iniJOB to właśnie w praktyce zrobi. Potrzebny jest tylko po prostu efekt skali. I Wy którzy ten efekt skali zrobicie.

>>> Tutaj jest strona INIJOB gdzie możesz się zarejestrować INIJOB: Jak działa iniJOB?

Ideą projektu inijob jest platforma, która umożliwia, co bardzo ważne, anonimową komunikację pracowników z własną firmą. Ma to na celu po pierwsze zwiększenie wydajności/efektywności w danej firmie. A po drugie zwiększenie zadowolenia z pracy/zmniejszenie niezadowolenia z pracy.

W Polsce zazwyczaj jest tak, że pracownicy zmieniają pracę chociaż w wielu przypadkach można by tego uniknąć. Tylko ludzie boją się po prostu odezwać z imienia i nazwiska bo może rodzić to różnego rodzaju problemy. W efekcie firmy ponoszą ogromne koszty związane z rotacją pracowników. A i pracownicy ryzykują rezygnując z pracy bo w nowej pracy może być różnie. Tutaj cytat jak to dokładnie działa:

Jak działa iniJOB?

Po pierwsze musimy mieć pewność, że za pomysłem stoi Pracownik, a nie były pracownik lub ktoś z zewnątrz firmy. Dlatego wymagamy rejestracji w iniJOB. Podajesz konto mailowe do kontaktu (nie musi być mail pracowniczy), wskazujesz swojego pracodawcę (zarejestrujemy go w serwisie, o ile nie jest już aktywny) i wszystko gotowe.

Teraz wystarczy ANONIMOWO dodać inicjatywę, pomysł, czy sugestię do Twojego pracodawcy. I również ANONIMOWO – za pośrednictwem iniJOB – zaprosić współpracowników do wsparcia Twojej idei. Im więcej osób się zaangażuje w sprawę tym większe szanse na sukces.

I tutaj zaczyna się rola iniJOB. Po weryfikacji, czy inicjatywa nie ma charakteru obraźliwego czy uderzającego w czyjś interes, skutecznie przekazujemy inicjatywę Twojemu pracodawcy. Autor inicjatywy, tak jak osoby ją wspierające zawsze pozostają ANONIMOWI. Czekamy na reakcję.

Reakcja pracodawcy jest oceniana przez pracowników. Dzięki temu pracodawca odczyta reakcję pracowników, jako zadowolonych bądź niezadowolonych z obrotu sprawy. Co więcej, pracownicy ocenią, czy pracodawca wdrożył pomysł w życie, czy zatrzymał się na deklaracji jego wdrożenia.

Jak dbamy o Twoje bezpieczeństwo?

Istotą naszej usługi jest ANONIMOWOŚĆ zarejestrowanych użytkowników. Wszelkie dane rejestracyjne są trzymane w poufności, nie przekazujemy ich, nie udostępniamy. Gromadzimy je tylko po to, żeby mieć pewność, że inicjatywy pochodzą od pracowników, a nie od przypadkowych osób z zewnątrz.

Dbamy o to, żeby dane personalne użytkowników były bezpieczne. Osoby odwiedzające portal, w tym pracodawcy, mają dostęp tylko do treści inicjatyw, sugestii i postulatów umieszczanych na iniJOB.

Co zyskujesz?

Namawiamy do tego, żeby walczyć o lepsze życie, również w pracy. To istota usługi iniJOB. Wesprzemy Cię w tym, żeby pracodawca zmienił się dla Ciebie. Przestaniesz myśleć o szukaniu nowej, lepszej pracy. To praca zmieni się dla Ciebie!

W sposób zupełnie bezpieczny, bezproblemowy i szybki przekażesz swój pomysł pracodawcy. Twoi współpracownicy wesprą ideę, a iniJOB spowoduje, że ta skutecznie dotrze do świadomości kompetentnych osób w firmie.

I wszystko bez jakichkolwiek kosztów.

Co zyskuje pracodawca?

Pracodawca chce mieć zmotywowanych pracowników. Dlatego z chęcią wysłucha Twojego głosu, szczególnie jeżeli ten będzie wspierany przez Współpracowników. Zyska szansę na dostosowanie swoich działań do wymogów załogi. Ostatecznie wzrośnie efektywność pracy i spadnie ilość odejść z pracy.

Jak inwestować w start-upy: rozwój przedsiębiorczości

W kontekście zrobienia z Polski drugiego Londynu/podwojenia wynagrodzeń piszę Wam, że bardzo ważne jest promowanie w Polsce przedsiębiorczości. Bartek Michałek ma spore doświadczenie biznesowe. Co bardzo ważne, prowadzi też bloga dla przedsiębiorców/start-upów. Możecie się tutaj wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć. Myślę, że w tym zakresie będę jeszcze z Bartkiem rozmawiał. I też przygotujemy dla Was w tym zakresie wartościowe przemyślenia.

>>> Tutaj jest blog Bartka: SturtupLIFE Jak inwestować w start-upy: wiedza i doświadczenie

Na mojej stronie piszę Wam przede wszystkim o inwestowaniu. Po to między innymi powstał wpis jak rozpocząć inwestowanie, od czego zacząć (linki). Na zachodzie tak jak standardem jest inwestowanie w akcje tak standardem jest też budowanie oszczędności przez inwestowanie w start-upy.

Powstaje jednak znowu pytanie jak inwestować w start-upy? Myślę, że dokładnie na tej samej zasadzie można odpowiedzieć na pytanie jak w przypadku inwestowania na giełdzie. Zarówno inwestowanie na giełdzie, jak i inwestowanie w start-upy to nie bułka z masłem. Potrzebna jest odpowiednia wiedza i doświadczenie. Bo zarówno tutaj i tutaj relatywnie łatwo stracić pieniądze jeżeli brakuje wiedzy i doświadczenia. W przypadku inwestowania w start-upy jest tym trudniej, że są to nowe biznesy/pomysły na biznes. Więc potencjalnie ryzyko jest jeszcze większe. Szczególnie jeżeli nie zna się ludzi którzy budują start-up.

Wiem, że to może trochę brutalne co napisałem ale nie wierzcie ludziom którzy na pytanie jak inwestować na giełdzie/jak inwestować w start-upy, odpowiadają, że to prosta sprawa. I giełda i start-upy wymagają wkładu własnego i jednocześnie generują różne szanse/ryzyka.

Z drugiej strony ten wkład potem może dzięki temu procentować. Zresztą myślę, że tak jak pomału wiedza o inwestowaniu na giełdzie jest coraz większa, tak i wiedza o inwestowaniu w start-upy też będzie się stopniowo upowszechniała.

Jak inwestować w start-upy: najlepiej rozpocząć od niewielkiej kwoty

Jak w takim razie inwestować w start-upy? Moim zdaniem najlepiej, podobnie jak w inwestowaniu na giełdzie, rozpocząć od niewielkiej kwoty. Tak aby przejść cały proces bezboleśnie. Potraktować to jak ewentualny koszt zdobycia doświadczenia i wiedzy. Jeżeli start-up nie odniesie dużego sukcesu. Nie zaboli bo kwota zainwestowana jest relatywnie mała. Ale zdobędzie się cenną wiedzę i doświadczenie jak inwestować w start-upy. To znaczy jakie warunki muszą zajść aby start-up odniósł sukces a my jako akcjonariusze na tym skorzystali. Z drugiej strony jeżeli start-up odniesie sukces. Stopa zwrotu i tak może być gigantyczna.

W przypadku iniJOB mam nadzieję, że kiedyś będzie tak, że akcje INIJOB zadebiutują na giełdzie z dobrą stopą zwrotu. Albo zostaną sprzedane do branżowego z solidną premią od tej oferty.

Ale nie o to tylko chodzi. Przez to, że kiedyś poznałem Bartka Michałka mamy unikatową możliwość zaangażowania się w projekt INIJOB prawie na samym początku. Obserwowania jak się rozwija, szczególnie, że pomysł jest bardzo ciekawy. I zdobywania wiedzy/doświadczenia w zakresie tego rodzaju pomnażania oszczędności. Jakie są szanse ale i wyzwania/ryzyka przy inwestowaniu w start-upy. Zgodnie z zasadami bezpiecznego inwestowania które Wam niedawno opisałem przy okazji tworzenia własnej strategii inwestycyjnej (linki). Myślę, że w ramach strategii inwestycyjnej warto przeznaczyć część środków również na inwestowanie w start-upy.

Mój pomysł jest taki, że chcę żebyśmy ja i Wy jako moi czytelnicy wspólnie towarzyszyli iniJOB w drodze na giełdę. Czy to jako użytkownicy iniJOB bo jesteście pracownikami. Czy to jako przedsiębiorcy bo chcecie już lub kiedyś uruchomić Wasz biznes. Czy też jako akcjonariusze bo zdecydujecie się zainwestować w iniJOB.

Jak inwestować w start-upy: oferta akcji iniJOB

Przy obecnej cenie akcji oraz liczbie, projekt iniJOB jest wyceniany na 4 mln zł. Oczywiście z jednej strony to start-up więc i pytanie jak to się dokładnie rozwinie. Z drugiej strony 4 mln to nie jest jakaś ogromna kwota zestawiając ja z kapitalizacją spółek giełdowych. Szczególnie biorąc pod uwagę, że Bartek niedawno pozyskał prawie jeden milion złotych dofinansowania ze środków europejskich. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w dokumencie ofertowym.

Sprzedaż akcji prowadzona jest na zasadzie crowdfundingu na platformie beesfund. Oferta jest pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, więc wszystko jest zgodne z prawem:

>>> Informacje na temat iniJob,
oferty akcji oraz jak wziąć udział w ofercie

Oferta rozpoczęła się jakiś czas temu. Trwa do 10 czerwca. Na ten moment (19 maj) wygląda to tak:

Jeżeli chcesz zobaczyć kto został akcjonariuszem iniJOB zobacz tutaj.

Dlaczego wierzę w projekt/sam inwestuję w iniJOB

  1. Po pierwsze projekt jest bardzo ciekawy z punktu widzenia tego, że razem możemy zmienić rynek pracy w Polsce. To może też być z korzyścią dla każdego z Was indywidualnie, jeżeli się w niego zaangażujecie jako pracownik.
    Z kolei patrząc biznesowo, nadchodzący rynek pracownika to idealny rynek dla takiego projektu. Pomyślcie co rynek pracownika oznacza dla firm? Będą musiały konkurować o pracowników. Między innymi podnosząc jakość pracy swoich pracowników. A do tego kluczowa jest komunikacja na linii pracodawca-pracownik. Czyli iniJOB.
  2. Ten proces będzie też korzystny dla Polski bo projekt ma za zadanie zwiększenie efektywności firm. Czyli po prostu wzrost wydajności/PKB. No i promuje start-upy. Które jeżeli odniosą sukces, szczególnie globalny: przełoży się to przede wszystkim na wzrost wynagrodzeń w Polsce.
  3. Po trzecie inwestując w akcje iniJOB przećwiczę cały proces jak to jest być akcjonariuszem start-upu. Krok po kroku sprawdzę jak inwestować w start-upy.
    Mamy unikatową możliwość śledzenia całego procesu. Znam Bartka więc będzie możliwość brania udziału w walnych zgromadzeniach akcjonariuszy. Spotkaniach z zarządem iniJOB. Obserwowania jak rozwija się cały projekt. Już na ten temat rozmawiałem z Bartkiem i jest jak najbardziej tym zainteresowany. Na pewno będzie to bardzo ciekawa wiedza/doświadczenie. Szczególnie w zestawieniu z projektami które do tej pory Wam przygotowałem. I przygotuję w 2020 roku.

No i Bartek ma spore doświadczenie w tym co robi, wierzę w sukces projektu Bartka.

Jak inwestować w start-upy: podsumowanie

Myślę, że w kolejnych miesiącach jeszcze usłyszycie u mnie o iniJOB. Chciałbym abyśmy każdy z trzech powyższych obszarów rozwijali na moim blogu.

Między innymi w kwestiach związanych z inwestowaniem. Tak jak pisałem. Jedną z dwóch opcji rozwoju iniJOB jest wejście na giełdę. To idealny przykład po tym co Wam pokazałem na przykładzie GKI (linki). Na pokazanie jak inwestować w start-upy. Tylko tutaj mamy etap tworzenia/rozwoju biznesu który ma się dopiero ewentualnie zakończyć wejściem na giełdę.

Im bardziej myślę o iniJOB tym bardziej mi się podoba ten projekt. Naprawdę razem możemy:

  1. Zmienić rynek pracy w Polsce
  2. Gigantycznie zwiększyć wydajność w firmach/wzrost PKB >>> mocny wzrost wynagrodzeń w Polsce
  3. Zdobyć know how o tym jak inwestować w start-upy

Zróbmy z Polski drugi Londyn: Pokażmy siłę inwestorów indywidualnych

Dzięki iniJOB, i pozostałym projektom na mojej stronie. Możemy pokazać, że inwestorzy indywidualni stanowią coraz większą siłę w Polsce. Mam na myśli względem inwestorów finansowych. Zarówno jeżeli chodzi o TFI jak i private equity oraz venture capital. Mało tego. Również względem banków. Banki dają śmiesznie niskie oprocentowanie spijając śmietankę z finansowania biznesu. Można to zmienić. Wprowadźmy nowe standardy. Edukujmy się. Zdobywajmy doświadczenie. Kompetencje. Pokażmy siłę inwestorów indywidualnych!

Zróbmy Razem z Polski drugi Londyn. Zmieńmy zarówno rynek pracy w Polsce, podejście do przedsiębiorczości jak i rynku kapitałowego. Bądźmy Inwestorami Profesjonalnymi!

Czujecie już co miałem na myśli pisząc kiedyś, że chcę Razem z Wami zrobić z Polski drugi Londyn? Chcę, żebyście byli moją armią/generałami: Jak zrobić z Polski drugi Londyn i podwoić wynagrodzenia? Buduję armię. Jeżeli jesteś chętny/chętna, załóż zbroję i dołącz do mnie!

Uwaga: Dopisane po publikacji wpisu

Jeżeli pojawią się dodatkowe rzeczy/pytania po publikacji wpisu zostaną one tutaj dopisane. Więc jeżeli Was zainteresował temat iniJOB zaglądajcie tutaj (ten akapit).

  1. MS: Są już pierwsi akcjonariusze! Info: tutaj. Między innymi właśnie zostałem akcjonariuszem iniJOB :) Cała procedura trwa kilka minut. Zakładasz konto, podajesz dane osobowe na kogo mają być przydzielone akcje. Dokonujesz płatności przez elektroniczne płatności. I już jestem akcjonariuszem.
  2. MS: Moja propozycja po komentarzach pod tekstem: zadawajcie pytania w komentarzach. Dzielcie się wątpliwościami. Co dokładnie chcecie wiedzieć? Co krok po kroku Was interesuje? Bartek będzie na bieżąco starał się odpowiedzieć/rozwiać wątpliwości (na ile będzie mógł/na ile będzie chciał ujawnić odpowiedzi, bo konkurencja też nie śpi). A po paru dniach takiej serii pytań i odpowiedzi dodatkowo przeprowadzę wywiad z Bartkiem. Tak aby z jednej strony wszystko uporządkować. A z drugiej zawrzemy w nim dodatkowo moje pytania/odpowiedzi Bartka na moje pytania. Jak to wygląda z mojej perspektywy.
    Ten wywiad będzie opublikowany na moim blogu za parę dni. Coś takiego już robiliśmy przy Grupie Kapitałowej Immobile. I fajnie to wyszło: Wywiad z GKI: 8 pytań i odpowiedzi. Jak wykorzystać relacje inwestorskie do poznania biznesu spółki giełdowej.
  3. @ [email protected] Druga sprawa to kwestia emisji akcji przez beesfund – powinniście bardzo jasno informować inwestorów, że wyjście z tej inwestycji będzie bardzo, bardzo trudne. Nie ma praktycznie szans na stosowanie żadnego stop lossa, bo dla tych akcji nie ma żadnego rynku oprócz OTC, czyli sprzedaży bezpośredniej. Mały inwestor będzie miał zerową szansę sprzedać akcje, jeśli firma nie spełni oczekiwań. Trzeba mieć świadomość, że inwestycja ta jest bardzo długoterminowa i że ryzyko utraty całego kapitału zainwestowanego w akcje jest znacznie wyższe niż w przypadku akcji będących przedmiotem obrotu na GPW czy nawet New Connect.
    MS: Tak. Słuszna uwaga. Pozwolę sobie dodać ten akapit do uwag w artykule. Aby każdy wiedział o tym spostrzeżeniu.Z tym, że to znowu wracamy do tego co podkreślam na każdym kroku na moim blogu. Liczy się własna strategia finansów osobistych. I własna, skrojona na miarę strategia inwestycyjna:
    Jak inwestować bezpiecznie i zyskownie: własna strategia inwestycyjnaJeżeli ktoś będzie postępował zgodnie z powyższymi wskazówkami to myślę, że jak najbardziej można sobie pozwolić na i większe kwoty wartościowo inwestując w start-upy. Oczywiście mając też wiedzę i doświadczenie jak to robić. I po to jest ten projekt dla Was u mnie. Dlatego promuję iniJOB. Bo znam Bartka osobiście, bo dużo rozmawiałem o ty projekcie. I mi się po prostu podoba. I przy okazji, oprócz celów iwnestycyjnych, jest idealnym projektem do przeprowadzenia dla Was/dla Nas aby zdobyć doświadczenie i wiedzę jak powinno być przeprowadzony wzorcowo taki projekt.Tak aby na końcu doprowadzić do podwojenia wynagrodzeń/PKB w Polsce

Lista analiz do których nawiązuję w tym wpisie

Zgodnie z Waszymi opiniami, cały czas dążę do ulepszania tego co dla Was przygotowują na mojej stronie. Dlatego poniżej wrzuciłem listę linków do analiz do których nawiązuję w tym wpisie. Zamiast umieszczać je we wpisie:

Flash note: Skąd pomysł?

Tak jak Wam pisałem. Ze względu na ograniczenia czasowe spowodowane powiększeniem rodziny. Rozbudowane analizy których przygotowanie zajmuje mi sporo czasu, nieraz nawet kilka dni. Będą ukazywały się u mnie od czasu do czasu (raz na tydzień/dwa tygodnie). Za to często będą ukazywały się krótsze wpisy. Po propozycji jednego z czytelników nazwałem je “flash notes” (dziękuję za pomysł na nazwę cyklu!). Dzięki “flash notes” mogę zwrócić uwagę na wiele ciekawych rzeczy które do tej pory po prostu nam uciekały. A Wy możecie je od czasu do czasu skomentować/mieć wkład własny w to co dzieje się na moim blogu. Tak abyśmy mogli Razem rozwijać ideę podwojenia zarobków/zrobienia drugiego Londynu w Polsce: Zróbmy z Polski drugi Londyn (!) Warsztat Analityka.

Oczywiście gorąco zachęcam do śledzenia “Flash notes”. I pytania/komentowania/wrzucania ciekawych linków! Pamiętajcie nie ma głupich pytań!

Podobał Ci się ten artykuł? Koniecznie dołącz do Fanów na Facebooku! Wrzucam tutaj różne ciekawe rzeczy znalezione w internecie. Profil: Michał Stopka Inwestor Profesjonalny .

Zgodnie ze sławnym powiedzeniem Billa Clintona: „Gospodarka Głupcze” mam do Was ogromny apel:

  • Rozmawiajcie ze znajomymi na tematy ważne dla Polski, szczególnie te związane z gospodarką.
  • Śledźcie wypowiedzi wszystkich polityków (tutaj są linki na FB). Pytajcie co i jak konkretnie mają zamiar zrobić w kwestiach:
    • gospodarczych?
    • rozwoju przedsiębiorczości?
    • finansów publicznych?
    • Jakie dokładnie będzie to miało przełożenie na gospodarkę, przedsiębiorczość, stronę przychodową i kosztową finansów publicznych?
    • Czy oni wiedzą o czym w ogóle mówią? Nie dajcie się zwieść sloganom i byle jakim odpowiedziom bo slogany nic nie zmienią!
  • Jeżeli jesteś dziennikarzem czy blogerem, pisz jak najwięcej na tematy gospodarcze, przedsiębiorczości, finansów publicznych! Merytoryczna dyskusja w tym zakresie, to klucz do sukcesu naszego kraju, mocnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce i powrotu kilku mln osób z emigracji oraz poprawy sytuacji finansów publicznych! Zgodnie z moim artykułem i poniższym wykresem:W matni: krach polskiej gospodarki w ciągu kilkunastu lat? Podatki + wyjazdy = bankructwo państwa i ZUS

    Źródło: powyższy artykuł, obliczenia własne dla roku 2020 na podstawie GUS, wordbank.org, forsal.pl

Recent Posts

Dynamika PKB aż około +2% r/r (!) Zatrudnienie mocno w dół :(

Jaka dynamika PKB w 2020 roku? Giełda dyskontuje PKB zero plus (!)

Realne stopy procentowe najniższe w historii (!) A realna dynamika wynagrodzeń od 2020 roku (!)

IniJOB: rozwój produktu dla pracodawców – triger sprzedaży

Oferta pracy: zarobki kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie! W Polsce można dobrze zarabiać!

GPW akcelerator dla startupów dla iniJOB! Equity crowdfunding: jak zrobiliśmy udaną akcję crowdfundingową na 400 tysi

Author Description

ok, projekt ciekawy. Ale na czym ma zarabiac? Jakie ma przychody za ostatni rok i jaka strate? Na jakiej podstawie wycena 4mln pln?

Wszystkie szczegóły w zakresie modelu biznesowego, historii i przyszłości są do znalezienia pod linkiem: http://www.akcjainijob.pl

Odpowiadając w skrócie:
1. model biznesowy – pracodawcy wykupują abonament na iniJOB i w jego ramach otrzymują możliwość korzystania z narzędzi HR do zmniejszania rotacji i zwiększania efektywności pracowników oraz do poprawy marki pracodawcy “employer branding”
2. startup powstał w tym roku, w tej chwili nie jest prowadzona aktywnie polityka mkt i sprzedaży – kończymy prace nad produktem (funkcjonalności HR) i rozpoczynamy efektywną sprzedaż
3. wycena startupu to temat rzeka (jak wycenić startup?) – skopiuję tutaj odpowiedź jaką udzieliłem na innym forum:
To jest ogólne pytanie o wycenę biznesu. Jak wycenić startup?

Najczęściej używaną formułą jest metoda zdyskontowanych przychodów. I teraz rodzi się pytanie – jakie przychody przewidzieć? Jaką stopę dyskontową przyjąć? I nie ma dobrych odpowiedzi na to pytanie, bo na tym poziomie rozwoju spółki paleta możliwych scenariuszy jest zbyt duża.

Nie możemy też wyceniać spółki metodą porównawczą – znowu jesteśmy startupem i dodatkowo z pionierskimi rozwiązaniami.

Spółka dzisiaj dysponuje know-how, ma zdeterminowany zespół, ma model biznesowy, ma przyznaną dotację, ma przygotowany produkt. Potrzebuje pieniędzy na rozwój produktu, co umożliwi sprzedaż i ekspansję. To wszystko wyceniamy na 4 mln. Polegamy tutaj na naszym doświadczeniu przy poprzednich startupach / projektach (Comperia.pl, która ostatecznie zadebiutowała na GPW)

Musze przyznać, że pomysł jest naprawdę świetny. Moje obawy budzi weryfikacja pracownika:
“Po pierwsze musimy mieć pewność, że za pomysłem stoi Pracownik, a nie były pracownik lub ktoś z zewnątrz firmy. Dlatego wymagamy rejestracji w iniJOB. Podajesz konto mailowe do kontaktu”
Przecież mail i dane kontaktowe niczego nie gwarantują (skoro usługa jest anonimowa i injob nie będzie miał możliwości weryfikacji pracownika w firmie).
Jedyna opcja to “weryfikacja, czy inicjatywa nie ma charakteru obraźliwego czy uderzającego w czyjś interes”. W tym jednak wypadku widzę możliwość popełniania błędów.

p.s. Napisałeś “Więc jeżeli Was zainteresował temat iniJOB zaglądajcie tutaj: na ten akapit” nie widze żadnego łącza. Wydaje mi się, że “na ten akapit” powinno być hiperłączem.

Ciesze się, że od początku założeniem jest ekspansja na USA. Tam taka platforma może zrobić furorę.

Dziękuję za ciepłą recenzję. Potwierdzam – tak USA to nasz cel :).

– w odpowiedzi:
– weryfikacja następuje na mailu pracowniczym pracownika (w domenie firmy); założenie jest takie, że do maila firmowego ma dostęp tylko pracownik firmy. Tak więc weryfikacja następuje na mailu firmowym i wiemy, że dana osoba pracuje w danej firmie
– więcej informacji o inijob pod linkiem http://www.akcjainijob.pl

Uczestniczyłem w rozwoju kilku dochodowych start-upów działających na skalę międzynarodową… jak dla mnie, na podstawie upublicznionych informacji, aktualna wartość tego serwisu wynosi nie 4 mln zł, tylko okrągłe zero.

Nie ośmielę się wyrokować, czy serwis przyjmie się na rynku i zdoła wypracować rentowność. To jest możliwe i tego wam życzę. Jednak dopóki pokazujecie same koszty i mętne powiązania kapitałowe (nie wnikam w powody i intencje), a nie prezentujecie choćby założeń dotyczących przychodów i dowodów ich wykonalności (choćby pośrednich – wiem, że ich zdobycie to kwestia dobrych chęci i odrobiny pracy), nie przekonacie mnie, że ten pomysł jest warty złamanego grosza.

Dziekuje za te pytania/watpliwości. Wyjaśniam:
1. Do wyceny odnosiłem sie juz wyżej. W kategoriach odtworzeniowych spółka jest warta co najmniej tyle co suma:
– dotacja 850k PLN
– aktywa (portal, użytkownicy)
– wartosc marki (blisko rok pracy PRowej i bezpośrednich kontaktów)
– zespół i jego kompetencje
– relacje

Do powyższego należy wycenić wartosc pomyslu, first player advantage, potencjał.

Ile to wszystko jest warte? Posługuje sie tutaj doświadczeniem wyniesionym z pozyskiwania pieniędzy od inwestorów w ramach mojego poprzedniego startupu – obecnie notowanej na giełdzie Comperia.pl

W dokumencie informacyjnym otwarcie wyjasniam historie zdarzeń:
– najpierw powstała spółka z o.o. i aplikowala o dotacje
– potem powstał pomysł crowdfundingu i została zawiązana Spółka komandytowo-akcyjna, w której jedynym komplementariuszem jest sp. z o.o.
– docelowo cały majątek bedzie zgromadzony w Spółce komandytowo-akcyjnej – wyjaśniałem to Michałowi rownież
– dodatkowo proces pozyskania kapitału jest zgłoszony do KNF

Mam nadzieje ze wyjaśniłem watpliwości. Z chęcią podyskutuje bezpośrednio

@ p.s. Napisałeś „Więc jeżeli Was zainteresował temat iniJOB zaglądajcie tutaj: na ten akapit” nie widze żadnego łącza. Wydaje mi się, że „na ten akapit” powinno być hiperłączem.

Choodzi o ten akapit, w znaczeniu, że tam będą nowe informacje jeżeli coś ciekawego się pojawi.

Właśnie się pojawiło:

Między innymi właśnie zostałem akcjonariuszem iniJOB :) Cała procedura trwa kilka minut. Zakładasz konto, podajesz dane osobowe na kogo mają być przydzielone akcje. Dokonujesz płatności przez elektroniczne płatności. I już jestem akcjonariuszem.

@ Marek
@ Uczestniczyłem w rozwoju kilku dochodowych start-upów działających na skalę międzynarodową… jak dla mnie, na podstawie upublicznionych informacji, aktualna wartość tego serwisu wynosi nie 4 mln zł, tylko okrągłe zero.

Niektórzy mówią, że coś jest warte tyle ile ktoś jest w stanie zapłacić :)

1. Dlaczego zero? Sama gotówka w firmie z UE + prawie 100 tys. zł z już zebranej emisji akcji iniJOB to wyceniając tylko samą gotówkę. Czyli najbardziej konserwatywnie jak można podejść. To już około miliona złotych wyceny. Czyli na jedną akcję około 20 zł. I to jest minimalna wycena, jak dla mnie, tego start-upu.

Więc jakby nie patrzeć, jak nie wyceniać, chociażby w wycenie DCF gotówka jest wyceniana jako gotówka.

Oczywiście można się spierać czy te pieniądze zostaną przepalone czy nie. Ale na tej samej zasadzie można się spierać, że wygenerują dodatkową wartość dla akcjonariuszy.

No i jest to co opisał Bartek powyżej. Jako dodatkowe aspekty tego co warto byłoby wycenić.

2. Jeżeli chodzi o strukturę kapitałową. Tak jak napisał Bartek, środki z UE były wnioskowane przed crowdfundingiem. Z tego co mówi Bartek. Nie było możliwości innej struktury bo wniosek został złożony a pierwszą spółkę. I środki przepadłyby z UE bo nie można zmieniać beneficjenta w trakcie wnioskowania.

Teraz gdy są one przyznane, procedura ma wyglądać tak jak opisana powyżej.

@ Uczestniczyłem w rozwoju kilku dochodowych start-upów działających na skalę międzynarodową… jak dla mnie, na podstawie upublicznionych informacji, aktualna wartość tego serwisu wynosi nie 4 mln zł, tylko okrągłe zero.

Pomijając aspekt wyceny że wycenia się gotówkę jako gotówkę. Dlaczego wyraziłeś taką opinię? Jakie argumenty masz za tym, że wycena tego start-upu nie jest powyżej gotówki w firmie? Ciekaw jestem Twojej opinii w tym względzie. Co może iść nie tak w Twojej opinii.

1. Pierwszy problem, to aktywa. Spółka zoo posiada gotówkę z dotacji oraz kontroluje spółkę ska, ale do nabycia są akcje spółki ska. Spółka zoo może dowolnie* gospodarować swoimi zasobami, co oznacza, że nie ma prawnego zobowiązania ani interesu biznesowego do transferowania zasobów do spółki ska.
To wystarczający argument do niekupowania akcji.

2. Aktywa spółki zoo. Poza dotacją, spółka zoo nie dysponuje żadnymi wartościowymi aktywami (sorry, ale platformę na obecnym jej stadium można skopiować w jeden dzień). W szczególności nie posiada:
– bazy użytkowników
– contentu, który przyciągałby nowych użytkowników
– rozpoznawalnej marki (ok, może w blogosferze zdołali się trochę rozpromować, ale spontaniczna znajomość w świadomości klientów docelowych oscyluje w okolicy zera)
– infrastruktury i zaplecza technicznego
– struktur sprzedażowych

3. *Dotacja. Nie znam szczegółów, ale zakładam, że została przyznana w konkretnym celu, a jej wykorzystanie zostanie drobiazgowo zweryfikowane. Nawet abstrahując od tego, czy założyciele spółki zdołali rozsądnie wyznaczyć cele na bardzo niepewną przyszłość, to trzeba liczyć się z ryzykiem, że sposób wykorzystania środków może zostać zakwestionowany przez organ kontrolny. Z tego względu wartość spółki zoo należałoby określić niżej od posiadanej gotówki.
Ale ten punkt stanowi jedynie dygresję, bo udziały w spółce zoo nie zostały wystawione na sprzedaż.

4. Biznes internetowy nie różni się niczym od biznesu tradycyjnego – o wartości firmy decyduje zdolność do generowania wartości dla akcjonariuszy. Natomiast platforma iniJOB nigdy nie generowała przychodów, a jej właściciele nie udowodnili, że ze swojego pomysłu potrafią wycisnąć jakiekolwiek pieniądze (poza dotacją i crowdfundingiem, ale to nie stanowi działalności operacyjnej).
Nie podają konkretnych planów, w jaki sposób będą pozyskiwać klientów biznesowych (płatna reklama czy zimna sprzedaż? tradycyjni handlowcy czy CC? własne struktury czy outsourcing?), w jakim tempie będą ich pozyskiwać, jaki odsetek założy płatne konta. Założenia, przynajmniej niektóre, dało się zweryfikować na wcześniejszym etapie, więc dziwi mnie, że twórcy jeszcze tego nie zrobili.

PS. Dla jasności jeszcze raz podkreślę, że nie oceniam szans na sukces komercyjny platformy. Na zero wyceniam jedynie obecną wartość sprzedawanych akcji.

W poprzednim moim wpisie odpowiedziałem na większość tych argumentów. Jezeli spółka miałaby byc warta 0 zł to ozvaczaloby, ze wszystkie te elementy majątku spolki i niemal rocznej pracy zespołu są nic nie warte. Trudno na tym poziomie dyskutować.

Mysle, ze te kwestie rostrzygnie przyszłość, kiedy przekonamy sie o tym jak spółka sobie radzi.

Strategia sprzedaży, tak jak strategia marketingu ale i wszystkich innych obszarów prowadzenia spolki nie była przedmiotem dogłębnego opisu, bo to nie ten etap przedsięwzięcia. Musimy rozumieć czym jest startup i jak rozmawiac o projektach biznesowych w tym stadium rozwoju.

“Jezeli spółka miałaby byc warta 0 zł to ozvaczaloby, ze wszystkie te elementy majątku spolki i niemal rocznej pracy zespołu są nic nie warte. Trudno na tym poziomie dyskutować.”

Gdyby moja firma zainwestowała 1 mln zł w zakup powietrza i słonej wody oraz cztery roboczolata w mieszanie jednego z drugim, to by znaczyło że firma jest warta ponad 1 mln zł?

Tak, przejaskrawiam, ale tylko dlatego żeby sytuacja była w 100% jasna – Ty być może dysponujesz dokładnym obrazem biznesu i dostrzegasz jego realną wartość, jednak mi jako inwestorowi nie zdołałeś wykazać jakiejkolwiek wartości, w którą warto ulokować pieniądze. Widzę mnóstwo ryzyk, żadnych pieniędzy.

Dziękuję za odpowiedzi. Dzięki temu fajnie widać kilka rzeczy w kontekście inwestowania w sturt-upy. Po kolei:

Na temat iniJOB więcej komentarzy/odpowiedzi o co chodzi w biznesie można przeczytać w komentarzach na dole tej strony: https://akcjainijob.pl/

To myślę trochę bardziej rozjaśnia koncepcję biznesową/ideę biznesową.

@ 1. Pierwszy problem, to aktywa. Spółka zoo posiada gotówkę z dotacji oraz kontroluje spółkę ska, ale do nabycia są akcje spółki ska. Spółka zoo może dowolnie* gospodarować swoimi zasobami, co oznacza, że nie ma prawnego zobowiązania ani interesu biznesowego do transferowania zasobów do spółki ska.
To wystarczający argument do niekupowania akcji.

Też to zauważyłem jak pierwszy raz rozmawiałem z Bartkiem. Oczywiście potencjalnie takie ryzyko istnieje, szczególnie jak się jest anonimowym. To znaczy nie zna się osobiście osoby która tworzy startup.

Natomiast, tak jak pisałem, deklaracja Bartka jest taka, ja napisał. Więcej na ten temat jest też informacji w komentarzach na stronie którą wrzuciłem powyżej.

Można do tego też podejść tak jak mówi Buffet. Dobry wizerunek buduje się latami. Ale wystarczy jedno złe posunięcie i osoba/firma może stracić dobry wizerunek na całe życie w jednej sekundzie.

Gdyby Bartek nie przeniósł iniJOB i dotacji do spółki która oferuje akcje byłby spalony na całe życie. A z tego co widzę Bartek celuje naprawdę wysoko więc sobie po prostu nie pozwoli na coś takiego.

Dobrze obrazują dlaczego w praktyce po prostu fizyczne spotkania się odbywają. Podczas takich spotkań można po prostu porozmawiać na poważnie o wielu nurtujących pytaniach/wątpliwościach. Na zasadzie interakcji. I twórca start-upu może szczegółowo odpowiedzieć co i jak dokładnie ma zamiar zrobić.

Ja już sporo na temat iniJOB rozmawiałem z Bartkiem więc pewnie dlatego dla mnie część rzeczy nie budzi wątpliwości bo te wątpliwości rozwiał Bartek.

@ Marek @ Bartek @ Wszyscy

Moja propozycja po powyższym jest więc taka. Zadawajcie pytania. Dzielcie się wątpliwościami. Co dokładnie chcecie wiedzieć? Co krok po kroku Was interesuje?

Bartek będzie na bieżąco starał się odpowiedzieć/rozwiać wątpliwości (na ile będzie mógł/na ile będzie chciał ujawnić odpowiedzi, bo konkurencja też nie śpi)

A po paru dniach takiej serii pytań i odpowiedzi dodatkowo przeprowadzę wywiad z Bartkiem. Tak aby z jednej strony wszystko uporządkować. A z drugiej zawrzemy w nim dodatkowo moje pytania/odpowiedzi Bartka na moje pytania. Jak to wygląda z mojej perspektywy.

Ten wywiad będzie opublikowany na moim blogu w przyszłym tygodniu. Coś takiego już robiliśmy przy Grupie Kapitałowej Immobile. I fajnie to wyszło:

Wywiad z GKI: 8 pytań i odpowiedzi. Jak wykorzystać relacje inwestorskie do poznania biznesu spółki giełdowej
http://www.michalstopka.pl/relacje-inwestorskie-spolki-gieldowej/

Tylko tutaj to będzie dotyczyło start-upu

Ola znowu ma problemy ze spaniem więc jedną ręką bujam wózek a drugą wpisałem w google frazę jak inwestować w start-upy.

Myślę, że jest ciekawy w kontekście komentarzy. To znaczy aby sobie zdefiniować co to jest tak naprawdę start-up.

I to chyb najlepiej oddaje definicję o czym rozmawiamy w przypadku start-upu Bartka:

“Specyfiką przedsiębiorstw będących start-upami jest nie tylko to, że sfera ich działalności dotyczy najczęściej innowacyjnych, nowoczesnych technologii, ale też fakt, iż nie mogą się pochwalić dużym kapitałem własnym. Start-up to przedsięwzięcie z krótką historią, które w pierwszym okresie nie jest nastawione na zysk, lecz na rozwój, budowanie świadomości marki wśród potencjalnych klientów, a później pozycji na rynku.”

Rozumiem więc to tak w przypadku iniJOB. Bartek koncentruje się na rozwoju. Na ten moment/do tej pory intensywnie rozwija narzędzia które niedługo przedstawi potencjalnym klientom. Czyli pracodawcom. To umożliwi mu budowanie marki wśród potencjalnych klientów. A później pozycji na rynku.

I jednocześnie pojawią się pierwsze przychody. Ale przychody nie mogą się pojawić dopóki narzędzia/funkcjonalności nie będę dopracowane. Na zasadzie “z czym do ludzi”.

Z tego co obserwuję, tak to chyba należy opisać. Na przykład ostatnio pojawił się cennik na stronie dla firm. Ile mają płacić abonamentu. A to mogło się pojawić dopiero w momencie gdy określono/dopracowano funkcjonalności które są zawarte w abonamencie. Wersus to co jest za free dla pracodawcy:

Rozumiem też z autopsji bo ja sam prowadzę mój biznes. Że to nie jest tak, że przedsiębiorca, szczególnie start-upowiec od razu wie jak coś ma dokładnie wyglądać. Jakie będą funkcjonalności itd. To wszystko wychodzi w praniu. Z czasem. I ciągle ewoluuje. Tak przynajmniej jest u mnie i to już od paru lat. A co dopiero jak mówimy o start-upach. Które istnieją/tworzone są zazwyczaj od kilku miesięcy. Jeżeli w ogóle są tworzone. Bo tak jak napisane jest w artkule, który wrzuciłem na początku tego komentarza, start-up może opierać się nawet tylko i wyłącznie na pomyśle. A nie ma jeszcze nawet nic fizycznego zrobionego/wdrożonego. Jak na przykład rozbudowane narzędzia.

@Michał Stopka: wczytaj się uważnie w dwa akapity z przytoczonego przez Ciebie artykułu:
Staż rynkowy ważny dla inwestora
Inwestor musi wiedzieć, na czym start-up zarobi

“Zadawajcie pytania. Dzielcie się wątpliwościami. Co dokładnie chcecie wiedzieć?”
Skąd wiadomo, że ktokolwiek będzie chciał korzystać z platformy?
Skąd wiadomo, że klienci będą chcieli płacić za korzystanie?
Skąd wiadomo, że platforma osiągnie większy sukces niż superinnowacja, firmowana nazwiskami byłych pracowników wielu znanych koncernów, opisana w poniższym artykule?pb[dot]pl/najwiekszy-na-swiecie-wirtualny-garaz-847298

Życzę powodzenia i trzymam kciuki za startup, aby podbił rynki był drugim LinkIn z Polski.
Osobiście zgodnie z zasadą Buffeta inwestuję w rzeczy, które rozumiem. Tutaj rozumiem pomysł, ale nie rozumiem biznesu, dlatego nie zainwestuję. Zainwestowałem zresztą już w inny startup, konkretnie producenta Gimbali dla zawodowców. Tam mają już produkt, który się sprzedaje, potrzebują kasy na dalszy rozwój i planują wejście na giełdę w 2020.
Jak dla mnie wystarczająco konkretów aby zaryzykować kupnem akcji.

Tomku, dzięki za ten komentarz. Zgadzam się, że lepiej inwestować w rzeczy, które się rozumie i oczywiscie szanuję Twoje podejście.

Przy tej okazji jeszcze jedno o istocie inijob – o pomyśle. Pracodawcom w Polsce i na świecie coraz bardziej zależy na zatrzymywaniu pracownikow (zmniejszanie o rotacji) a pracownicy z kolei czuja coraz większa swobodę w zmianie pracy. Naszym celem jest zmniejszanie rotacji w firmach poprzez udostępnianie płatnych (abonament) narzędzi pracodawcom. Przy okazji rośnie efektywność pracy i zaangazowanie. Produkt juz sie sprzedaje (jeden klient) ale sprzedaż w pełnej krasie rusza za 3 miesiące (skończymy ostatni etap rozwoju usługi). To tyle w skrócie (wiecej pod podawanymi wcześniej linkami)

A co naszego planu ma wejście na giełdę lub sprzedaż do inwestora branżowego to skorzystamy tutaj z poprzednich doświadczeń – juz poprowadziliśmy spolke od startupu do GPW. Ale o konkretach będziemy sie odpowiedzialnie wypowiadać w odpowiednich momentach (w tej chwili za wcześnie na podawanie konkretnych dat)

@ Marek
@ Inwestor musi wiedzieć, na czym start-up zarobi

Na początku na abonamentach od firm. A jak zbuduje się baza użytkowników. Firm/pracowników to zapewne Bartek będzie miał masę pomysłów jak zrobić crosseling wielu dodatkowych produktów.

Ale zostając przy abonamencie. Na ten moment to wygląda tak, że roczny pakiet to https://inijob.com/cennik 3 600 zł

Więc
3600 * 10 = 36 000
3600 * 100 = 360 000
3600 * 1000 = 3 600 000

Widać więc, że nie potrzeba wejść na poziom który nie jest w zasięgu ręki aby przychody pojawiły się w skali milionów. A mówimy tylko o abonamencie na jeden produkt.

Po stronie kosztowej jakie tutaj są koszty? Stworzenie platformy i jej utrzymanie. Więc nie ma tutaj specjalnych kosztów. Dlatego każdy kolejny klient to prawie czysta marża.

@ Skąd wiadomo, że ktokolwiek będzie chciał korzystać z platformy?
Skąd wiadomo, że klienci będą chcieli płacić za korzystanie?

A może lepiej zadać pytanie dlaczego to miałoby się nie udać?

Ja patrzę na to tak.

1. Zawsze kluczowa jest wielkość rynku

W Polsce jest kilkanaście mln pracowników. Kilka mln firm.

Więc trudno o większy rynek.

A w skali świata mamy kilkaset mln/kilka mld pracowników. i Kilkadziesiąt/kilkaset mln firm.

2. Mamy więc rynek. Jednak bardzo ważnym drugim czynnikiem jest potrzeba.

a) z jednej strony firmy mogą mieć/mają potrzebę jaką zaspokaja produkt
b) z drugiej strony są pracownicy. Którzy dołączając do platformy niejako zmuszają/motywują firmy aby miały taką potrzebę

3. Jest zmotywowany i doświadczony lider

4. Michał Stopka wierzy i wspiera projekt

Więc jak najbardziej są powody dlaczego miałoby się to udać.

Chyba, że widzisz jakieś konkretne powody, dlaczego to miałoby się nie udać. Chętnie zobaczę. Bo takie pytanie dlaczego ktoś miałby coś kupować to jednak można do wszystkiego zadać. I jest bardzo ogólne, nie wiem czy nawet coś wnoszące w ramach tej dyskusji.

@ Skąd wiadomo, że platforma osiągnie większy sukces niż superinnowacja, firmowana nazwiskami byłych pracowników wielu znanych koncernów, opisana w poniższym artykule?pb[dot]pl/najwiekszy-na-swiecie-wirtualny-garaz-847298

A po co ma osiągnąć większy sukces?

To myślę wiele osób/początkujących przedsiębiorców wykład się.

Chcą drugiego google, facebooka. Amazona. A nie dostrzegają, że jest masa pomysłów/biznesów o mniejszej skali ale i tak mogą być ogromnym sukcesem/bardzo dochodowe.

Niech takie iniJOB będzie 1/tysięczną czy 1/milionową tych googli, facebooków, amazonów, to w zupełności wystarczy.

Szczerze to wolę zdywersyfikowany portfel firm w rodzaju iniJOB po którym nie oczekuję nie wiadomo czego. Niż szukanie drugiego googla, facebooka amazona.

A druga rzecz. Biznes jako taki to jedna część układanki. Drugą i to równie ważną jest to po ile się kupuje biznes. Jaka jest wycena przy inwestycji. O ile nie jest to jeszcze ważniejsze niż jaki biznes się kupuje.

Zadam pytanie. Czy jeżeli ktoś teraz zaoferował by mi polskie górnictwo za 1 zł to czy bym kupił z tymi wszystkimi związkakmi zawodowymi. Problemami?

Oczywiście!. Mało tego nawet i za 10 czy 100 zł bym kupił. Pomimo tych wszystkich postrzeganych problemów.

Na tym polega inwestowanie.

“Cena jest tym co płacisz.
Wartość jest tym co otrzymujesz”

Dlaczego napisałem o wycenie?

Jeżeli ktoś zna podstawy wyceny. To wie, że niewiele trzeba aby coś było warte kilka mln zł. Jakiś biznes. Ale aby coś warte było kilkadziesiąt mln zł czy już nie mówić kilkaset mln zł to już naprawdę biznes musi być tip top.

Tutaj jest przykład jak działa wycena DCF:

Dlatego jak ktoś nawet kupi dobry biznes, z produktem, który się sprzedaje. Ale za wygórowaną cenę. Oznacza to tyle, że wartość jest niższa niż ta zapłacona cena.

A tak jak pisałem. Wykreowanie biznesu, który wartość ma idącą dziesiątki, czy setki mln złotych to naprawdę ogromne wyzwanie. Czegoś takiego nie robi się ot tak.

Dlatego w tekście zwróciłem uwagę, że 4 mln zł, przy obecnej ofercie akcji, to nie jest wygórowana cena, jeżeli ktoś rozumie jak działa wycena DCF. Wycena biznesu.

Robiliście już, lub czy ktoś z zespołu robił coś w Stanach? Coś tj. biznes. Znacie i rozumiecie tamte realia?

Czy mieliśmy własny biznes w USA? Na to pytanie, odpowiedź brzmi: nie. Ale znamy realia i rozumiemy rynek.

Analizowaliśmy też konkurencję i szanse dla naszego modelu:

Przybywa Nas inwestorów! Zebraliśmy już prawie 100 tys. zł! I jest Nas już 55 inwestorów :)

Mam nadzieję, że dołączą do Nas kolejne osoby. Tak jak pisałem, warto zdobywać doświadczenie w inwestowaniu. W przypadku inwestowania na giełdzie, już takim najprostszym sposobem, jest np. zakup dwóch akcji. Obserwacja co się dzieje z nimi. Jak zachowuje się kurs. Co się dzieje jak napływają informacje. Ze spółki. I ze świata. Wyniki finansowe itd.

Natomiast w przypadku pre IPO jak iniJOB. Wystarczy w skrajnym przypadku chociażby jedna akcja. I już dzięki temu można zdobyć bezcenne doświadczenie. Tym bardziej, że jak pisałem, mamy zamiar razem z Bartkiem tak to wszystko zorganizować, abyście mogli obserwować cały proces. Od początków start-upu do wejścia na GPW/sprzedania do branżowego.

Rozumiem, że z akcjami jest tak jak w normalnej spółce akcyjnej nie notowanej? Jeżeli będziemy chcieli zbyć akcje to będziemy musieli znaleźć potencjalnego nabywce zanim spółka wejdzie na giełdę? :)

Proces wyglada tak: rejestruje sie nq iniJOB -> podaje imie i nazwisko i mail pracowniczy (celem weryfikacji) -> wysylam sugestie zmian w firmie i…

Naprawde wartosciowy projekt, nie “nowy ekspres”, siegac bedzie core biznesu, czyli z perspektywy firmy wrazliwych danych i nalezy o tym psmietac.
Jezeli szefostwo jest otawrte na pomysly to temat moze podjac. Tyle, ze jakby bylo orwarte to nie bawilbym sie w iniJOB tylko zalatwil sprawe osobiscie…
Jezeli szefostwo nie jest otwarte to przetrzepuje skrzynki mailowe, przegladarki i logi na serwerach, aby znalezc delikwenta, ktory udostepnia poufne informacje. Jak to sie moze skonczyc wole nie myslec. W dodatku jezeli ktos pracuje w spolce gieldowej i poprzez powyzsza inicjatywe doszlo do wycieku isotnych informacji np. nt. planowanych inwestycji / przejec to dopiero zaczelyby sie jaja.
Wezcie pod uwage to, ze swiadomosc szeregowego pracownika nt. tego jakie informacje i w jaki sposob noga byc publikowane jest zerowa. A konsekwencje moga byc grube. Szczerze mowiac inicjatywa wyglada jak proba stworzenia sieci (oczywiscie przekoloryzowuje) szpiegow -insiderow po to aby zbudowac swoja przewage inwestycyjna np. na gieldzie.

Akcje to towar – jak każdy inny.
Zbywca musi znaleźć kupca. Kupcy się znajdą o ile towar jest wartościowy.
I teraz – w przypadku spółek notowanych na giełdzie obrót jest regulowany – przez giełdę – tak więc teoretycznie jest łatwiejszy (jest swego rodzaju pośrednik, który “kojarzy dwie strony”.
We wszystkich innych spółkach niepublicznych (S.A., S.K.A., z o.o.) obrót akcjami / udziałami odbywa się w sposób bezpośredni – strony muszą się spotkać.
Sytuacja zmienia się wtedy, kiedy pojawia się na horyzoncie inwestor, który chce skupić wszystkie / większość akcji – wtedy sprzedający mają łatwiej – bo jest kupiec i oferuje konkretną cenę (niezależnie od formy spółki – na GPW po spełnieniu określonych wytycznych)

iniJOB nie dąży do ujawniania tajemnic handlowych firm. Pracownicy są świadomi tego, że zdradzanie takich tajemnic jest łamaniem prawa. Co więcej – regulamin iniJOB nie pozwala na to, żeby umieszczając treści na iniJOB uderzać w interesy trzeciej strony – pracodawców.

iniJOB to projekt wielowymiarowy. W tym akurat aspekcie budujemy bazę wiedzy o pracodawcach / porównywarkę pracodawców – ostatecznie każdy wchodząc na iniJOB będzie mógł porównać sobie model, w jakim dana firma pracuje – stąd pojawiają się kolejne zakładki PROFILU PRACODAWCY (na tą chwilę mamy INICJATYWY i OPINIE – dojdą kolejne).

W tym przypadku działamy jak amerykański GlassDoor. Na tym serwisie pracownicy otwarcie mówią o swoich pracodawcach i nikt nie określa GlassDoor jako wywiadownię gospodarczą.

Świat się zmienia. Internet, media społecznościowe – otwierają dotąd zamknięte wrota. Informacja jest łatwiej dostępna i wszyscy musimy się z tym liczyć…

Dodatkowo nowe funkcjonalności zabezpieczą poufność informacji pracodawców – ale to temat na oddzielny wątek.

Pisałeś o tym, że chcemy pokazać – jak to jest budować spółkę od zera do etapu wejścia na GPW czy sprzedaży do branżowego.

Jestem jak najbardziej otwarty na to, żeby akcjonariusze mieli wgląd do wiedzy o tym co się dzieje w spółce – w miarę możliwości na bieżąco.

W szczególności możemy zaplanować wspólne spotkania, na których będzie zawsze przestrzeń do indywidualnej rozmowy. Jest jasne, że na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy każdy akcjonariusz będzie miał prawo głosu i rozmowy.

Ten projekt może mieć na pewno dodatkową wartość edukacyjną dla wszystkich tych, którzy chcą się przyglądać budowie firmy od wewnątrz.

Liczę na zbudowanie z Michałem efektywnej platformy komunikacyjnej z akcjonariuszami – zadbamy o przejrzysty dostęp do informacji.

1. W artykule chodziło mi o treść akapitów, a nie same nagłówki. Ich sedno jest takie, że trudno mówić o biznesie jeśli nie ma jeszcze przychodów.

2. Twoje wyliczenia dotyczące skalowania przychodów są poprawne i bardzo obiecujące. Problem w tym, że jak na razie są jedynie niezweryfikowanymi założeniami.
Na pewnym etapie trzeba coś zakładać, inaczej się nie da, ale gdy wyciąga się rękę po zewnętrzne finansowanie trzeba mieć konkrety potwierdzające wykonalność przyjętych założeń. W przypadku iniJOB takich konkretów nie ma.
Nie trafiają do mnie poprzednie argumenty mówiące, że to jeszcze nie ten czas, jeszcze jest za wcześnie. Najlepszym momentem do zweryfikowania, czy biznes będzie przynosił pieniądze, czy nie jest czas przed dokonaniem znaczących inwestycji. Zawsze da się to zrobić, nawet bez działającego produktu.

3. “Po stronie kosztowej jakie tutaj są koszty?” – zdziwiłbyś się, ile może kosztować pozyskanie i utrzymanie klienta.

4. “A może lepiej zadać pytanie dlaczego to miałoby się nie udać?”
a) dobrym powodem są braki w aktywach, które wymieniłem w jednym z postów powyżej
b) (przepraszam za ciągłe powtarzanie) nie wiadomo, czy ktokolwiek będzie chciał korzystać z platformy
c) nie wiadomo, czy ktokolwiek będzie chciał płacić

Zwróć uwagę, że podane przez Ciebie argumenty (duży rynek, istniejąca potrzeba, doświadczeni liderzy) pasują również do platformy iMoto, która pół roku od startu nie wygląda na w pełni “żywą”.

Nie traktuj moich uwag jako wyrazu złej woli czy pospolitego hejtu. Dostrzegam wiele argumentów, które przemawiają za Twoim sukcesem i mam nadzieję, że go osiągniesz. Nie chciałbym jednak, żeby ktokolwiek niedoświadczony dał się omamić obietnicy łatwego zarobku i zainwestował w Twój biznes pieniądze, na których stratę nie może sobie pozwolić. Ryzyko w tym przypadku jest naprawdę bardzo duże.

59 akcjonariuszy! :) Zebrana kwota 98 960 zł. Brakuje 1 040 zł aby rozbić bank! Kto zdecyduje się sprawić aby na początku pojawiła się magiczna jedynka? Okrągłe 100 tys. zł?

Osobiście nie widzę popytu na taką usługę. W firmach otwartych na wdrażanie pomysłów wygenerowanych przez pracowników istnieją też dedykowane rozwiązania, które mogą być zresztą bardzo proste, łatwe do wdrożenia, tanie i nie wiążące się z ryzykiem ujawniania informacji o wewnętrznych procesach i procedurach funkcjonujących w firmie. Z drugiej strony firmy, które nie interesują się opiniami pracowników raczej nie zmienią swojego podejścia z powodu istnienia takiego serwisu. Jeśli nie chcieli angażować pracowników przy braku ryzyka ujawnienia informacji, tym bardziej nie zdecydują się na wdrożenie takiej filozofii powiązanej z dodatkowym ryzykiem.
Druga kwestia to sama forma emisji akcji. Przyglądałem się już wcześniejszym emisjom poprzez beesfund i uważam, że jest to ekstremalnie mało atrakcyjne dla małego indywidualnego inwestora. Jest to znacznie gorsza forma inwestowania, nawet od mało atrakcyjnego New Connect. Bardzo niski dostęp do informacji na temat sytuacji w spółce, zero obowiązków jeśli chodzi o publikację raportów i informacji, bardzo utrudniony obrót akcjami, dla NC jest przynajmniej jako tako regulowany i mało płynny ale jednak istniejący rynek. Dla emisji na Beesfund obrót akcjami praktycznie nie istnieje, potencjalnego kupca na akcje trzeba by chyba szukać na Allegro ;)

Marku jestem Ci bardzo wdzięczny, że krytycznym okiem patrzysz na to co staramy się zrobić tym wpisem. Zawsze jest tak, że najbardziej budują wiedzę/doświadczenie krytyczne opinie. Bez różnicy zdań nie powstałoby tych prawie 30 komentarzy. Taka wymiana zdań pozwala zrozumieć wiele rzeczy. Zarówno w ujęciu mikro (przedsiębiorczość) jak i makro (procesy w gospodarce).

Myślę, że te komentarze co już się pojawiły mocno Nas posunęły do przodu w temacie tego jakie pytania/wątpliwości mogą się pojawić przy tym jak jakiś przedsiębiorca chce uzyskać finansowanie. Nieważne czy equity (udziałowe) czy dłużne (bank, obligacje).

To co na mnie robi największe wrażenie. To dwie rzeczy.

1. Jak się dziwić, że banki, które są powiernikiem depozytów (bezpieczeństwo) nie finansują przedsiębiorstw w Polsce. Jeżeli nie jest to zabezpieczone na sto sposobów. Firma nie ma wielu lat historii. Super zysków. I najlepiej siedzi na górze gotówki. A jeszcze dorzućcie do tego managerów/zarząd w banku, który ma bonusy za to im więcej wyciągnie prowizji/im mniejsze ryzyko weźmie w kredytowaniu. I potem się dziwić, że banki idą w kredyty konsumpcyjne głównie. Albo kiedyś szły w kredyty hipoteczne, szczególnie frankowe. To najlepiej pokazuje dlaczego Polska jest gdzie jest. I co nas blokuje na drodze do podwojenia PKB/podwojenia wynagrodzeń.

Dlatego tak kluczowe jest to co chcemy razem robić. Promować rozwój rynku kapitałowego. Bo Polska nie urośnie na kredytach bankowych. Nie podwoi PKB. A na pewno nie w takich jak teraz warunkach. Że banki nie czują konkurencji w postaci rynku kapitałowego bo prawie bilion oszczędności leży sobie w bankach. I czeka aby było bezpiecznie zainwestowane przez bank w formie kredytów.

2. Kolejną ważną rzecz. W kontekście szczególnie finansów publicznych. Każda osoba. Każdy inwestor. Każda prywata złotówka jest dwa razy oglądana zanim zostanie wydana. Czy zainwestowana. A państwo po prostu szasta kasą na lewo i prawo bo co polityka obchodzą pieniądze które są podatnika? Nie jego? A co polityka obchodzi gigantyczny wzrost długu skoro to podatnik zapłaci odsetki nie polityk?

3. Ale z tego powyżej wynika jednak kolejna ważna rzecz. Skoro ludzie w Polsce trzymają kasę na kontach w banku. A banki nie udzielają finansowania firmom, które w ich ocenie budzą jakiekolwiek ryzyko. To jak mamy podwoić wynagrodzenia w Polsce? Podwoić PKB?

Dlatego takie wrażenie zrobił na mnie projekt iniJOB. Zarówno doprowadzenie do rewolucji na rynku pracy. Ale i know how w zakresie rozwoju biznesu od podstaw. Co może się udać a co może się nie udać. Szczególnie dlaczego.

No i inwestor który właśnie fizycznie może dać finansowanie na rozwój biznesu. To jest prawdziwy rozwój gospodarki. Nawet nie kupowanie akcji na giełdzie. Bo to jest odkupienie od kogoś innego akcji zazwyczaj. Więc tutaj fizycznie kasa nie wpływa do firmy. Nie tworzy inwestycji. nie tworzy nowego miejsca pracy. Nie tworzy produktu.

Natomiast co do crowdfundingu, inwestowania w szerszym wymiarze. I możliwości straty pieniędzy. Na każdym kroku powtarzam, również w powyższym wpisie. Że zarówno inwestowanie na giełdzie. Jak i pre-IPO. Wymaga wiedzy i doświadczenia. Wszystko powinno być w ramach własnej indywidualnej strategii finansów osobistych i starategii inwestycyjnej. Ostatni o tym pisałem tutaj:

Możliwość zainwestowania w akcje iniJOB jest dla mnie idealnym przykładem jak można nie tylko potencjalnie zarobić (oczywiście z ryzykami poruszonymi w tym wpisie). Lecz przede wszystkim zdobyć wiedzę i doświadczenie. Zarówno analizując sam startup, jak to robimy w komentarzach. Ale i nawiązując fizyczne relacje z innymi inwestorami/czy właścicielem iniJOB. Czy też innymi przedsiębiorcami.

Tym bardziej, że idea crowdfundingu jest taka, że przeciętna inwestycja wynosi średnio tysiąc kilkaset złotych. W skrajnym przypadku wystarczy kupić jedną akcję. I już jest się właścicielem z takimi samymi prawami jak reszta inwestorów.

Moim zdaniem to niepowtarzalna okazja abyśmy zbudowali razem środowisko osób, które chcą się rozwijać, edukować, zdobywać doświadczenie na różnych poziomach pomnażania oszczędności/rozwoju jako przedsiębiorca.

Tym bardziej, że taka wiedza na pewno będzie procentowała chociażby w inwestowaniu na samej giełdzie. Przecież inwestowanie pre-IPO to jest lustrzane odbicie tego kto potem sprzedaje akcje na giełdzie w IPO. Warto chociażby poznać taki proces od środka z tego powodu. Aby wiedzieć jakie motywacje rządzą ludźmi wprowadzającymi spółki na giełdę. Jakie mają wyzwania, jak myślą. I tak dalej.

Z mojej strony, ze strony Bartka, tak jak napisał, jest ogromna motywacja, żeby te wszystkie cele wprowadzać w życie co opisałem powyżej.

Oczywiście do niczego na siłę nie namawiam, każdy sam oceni czy zainwestowanie niewielkiej kwoty w start-up, w iniJOB daje mu możliwości na wielu płaszczyznach. Każdy zrobi jak uzna za najlepsze w jego sytuacji.

@ Jestem jak najbardziej otwarty na to, żeby akcjonariusze mieli wgląd do wiedzy o tym co się dzieje w spółce – w miarę możliwości na bieżąco.

W szczególności możemy zaplanować wspólne spotkania, na których będzie zawsze przestrzeń do indywidualnej rozmowy. Jest jasne, że na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy każdy akcjonariusz będzie miał prawo głosu i rozmowy.

Ten projekt może mieć na pewno dodatkową wartość edukacyjną dla wszystkich tych, którzy chcą się przyglądać budowie firmy od wewnątrz.

Liczę na zbudowanie z Michałem efektywnej platformy komunikacyjnej z akcjonariuszami – zadbamy o przejrzysty dostęp do informacji.

Jestem jak najbardziej za! :) Bartku niezmiernie się cieszę, że się do mnie zgłosiłeś. Mamy unikatową możliwość zrobienia czegoś wielkiego nie tylko w z zakresie rynku pracy/inwestowania z potencjalnie dużą stopą zwrotu.

Ale przede wszystkim, to co napisałem powyżej, rozwoju rynku kapitałowego w Polsce, edukacji/budowy doświadczenia w zakresie inwestowania w początkowej fazie rozwoju biznesu. Zarówno z punktu widzenia inwestora jak i przedsiębiorcy. Mam nadzieję, że za jakiś czas Nasz/Twój przypadek będzie takim przykładem ustanawiania standardów, jak to się już dzieje w przypadku projektu, który przeprowadzam z Grupą Kapitałową Immobile w zakresie cyklu edukacyjnego dziesięciu artykułów o tym jak świadomie inwestować w spółki giełdowe: „Świadomy i aktywny inwestor giełdowy”:

@ Szczerze mowiac inicjatywa wyglada jak proba stworzenia sieci (oczywiscie przekoloryzowuje) szpiegow -insiderow po to aby zbudowac swoja przewage inwestycyjna np. na gieldzie.

@ Osobiście nie widzę popytu na taką usługę. W firmach otwartych na wdrażanie pomysłów wygenerowanych przez pracowników istnieją też dedykowane rozwiązania, które mogą być zresztą bardzo proste, łatwe do wdrożenia, tanie i nie wiążące się z ryzykiem ujawniania informacji o wewnętrznych procesach i procedurach funkcjonujących w firmie.

Pamiętam jak kiedyś byłem na spotkaniu grupowym z Foltą (prezes giełdowego TIMu). Akurat było to spotkanie, gdzie Tim wyoutsoursował całą księgowość do podmiotu zewnętrznego. W tym wypadku robił to też giełdowy Impel.

To znaczy cały proces raportowania wyników, kosztów, rozliczania wynagrodzeń, No po prostu wszystko co związane z finansami zostało wyrzucone do firmy zewnętrznej.

Zapytałem wtedy czy nie boi się ujawniania takich rzeczy na zewnątrz. Wiecie co wtedy odpowiedział? Że prawda jest taka, że 99% informacji poufnych. Informacji wrażliwych sprzedają na zewnątrz nieuczciwi/niezadowoleni pracownicy.

Jak w firmie ma ktoś sprzedawać informacje, je wynosić na zewnątrz bo jest nieuczciwy/niezadowolony z pracy. To i tak to zrobi.

Pomyślcie w tym kontekście o projekcie iniJOB! Przecież on ma za zadanie właśnie zwiększyć zadowolenie pracowników w danej firmie. Żeby atmosfera pracy była super. Żeby pracownicy nie chcieli sprzedawać tych informacji na zewnątrz.

Czy też po prostu to co najgorsze może się stać z punktu widzenia konkurencji. Pracownik odejdzie do konkurencji bo jest niezadowolony. Albo całe zespoły ludzi odchodzą do konkurencji. I jak wtedy firma wygląda z punktu widzenia informacji poufnych? Wszystko. Dosłownie wszytko będzie wiedziała konkurencja. Ale… Konkurencja będzie znała najsłabsze punkty w byłej firmie. I uderzy. Na pewno uderzy w te punkty.

Zestawcie sobie z punktu widzenia firmy takie ryzyko. Co jest nieuniknione na nadchodzącym rynku pracownika. Wiecie jaka to jest kasa? Wersus ryzyko, że coś ktoś chlapnie na iniJOB. Do wszystkiego można wprowadzić procedury. Narzędzia na iniJOB.

A teraz zestawcie sobie ile firmy mogą zyskać będąc na iniJOB.

Tak jak pisałem, nie namawiam na siłę. Każdy zrobi jak uzna za słuszne.

Ale widzicie, że często te największe ryzyka które by się wydawały na pierwszy rzut oka. Mogą stać się największymi autami dobrego przedsiębiorcy. A wierzę w Bartka, że będzie potrafił tak tym wszystkim pokierować. Aby ryzyka zamienić w atuty. A atuty przekuć w prawdziwe przewagi konkurencyjne.

A po drugie. Przecież jestem akcjonariuszem iniJOB od paru dni :) Już rozumiem po co robi się też crowfunding. Kupcie sobie chociaż jedną akcję. Zobaczycie co dzieje się z umysłem człowieka jak zostaje właścicielem firmy.

To dlatego tak mnie fascynuje taki prosty mechanizm jak udział w biznesie/akcja której właścicielem może zostać każda osoba.

Zmieniają się priorytety/postrzeganie świata.

Dlatego jestem takim fanem giełdy i że to może zmienić Polskę/podwoić wynagrodzenia. I sprawić aby miliony ludzi wróciły z imigracji

Dziękuję za komentarz do moich uwag, ale pominąłeś dwie najistotniejsze kwestie – pomijając już sprawę wycieku danych, firmy otwarte na opinie pracowników mają dostęp do tańszych i prostszych mechanizmów usprawniania procesów, które w tej chwili zapewne używają. Jak chcecie przekonać ich do zmiany tych narzędzi na iniJOB, gdzie tu jest wartość dodana dla firmy, warta te kilka tysięcy rocznie? Z drugiej strony firmy zamknięte na opinie pracowników – w jaki sposób oferta iniJOB zmieni ich podejście do tej kwestii? Nie widzę tu żadnego elementu, który mógłby wpłynąć na zmianę podejścia firm, które obecnie nie są zainteresowane angażowaniem pracowników w usprawnianie firmy.

Druga sprawa to kwestia emisji akcji przez beesfund – powinniście bardzo jasno informować inwestorów, że wyjście z tej inwestycji będzie bardzo, bardzo trudne. Nie ma praktycznie szans na stosowanie żadnego stop lossa, bo dla tych akcji nie ma żadnego rynku oprócz OTC, czyli sprzedaży bezpośredniej. Mały inwestor będzie miał zerową szansę sprzedać akcje, jeśli firma nie spełni oczekiwań. Trzeba mieć świadomość, że inwestycja ta jest bardzo długoterminowa i że ryzyko utraty całego kapitału zainwestowanego w akcje jest znacznie wyższe niż w przypadku akcji będących przedmiotem obrotu na GPW czy nawet New Connect.

@59 akcjonariuszy! :) Zebrana kwota 98 960 zł. Brakuje 1 040 zł aby rozbić bank! Kto zdecyduje się sprawić aby na początku pojawiła się magiczna jedynka? Okrągłe 100 tys. zł?

Ja :) To dobra motywacja do śledzenia dalszych losów społki. Jestem bardzo ciekawy jak to wszystko się zakończy.

@ Dziękuję za komentarz do moich uwag, ale pominąłeś dwie najistotniejsze kwestie – pomijając już sprawę wycieku danych, firmy otwarte na opinie pracowników mają dostęp do tańszych i prostszych mechanizmów usprawniania procesów, które w tej chwili zapewne używają. Jak chcecie przekonać ich do zmiany tych narzędzi na iniJOB, gdzie tu jest wartość dodana dla firmy, warta te kilka tysięcy rocznie?

To myślę bardziej pytanie do Bartka. Natomiast jak ja sobie to analizowałem. Rozmawiałem ze znajomymi. Jest na przykład ocena 360 stopni. I wszyscy mi mówią. Co z tego? Przecież to żaden problem aby dojść kto co napisał w tej ankiecie. Więc efekt jest taki, że ludzie nie napiszą w tym wszystkiego co mogliby jeżeli mają zapewnioną anonimowość.

Zresztą co tu dużo szukać. Ja też rezygnowałem z ING OFE bo byłe wkurzony na atmosferę w korporacji. Myślisz, że u mnie nie było ankiet 360? I co z tego, ostatnią rzeczą, która tam bym napisał to wprost napisanie że to i to mi się nie podoba. Szczerze to piszę. Efekt jest taki, że rzuciłem papierami.

W sumie to nawet coś komunikowałem nie w 360 ale w rozmowach. Ale odzew był taki, że np. jak mówiłem, że za mało zarabiam. To dopiero po dwóch latach (!) i zajebistych wynikach dostałem dużą podwyżkę. To było tak, że ta duża podwyżka była rozłożona na dwa etapy. Pierwszy od stycznia 2020. Druga od sierpnia 2020.

Skończyło się tym, że rzuciłem papierami w końcu lipca 2020. Pracowałem do końca sierpnia bo miałem rok wypowiedzenia. I nie dostałem nawet tej drugiej części podwyżki chociaż miała być. Machnąłem już ręką.

A rezygnowałem już wtedy bo od listopada mijały trzy lata jak pracuję w ING OFE. I musiałbym tam siedzieć w robocie trzy miesiące na wypowiedzeniu jeżeli bym rezygnował później. Więc zrobiłem to w lipcu.

Tak wygląda w praktyce komunikacja w korporacjach. I Bartek idealnie to rozumie iniJOB.

Czy jeżeli byłoby iniJOB to by coś zmieniło? Nie wiem. Może tak może nie. Ale nie było. A teraz jest. I myśle, że i tak skoro miałem złożyć papiery. To bym może jednak rochę powalczył. A tak się skończyło jak się skończyło.

Trochę to smutne bo na moje miejsce zatrudniono potem/rozbudowano zespół o trzy osoby (!). ALe jak ja byłem to się nie dało. Jak rzuciłem papierami okazało się, ze się dało.

Z perspektywy czasu myślę, że warto mieć taką opcję jak iniJOB. Nie wiem czy usługa się przyjmie. Nie wiem ile osób w takiej sytuacji się zdecyduje na iniJOB. Ale wiem jedno. Jak w lipcu składałem wypowiedzenie byłomi zajebiście ciężko. Myślę, że to tak jak w przypadku samobójców. Jeżeli jest anonimowy telefon zaufania ktoś o smutnych myślach może zadzwonić. Dać sygnał.

Gdyby było inijob może byłoby łatwiej. W każdym razie iniJOB to jak wprowadzenie telefonu dla osób, które nie chcą się już kopać z koniem w pracy. Dlatego będę kibicował ini całym sercem. I go wspierał.

NAWET JEŻELI TYLKO JEDEN PRACOWNIK Z NIEGO SKORZYSTA. NAWET JEŻELI TYLKO JEDEN PRACODAWCA. TO BĘDZIE JEDEN PRACOWNIK. JEDEN PRACODAWCA MNIE W TAKIEJ SYTUACJI JAK JA ZNALAZŁEM SIĘ W 2020 ROKU.

To już dla mnie będzie nagroda. A skoro byłem ja w takiej sytuacji. To na pewno są miliony ludzi w Polsce. Setki tysięcy firm. A to nie jedyna przewaga konkurencyjna iniJOB

Odnoszę wrażenie, że dopadła Cię gorączka zaangażowanego kapitałowo inwestora i dlatego pozwolę sobie nie rezygnować z roli głosu rozsądku ;)

Moje kolejne pytania:

1. “Rozbudowa funkcjonalności serwisu w kierunku wzrostu możliwości działania pracowników i pracodawców.” – co możemy rozumieć pod tym opisem? Na co konkretnie zostanie przeznaczone 200 tys zł? Proszę o deklaracje wraz z horyzontem czasowym, tak aby każdy akcjonariusz mógł później sprawdzić, czy cele zostały zrealizowane.

2. “Uruchomienie serwisu w wersji anglojęzycznej i uruchomienie operacyjnej działalności w USA.” – pytanie jw.

3. Co w sytuacji, gdy ze zbiórki wpłynie mniej niż 400 tys zł? Jak zostaną podzielone środki? Czy oba cele nadal będą aktualne?

4. Na co zostanie (została) przeznaczona dotacja ze środków UE? Możemy prosić o link do wypełnionego wniosku oraz regulaminu na podstawie którego przyznano środki?

5. Jakie przewidziano działania oraz budżet na pozyskanie pierwszych klientów/użytkowników? Jaki horyzont czasowy i wskaźniki ilościowe?

6. Czy istnieje jakiś “plan B” (jeśli tak, to jaki?) na wypadek, gdyby nie udało się zrealizować wszystkich planów finansowanych ze zbiórki oraz dotacji, np. w zakresie kosztu rozwoju serwisu, kosztu wejścia na rynek USA itp. itd.?

7. Jaką wysokość środków własnych zainwestowali w rozwój firmy dotychczasowi udziałowcy (ci, którzy zachowają pakiet wyceniany na 4 mln zł)?

8. Co stanie się w sytuacji, gdy firma będzie potrzebować dodatkowego finansowania?

Ponieważ pytania odnoszą się bezpośrednio do spółki – z chęcią odpowiem. Nie mogę jednak być w punkt precyzyjny z uwagi na fakt, że treści mogą być obserwowane przez konkurencję, a nie chcemy pokazywać z wiadomych względów za dużo. Ale chętnie je wyjaśnię podczas ewentualnej rozmowy telefonicznej lub spotkania, do czego mocno zachęcam.

Dodam jeszcze, że na poniższe pytania odpowiedzi są w dużej mierze udzielone na http://www.akcjainijob.pl (treść, komentarze poniżej i FAQ)

Jeszcze jedna rzecz – rozmawiałem z Michałem i ustaliliśmy, że niebawem przygotujemy wywiad, który rzuci więcej światła na iniJOB i nasze podejście do projektu, tymczasem:

1. „Rozbudowa funkcjonalności serwisu w kierunku wzrostu możliwości działania pracowników i pracodawców.” – co możemy rozumieć pod tym opisem? Na co konkretnie zostanie przeznaczone 200 tys zł? Proszę o deklaracje wraz z horyzontem czasowym, tak aby każdy akcjonariusz mógł później sprawdzić, czy cele zostały zrealizowane.

Pierwsza partia zmian zostanie wprowadzona w okresie do końca wakacji, kolejna do końca roku.

Serwis rozwija się w dwóch kierunkach: 1) funkcjonalności dla użytkowników (pracowników), czyli dodatkowe mechanizmy na stronie, które budują satysfakcję dla odwiedzającego stronę użytkownika (np. dodana ostatnio na profilu pracodawcy zakładka: OPINIE)

2) funkcjonalności dla pracodawców – tutaj chodzi o narzędzia, dzięki którym będziemy mogli lepiej realizować swoją misję (spadek rotacji i wzrost zadowolenia pracowników), a które będą u siebie wdrażać pracodawcy. Z naszej strony tutaj istotny wpływ na produkt ma wiedza z zakresu psychologii (skończyłem psychologię; konsultacje z wydziałem psychologii UW) oraz know-how z zakresu coachingu i szkoleń (zespół zaangażowany w projekt)

2. „Uruchomienie serwisu w wersji anglojęzycznej i uruchomienie operacyjnej działalności w USA.” – pytanie jw.

serwis w fazie beta będzie dostępny w tym roku, ale jego start operacyjny nastąpi planowo w IIQ 2020

3. Co w sytuacji, gdy ze zbiórki wpłynie mniej niż 400 tys zł? Jak zostaną podzielone środki? Czy oba cele nadal będą aktualne?

Wtedy w pierwszej kolejności skupimy się na polskim rynku, a plan na USA będziemy wprowadzać, ale nieco wolniej – w miarę dostępu do finansowania (być może tylko własnego)

4. Na co zostanie (została) przeznaczona dotacja ze środków UE? Możemy prosić o link do wypełnionego wniosku oraz regulaminu na podstawie którego przyznano środki?

Nazwa projektu: System do ustrukturyzowanego i obiektywnego dialogu pomiędzy pracownikami a pracodawcami na temat warunków i środowiska pracy oraz wzajemnego, długofalowego rozwoju pracodawcy i pracowników

System realizuje elementy nad którymi pracujemy i są zbieżne z elementami naszej strategii.

5. Jakie przewidziano działania oraz budżet na pozyskanie pierwszych klientów/użytkowników? Jaki horyzont czasowy i wskaźniki ilościowe?

W pierwszej fazie opieramy się na sprzedaży bezpośredniej i wynagrodzeniu prowizyjnym. Więcej informacji mogę udzielić podczas rozmowy (to wrażliwe treści)

6. Czy istnieje jakiś „plan B” (jeśli tak, to jaki?) na wypadek, gdyby nie udało się zrealizować wszystkich planów finansowanych ze zbiórki oraz dotacji, np. w zakresie kosztu rozwoju serwisu, kosztu wejścia na rynek USA itp. itd.?

Dotacja została przyznana i tutaj nie ma właściwie ryzyk poza tymi o charakterze “ostatecznym”.

Jeżeli chodzi o finansowanie w ramach crowdfundingu to na tą chwilę mamy zebrane już 25% i ta kwota wraz z dotacją zabezpiecza nasze minimalne potrzeby.

Kluczem do powodzenia jest doprowadzenie produktu do formuły, która zostanie szeroko zaakceptowana przez rynek. Na tym etapie kwestie finansowe stają się powoli drugorzędne. W skrajnym przypadku poradzilibyśmy sobie używając również jeszcze środków własnych, choć mocno liczymy na sukces finansowania.

Jesteśmy elastycznym, dynamicznym biznesem. Podejmujemy decyzje w duchu realizowania interesu akcjonariuszy i potrafimy odpowiednio szybko reagować. Rzeczywistość gospodarcza jest bardzo złożona – sztuka polega na pokornym i efektywnym dostosowywaniu się do wymogów rynku. Z tą filozofią będziemy pokonywać kolejne przeszkody.

7. Jaką wysokość środków własnych zainwestowali w rozwój firmy dotychczasowi udziałowcy (ci, którzy zachowają pakiet wyceniany na 4 mln zł)?

Wydatki gotówkowe to kilkaset tysięcy złotych, plus praca osób zaangażowanych (bez wynagrodzenia – blisko rok).

8. Co stanie się w sytuacji, gdy firma będzie potrzebować dodatkowego finansowania?

To bardzo ogólne pytanie. Każda sytuacja będzie oceniana w kontekście otoczenia rynkowego i wyników spółki. Rozważalibyśmy każdą możliwość, ale w tej chwili za wcześnie, żeby o tym dyskutować.
Nauczyłem się jako przedsiębiorca mocno dbać o koszty. Chcemy prowadzić rentowny biznes i wyobrażam sobie, że ewentualne dodatkowe finansowanie byłoby rozważane w sytuacji dynamicznego rozwoju spółki (na co liczę i uważam, że byłaby to pozytywna okoliczność dla wszystkich akcjonariuszy)

@ @59 akcjonariuszy! :) Zebrana kwota 98 960 zł. Brakuje 1 040 zł aby rozbić bank! Kto zdecyduje się sprawić aby na początku pojawiła się magiczna jedynka? Okrągłe 100 tys. zł?

@ Ja :) To dobra motywacja do śledzenia dalszych losów społki. Jestem bardzo ciekawy jak to wszystko się zakończy.

Super! Myślę, że to bardzo dobrze zainwestowana kwota. Szczerze. Co najmniej sporo ciekawych rzeczy można się będzie nauczyć/dowiedzieć. Zrobimy z tego start-upu wzorowy przykład jak powinno się robić crowdfunding. Jak powinna wyglądać komunikacja na drodze twórca biznesu-akcjonariusz.

A i o biznesie będzie się można bardzo wiele dowiedzieć. Szczególnie, że Bartek ma już spore doświadczenie. A z tego co widzę Bartek ma kolejne pomysły jak rozwinąć produkt aby minimalizować opisywane przez Was ryzyka.

Ale co moim zdaniem bardzo ważne, przynajmniej dla mnie, to frajda, że przyczyniam się do wprowadzenia naprawdę bardzo poważnej innowacji na rynek pracy/coworking w Polsce. I inwestujemy razem konkretną gotówkę, która jest wprawiona w ruch w polskiej gospodarce :) To właśnie jest istota tego co pisze na moim blogu w sekcji Gospodarka Głupcze:
http://www.michalstopka.pl/gospodarka-glupcze/

Naprawdę im więcej rozmawiam z Bartkiem na temat tego co razem z nim, razem z Wami jako akcjonariuszami zrobimy w zakresie tematyki poruszanej na moim blogu. Tym bardziej mi się to podoba. A to tylko niejako efekt uboczny iniJOB. Dlatego tym bardziej kibicuję gorąco iniJOB. I coraz mocniej czuję, po rozmowach z Bartkiem, że to właściwa osoba na właściwym miejscu. I szczególnie, że rozumie dokładnie co chce wprowadzić, dlaczego jest taka potrzeba, i dlaczego to się powinno udać.

@ Druga sprawa to kwestia emisji akcji przez beesfund – powinniście bardzo jasno informować inwestorów, że wyjście z tej inwestycji będzie bardzo, bardzo trudne. Nie ma praktycznie szans na stosowanie żadnego stop lossa, bo dla tych akcji nie ma żadnego rynku oprócz OTC, czyli sprzedaży bezpośredniej. Mały inwestor będzie miał zerową szansę sprzedać akcje, jeśli firma nie spełni oczekiwań. Trzeba mieć świadomość, że inwestycja ta jest bardzo długoterminowa i że ryzyko utraty całego kapitału zainwestowanego w akcje jest znacznie wyższe niż w przypadku akcji będących przedmiotem obrotu na GPW czy nawet New Connect.

Tak. Słuszna uwaga. Pozwolę sobie dodać ten akapit do uwag w artykule. Aby każdy wiedział o tym spostrzeżeniu.

Z tym, że to znowu wracamy do tego co podkreślam na każdym kroku na moim blogu. Liczy się własna strategia finansów osobistych. I własna, skrojona na miarę strategia inwestycyjna:
Jak inwestować bezpiecznie i zyskownie: własna strategia inwestycyjna
http://www.michalstopka.pl/jak-inwestowac-bezpiecznie-i-zyskownie/

Jeżeli ktoś będzie postępował zgodnie z powyższymi wskazówkami to myślę, że jak najbardziej można sobie pozwolić na i większe kwoty wartościowo inwestując w start-upy. Oczywiście mając też wiedzę i doświadczenie jak to robić. I po to jest ten projekt dla Was u mnie. Dlatego promuję iniJOB. Bo znam Bartka osobiście, bo dużo rozmawiałem o ty projekcie. I mi się po prostu podoba. I przy okazji, oprócz celów iwnestycyjnych, jest idealnym projektem do przeprowadzenia dla Was/dla Nas aby zdobyć doświadczenie i wiedzę jak powinno być przeprowadzony wzorcowo taki projekt.

Tak aby na końcu doprowadzić do podwojenia wynagrodzeń/PKB w Polsce

@ Odnoszę wrażenie, że dopadła Cię gorączka zaangażowanego kapitałowo inwestora i dlatego pozwolę sobie nie rezygnować z roli głosu rozsądku ;)

Nie no, nie przesadzajmy. Moje zaangażowanie to 1 200 zł więc nie jest to kwota powalająca z nóg :)

Po prostu coraz bardziej mi się to wszystko podoba po rozmowach z Bartkiem. I coraz bardziej widzę, że ta innowacja na linii pracownik-pracodawca jest w coraz bliższym zasięgu. A i Wy/My jako czytelnicy zrobimy przy okazji bardzo, bardzo fajną rzecz w zakresie edukacji.

Tak jak napisał Bartek, zrobimy wywiad. Dlatego pytajcie, drążcie temat, Bartek nie ma nic do ukrycia. Zadawajcie jak najwięcej krytycznych uwag bo dzięki temu wywiad będzie jeszcze ciekawszy. A chcę, żeby był bardzo rozbudowany. Odpowiadał na wiele rzeczy. Dlatego im więcej pytań tym lepiej wszystko będzie można opisać w w wywiadzie.

Po wywiadzie, jeżeli będzie taka potrzeba zrobimy może nawet jakąś telekonferencje. Tylko to po wywiadzie bo tam będzie wiele bardzo wartościowych rzeczy więc bez sensu to opisywać w trakcie ewentualnej telekonferencji.

Naprawdę, jak sami widzicie, jak ja o czymś piszę na blogu. Jak się w coś postanawiam zaangażować. Coś przeanalizować. Opisać. To robię to bo to naprawdę są fajne rzeczy. A nie jakieś pitu pitu jak na innych blogach. Rzeczy, które w każdym wymiarze mają i mnie i Was przenieść na wyższy poziom. W rzeczach, które i Was i mnie kręcą.

Chcę Wam pokazać, że jestem takim pomostem dla Was pomiędzy Wami a Bartkiem. To co gdybyście chcieli sami zrobić na jakiejś platformie crowdfundingowej. To jesteście sami. Biorcą co Wam jakaś platforma da. I czy Was po prostu nie wyroluje razem z oferowanymi akcjami przez daną firmę.

Samo inwestowanie w start-upy już jest trudne. A co dopiero jak ktoś ma złe intencje.

Dlatego jak jest Nas więcej. Już jest kilkunastu akcjonariuszy z mojej strony w iniJOB, możemy się organizować. I robić fajne rzeczy na styku Wy i taki start-up Bartka. I Wy ale i on ma motywację aby to zrobić dobrze.

Oczywiście nie ma gwarancji, że to się wszystko uda na miarę facebooka czy googla ale tak jak Wam pisałem, Bartek wysoko mierzy. Więc ma motywację abyśmy to mogli w fajny sposób zrobić na linii akcjonariusz – iniJOB – Bartek Michałek

Kto wie co jeszcze ciekawego wyniknie z rzeczy o których nawet teraz Nam mogą nie przyjść do głowy.

@Bartek – dziękuję za udzielone odpowiedzi i przy okazji proszę o doprecyzowanie kilku kwestii:

ad.1. Nalegam na więcej konkretów.
Podaj jakie funkcje chcesz wdrożyć (np. A, B i C dla pracowników, X, Y i Z dla pracodawców), jakie przewidujesz wydatki na sprzęt (jaki?), infrastrukturę (jaką?), pracę (ile etatów, jakich specjalności?), usługi obce (jakie? czyje?). Jak udziałowcy będą mogli zweryfikować, czy środki zostały rozdysponowane zgodnie z planem? Jak mogą skontrolować, czy środki zostały rozdysponowane na zasadach rynkowych?

ad.2. Nalegam na więcej konkretów, tj. jw.
Czy 200 tys zł zostanie przeznaczone na coś więcej niż tłumaczenie serwisu na angielski (jeśli tak – na co konkretnie?).

ad.3 i 4. Dzięki, takich odpowiedzi oczekiwałem :)

ad.5. Nalegam na więcej konkretów.
Czy system prowizyjny dotyczy zarówno pracowników jak i pracodawców? Jeśli nie – jakie rodzaje działań będą dotyczyć każdej z grup docelowych? Jaki poziom kosztów pozyskania użytkowników z poszczególnych grup uznasz za satysfakcjonujący? Jakie ilości użytkowników planujesz pozyskać w ciągu pierwszego miesiąca, kwartału, roku (lub w innych horyzontach, które masz zdefiniowane)? Jakie wskaźniki korzystania z serwisu (np. liczba odsłon miesięcznie per pracownik, odsetek firm kontynuujących współpracę po pierwszym miesiącu itd.) uznasz za satysfakcjonujące? Jak udziałowcy będą mogli zweryfikować, czy cele zostały osiągnięte?

ad. 6 i 8. Chętnie dalej podrążę, gdy przedstawisz więcej konkretów w kwestiach poruszonych wyżej.

ad.7. Nalegam na więcej konkretów.
Dokładna kwota, liczba osób zaangażowanych w projekt i wkład, który te osoby wniosły – te informacje dadzą inwestorom świetny obraz tego, na co Was stać i jaka jest efektywność kosztowa prowadzonych przez Was działań.

Na marginesie, kwota liczona w setkach tysięcy zł własnych środków wydaje mi się zaskakująco wysoka, stąd kolejne pytanie:

9. W jakiej formie wniesiono te “kilkaset tysięcy” oraz na co “poszły” środki własne? Jakie mają odzwierciedlenie w aktywach firmy?

64 akcjonariuszy :) Zebrany kapitał 101 280 zł. Wzrost od publikacji artykułu u mnie o iniJOB o 22 960 zł! A liczba akcjonariuszy to aż + 14 :)

Ktoś jeszcze z nami wierzy w rewolucję na rynku pracy w Polsce? Ciekaw jestem czy kolejna bariera 110 tys. zł pęknie?

Bardzo ciekawy pomysł. Umiarkowane opłaty i duża wartość dodana dla firm powinny przełożyć się na duże zainteresowanie. Wykorzystując bazę klientów można oferować różne inne usługi w przyszłości. Również dla pracowników indywidualnie.
Niskie koszty działalności takiego biznesu i duży potencjał rozwoju. Jak dla mnie bingo!

@ Tomek
@ Bardzo ciekawy pomysł. Umiarkowane opłaty i duża wartość dodana dla firm powinny przełożyć się na duże zainteresowanie. Wykorzystując bazę klientów można oferować różne inne usługi w przyszłości. Również dla pracowników indywidualnie.
Niskie koszty działalności takiego biznesu i duży potencjał rozwoju. Jak dla mnie bingo!

Też tak myślę. Chociaż zawsze warto być czujnym. I zwracać uwagę na ryzyka/co może pójść nie tak.

Na WarsztacieAnalityka pojawił się ciekawy wpis w kontekście nie tylko inwestowania w start-upy: Start-up: kupno pierwszej akcji, moje przemyślenia
http://warsztatanalityka.pl/start-up/

Drugi Bartek muszę Wam powiedzieć, że ma trochę duszę poety/artysty (wiele razy podczas Naszych rozmów to zauważylem):

(…) Wszyscy chcielibyśmy żyć w kraju mlekiem i miodem płynący. Tylko niestety nikt z nas nie chce podjąć ryzyka stworzenia własnego przedsiębiorstwa. Każdy z nas chce mieć dobrze płatną pracę, spokojne życie i wymarzone wakacje. No dobra, gdzie taką pracę znaleźć? Najszybciej taką pracę znajdziemy w marzeniach, bo taka nie istnieje. Dopóki sami nie podejmiemy kroków i nie zorganizujemy własnego przedsięwzięcia.
Start-upy są potrzebne do tego, żeby pchać rozwój gospodarczy danego kraju. Faktem jest, że większość z nich upadnie. Jednakże na rynku może utrzymać się kilka z nich, które urosną do pokaźnych rozmiarów. Dając ludziom prace i zarobek. Co w przyszłości może przełożyć się na kolejne projekty i kolejne. (…)

Osobiście traktuję inwestycje w projekt Bartka jako możliwość zdobycia doświadczenia. Nie jest to bezpośrednio inwestowanie na giełdzie. Jednakże niesie za sobą bardzo dużą dawkę merytorycznej wiedzy. W szczególności widząc zaangażowanie Bartka w odpowiedziach na różne pytania. Dlatego w tym momencie chciałbym powiedzieć, że chociaż nie znam osobiście autora projektu. To przekazuje moje słowa uznania i wsparcia, niezależnie od wyniku jego akcji. Mam nadzieję, że będzie coraz więcej takich osób w Polsce, które nie będą się bały i wezmą sprawy w swoje ręce. Bo tak naprawdę, jakie inne mamy wyjście? Czekać… Chyba nie :) (…)

W odpowiedzi na Twoje pytania

ad.1. Nalegam na więcej konkretów.
Podaj jakie funkcje chcesz wdrożyć (np. A, B i C dla pracowników, X, Y i Z dla pracodawców), jakie przewidujesz wydatki na sprzęt (jaki?), infrastrukturę (jaką?), pracę (ile etatów, jakich specjalności?), usługi obce (jakie? czyje?). Jak udziałowcy będą mogli zweryfikować, czy środki zostały rozdysponowane zgodnie z planem? Jak mogą skontrolować, czy środki zostały rozdysponowane na zasadach rynkowych?

ODPOWIEDŹ
Zadajesz bardzo szczegółowe pytania, na które nie udzielę precyzyjnej odpowiedzi na tym forum. To zbyt ryzykowne dla biznesu. Odpowiem na takim poziomie ogólności, jaki jest bezpieczny dla spółki.

W tej chwili pracujemy nad produktem w metodyce lean startup. Dostosowujemy mechanizmy do informacji zwrotnych, które otrzymujemy z rynku. Wiemy, jaki problem chcemy rozwiązać, ale wzór na rozwiązanie tego problemu może się zmieniać w czasie. Mamy szczegółowy plan rozwoju funkcjonalności.

Inwestujemy w technologię. Nie będziemy zatrudniać istotnych zasobów operacyjnych. Dyskusja o biznesie i jego szansach powinna się toczyć wokół idei – pytanie, czy problem, który chcemy rozwiązać faktycznie istnieje i czy sposób, w jaki chcemy to zrobić jest zasadny?

Spółka będzie miała minimalne koszty operacyjne. Te będą rosły dopiero, jak będzie rosła sprzedaż. Przewidywane do pozyskania budżety w ramach crowdfundingu i dotacji zamykają nasze potrzeby finansowe na tym etapie – jest to dobrze wyszacowane.

Drążenie tematu w kierunku przewidywanych zasobów, ilości komputerów, sprzętu, itd. – na ogólnym poziomie odpowiem, że spółka nie będzie potrzebowała istotnych zasobów do obsługi technologii.

PYTANIE
Jak udziałowcy będą mogli weryfikować nasze poczynania?

ODP
Na tej zasadzie, o której pisał Michał – będziemy organizować regularne spotkania, na których będziemy informować o postępach w osiąganiu kolejnych kamieni milowych.

ad.2. Nalegam na więcej konkretów, tj. jw.
Czy 200 tys zł zostanie przeznaczone na coś więcej niż tłumaczenie serwisu na angielski (jeśli tak – na co konkretnie?).

ODP
Tutaj chodzi o tłumaczenie, ew. dostosowanie do lokalnych warunków plus koszty nawiązania lokalnych kontaktów w zakresie sprzedaży.

PYT
ad.3 i 4. Dzięki, takich odpowiedzi oczekiwałem :)
ad.5. Nalegam na więcej konkretów.
Czy system prowizyjny dotyczy zarówno pracowników jak i pracodawców? Jeśli nie – jakie rodzaje działań będą dotyczyć każdej z grup docelowych? Jaki poziom kosztów pozyskania użytkowników z poszczególnych grup uznasz za satysfakcjonujący? Jakie ilości użytkowników planujesz pozyskać w ciągu pierwszego miesiąca, kwartału, roku (lub w innych horyzontach, które masz zdefiniowane)? Jakie wskaźniki korzystania z serwisu (np. liczba odsłon miesięcznie per pracownik, odsetek firm kontynuujących współpracę po pierwszym miesiącu itd.) uznasz za satysfakcjonujące? Jak udziałowcy będą mogli zweryfikować, czy cele zostały osiągnięte?

ODP
Tutaj zbyt szczegółowe pytania. Możemy je wyjaśnić na ewentualnym spotkaniu. Zdradzę tylko, że model jest dość prosty. Udziałowcy będą informowani w ramach cyklicznych spotkań, o czym pisałem wyżej.

PYT
ad. 6 i 8. Chętnie dalej podrążę, gdy przedstawisz więcej konkretów w kwestiach poruszonych wyżej.
ad.7. Nalegam na więcej konkretów.
Dokładna kwota, liczba osób zaangażowanych w projekt i wkład, który te osoby wniosły – te informacje dadzą inwestorom świetny obraz tego, na co Was stać i jaka jest efektywność kosztowa prowadzonych przez Was działań.

ODP
Efekt naszych działań widać i można to ocenić. Jednocześnie nikt (poza kilkoma umowami zlecenia) nie otrzymał wynagrodzenia za wykonaną pracę. Taka jest nasza efektywność kosztowa. Wszystkie koszty dotychczas to koszty zewnętrznych dostawców. Szczegółowo nie odpowiem na to pytanie, bo to nie jest bezpieczne dla spółki.

Na marginesie, kwota liczona w setkach tysięcy zł własnych środków wydaje mi się zaskakująco wysoka, stąd kolejne pytanie:

PYT
9. W jakiej formie wniesiono te „kilkaset tysięcy” oraz na co „poszły” środki własne? Jakie mają odzwierciedlenie w aktywach firmy?

ODP
Koszty mojej działalności gospodarczej (dopóki nie było zawiązanej spółki z o.o.), a potem koszty spółki z o.o. to suma poniesionych kosztów. Księgowo: środki własne (dz. gosp.), kapitał własny i możliwość korzystania z prywatnego długu od właścicieli (w tej chwili brak zadłużenia / minimalne zadłużenie).

Spółka działa od blisko roku. Sam koszt pozyskania dotacji to kilkadziesiąt tys. zł. Do tego należy dodać miesięczne koszty związane z utrzymaniem spółki i operacjami, pracownik, koszty zakupu technologii – tak powstaje sumaryczna kwota kilkuset tys. pln.

Marku – oczywiście Twoje pytania są ważne dla inwestora, ale w moim przekonaniu należy się skupiać na ocenie samego pomysłu i dotychczasowych osiągnięć, Wchodzenie w tak duże szczegóły w ramach dyskusji na forum, bez podpisanego NDA nie jest do zrealizowania.

Panie Michale. Rynek pracy w Polsce jest skundlony i taki będzie zawsze, bo skundleni są polscy przedsiębiorcy, vel Janusze Biznesu. Nic tego absolutnie nie zmieni, żaden najnowocześniejszy start-up. Zbyt długo pracowałem z polskimi Januszami Biznesu, żeby wierzyć w jakąkolwiek zmianę.

Pracodawcy w polsce mają jeden zasadniczy cel. Wyciskać z rynku najwięcej jak się da najmniejszym kosztem. Również najmniejszym kosztem wizerunkowym. Natomiast wiara w to, że podrzędny pracownik, poprzez jakiś portal wpłynie na zmianę w korpo to już megalomania do kwadratu:)

Jeżeli dojdzie do sytuacji, że na rynku pracy będzie po prostu brakować pracowników, przedsiębiorcy wyłożą kasę na automatyzację i będzie po problemie a już z całą pewnością zrobią to korporacje, które pracują na tym jak maksymalnie zredukować personel.

Jeżeli jakaś osoba ma np. genialny pomysł, dzięki któremu firma mogła by się bardziej rozwinąć to najlepszym pomysłem, jest założenie analogicznego biznesu jeśli się ma kapitał, lub przekazanie takiego pomysłu do konkurencji.

Polscy przedsiębiorcy są ponadto bardzo mało skorzy do jakichkolwiek zmian. Zwłaszcza do zmian, które pociągają za sobą ryzyko nakładów kapitałowych. Poza tym kreatywność pracowników a zwłaszcza polskich pracowników, “sowicie” opłacanych jest zerowa. Ludzie kreatywni zakładają własne przedsięwzięcia a nie dzielą się pomysłami z szefami, którzy od zrealizowanych zysków zapłacą im 0,1% z zysków, lub wywalą z firmy, żeby się w ogóle zyskami nie dzielić.

Osobiście uważam start-upy za mit obrośnięty w piórka innowacyjności. Nie tylko jest to mit ale też sowita bańka
spekulacyjna. Spędziłem sporo czasu nad próbą wejścia w ten rynek. Większość projektów była “zarządzana” przez ludzi bez kasy z pięknymi umiejętnościami posługiwania się programami graficznymi i prezentacjami ale z zerowymi odnośnie sposobu realizacji zysków. Stwierdziłem, że sam coś wykombinuje z własnej inicjatywy. Zrealizowałem w sumie trzy projekty, które były dość tanie. Ok $100-200k za projekt z nastawieniem na osiągnięcie bardzo szybkich zysków i się o dziwo udało. Jeden z trzech projektów nie był moim pomysłem a pomysłem, który przeczytałem na stronie w ogóle nie poświęconej tematyce inwestycyjnej, który większość użytkowników obśmiewała jako nieopłacalny po zainwestowaniu w okazał się być opłacalny i to całkiem nieźle.

Proszę mi wybaczyć ostre słowa, ale branża start upów przypomina mi nieco, branże gwiazd youtuba, gdzie każdy ” za darmo” może coś tam zrobić.

Nie rozumiem natomiast koncepcji anonimowego i bezinteresownego dzielenia się swoimi ideami, by moc z tego nic nie mieć…

Większość start upów jakie widziałem to wytwory tzw. niebieskich ptaków, bez kasy z wielkimi pomysłami i zerowym doświadczeniem ze zrealizowanych zysków z poprzednich projektów inwestycyjnych.

Jednym słowem – trzeba uważać, żeby nie dać się nabrać,

No właśnie uczestniczymy razem. Czy to jako pracownicy. Czy to jako inwestorzy. Uczestniczymy w czymś co może wywrócić rynek pracy do góry nogami. Czy wywróci? Zobaczymy. Tak czy tak jednak. Czasy jakie pamiętają przedsiębiorcy i pracownicy w ostatnich kilkunastu latach odchodzą w przeszłość. Z wielu powodów. Fundamentalnie kluczowe jest to:

Prawdziwy rynek pracownika :) Rok 2020/2020 będzie masakra! Obniżenie wieku emerytalnego -2 mln pracowników! Cykl dziesięcioletni na rynku pracy i w polskiej gospodarce
http://www.michalstopka.pl/prawdziwy-rynek-pracownika-rok-2020/

Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Wie Pan jak wygląda wierzchołek góry lodowej. To jest to co widzą przeciętni zjadacze chleba. Kluczowe jest to co jest niewidoczne dla przeciętnego zjadacza chleba.

Na przykład proszę zobaczyć ilu pracowników potrzebowały firmy kiedyś a ilu teraz? Jak Pan myśli skąd rekordowe bezrobocie? I to pomimo pewnie z miliona czy dwóch imigrantów z Ukrainy:
Jakie mamy bezrobocie w Polsce według GUSu i BAEL? 8% i 5%!
http://www.michalstopka.pl/jakie-mamy-bezrobocie-w-polsce-wedlug-gusu-i-bael/

Jak Pan myśli, dlaczego tak jest? Bo powstało mase tekich iniJOB. Mase firm w Polsce. Wiele osób postanowiło być przedsiębiorcami. I jest gigantyczne ssanie na pracowników. Oczywiście. Nie tych co mieli gdzieś okres szkoły. Stali pod budką z piwem. Lub chodzili na labę. Ale Ci co mają trochę oleju w głowie. Co im się chce. OBecnie na rynku pracy naprawdę mają się ok. To jeszcze nie zarobki jak na zachodzie (chociaż w Warszzawie pomału zarobki wersus koszty życia już się prawie zrównały w wielu przypadkach). Ale będzie coraz lepiej i pod tym względem. A przynajmniej tym co mają głowę na karku. Co się im chce. Co się im chciało. I w ostatnich kilku/kilkunastu latach zdobyli doświadczenie. Mają co w CV mapisać. Wykształcili w sobie kompetencje zawodowe.

Rynek pracownika nadchodzi tak czy tak. I na tym rynku będzie działał iniJOB. Pytanie cz odniesie sukces czy nie. Ale zmiana jakościowa na rynku pracy w Polsce jest pewna jak 2+2=4. A już na pewno wśród tych kilku mln pracowników którzy spełniają powyższe kryteria. Dla przypmnienia mamy w Polsce kilkanaście mln osób pracujących.

Jak słyszę głosy o Januszach biznesu. I tak dalej. To jakbym się przeniósł do lat 90-tych. Mówię komuś kto jest z branży prasy drukowanej, że nadchodzi rewolucja internet. A ten mi mówi, żebym zajął się prasą drukowaną bo tak było i będzie. Ludzie patrzą na przeszłość. Patrzą na wierzchołek góry lodowej. Prawie nigdy nie patrzą na to co jest niedostrzegalne dla ogółu. Bo po co? Bo im się nie chce. Bo nie potrafią. A może po prostu lepiej mieć klapki na oczach bo łatwiej się żyje nie dostrzegając wielu rzeczy. Po prostu życie z klapkami na oczach. Taki prosty świat. Jest łatwiejszy do ogarnięcia. Wtedy wiadomo jak jest, kto jest winny jak coś komuś nie idzie. I życie jest proste.

Jeszcze raz. Nadchodzi rynek pracownika. A My mamy niebywałą okazję obserwować. Nie. Brać udział w totalnej rewolucji na rynku pracy. Mogą zostać ustanowione nowe standardy w Polsce. Ale czy to jest coś niebywałego? Takie standardy są na zachodzie od lat. Pytanie tylko czy standardy dotrą u nas już teraz czy za 5 czy 10 lat. A może można je przyspieszyć w dobie innowacji technologicznych? Dlatego tak bardzo kibicuję iniJOB.

To jest dokładnie to co napisałem w styczniu 2020 roku. Gdy bezrobocie było prawie 15%. I wszyscy tylko zaraz widzieli, że zaraz będzie powyżej 20%:

Proszę poczytać w komentarzach co ludzie wtedy pisali o mojej analizie.

Tak właśnie wygląda większość. Zawsze większość się myli. Tak jest, było i będzie. To jest zachowanie tłumu. A już na giełdzie doprowadza do masakry.

Bartek, opisz proszę jak wyglada Twoje zaangażowanie w projekt. Czy to na ten moment Twoje jedyne zajęcie, jedyny biznes? Na jak długo środki z dotacji i crowdfundingu powinny wystarczyc jezeli projekt nie bedzie generował przychodów. Chciałbym zrozumieć Twoja motywacje. Jeszcze jedno, nie wiem czy mozesz odpowiedzieć, jaka jest forma wynagrodzenia portalu Beesfund, czy to jest na zasadzie fixed fee czy jako % od zebranego kapitału, ew jaki?
Z góry dzięki za odpowiedz

iniJOB to mój jedyny projekt dziś. Oprócz iniJOB prowadzę bloga, ale blog jest o iniJOB, więc to ta sama działalność.

Poświęcam się temu projektowi w 100% od niemal roku i zrobię wszystko, żeby osiągnął sukces. Przykład GlassDoor i GLINT pokazuje, że można zrobić duży biznes w tym obszarze. Ryzyka są zawsze, ale to jasne. Trzeba cierpliwie i z pokorą walczyć o swoje – to robię.

Spółka będzie generowała minimalne koszty operacyjne. Inwestujemy w technologię a nie sztab ludzi codziennie zaangażowanych w projekt (koszty). Zasoby osobowe będziemy zwiększać wtedy, kiedy zobaczymy przychody. Dlatego spółka jest bezpieczna pod kątem finansowania po uzyskaniu dotacji i sukcesie crowdfundingu.

Ewentualne kolejne rundy finansowania mogłyby się odbywać już przy dużo wyższej wycenie i w kontekście skalowania biznesu. Takiego scenariusza się spodziewam.

Beesfund otrzymuje właściwe wynagrodzenie jako succes fee. Część fix fee jest na początku, ale jako opłaty powiedzmy “techniczne”.

Cennikowo: Prowizja Beesfund wynosi 6,9% + VAT. Dodatkowo należy pamiętać o prowizji operatora płatności, która wynosi ok. 2%. Źródło: https://www.beesfund.com/pomoc

Dzięki za każdą odpowiedź. Fajnie, że można z Tobą podyskutować, tylko szkoda, że unikasz podawania jakichkolwiek konkretów. Znalazłeś wiele osób, które uwierzyły w Twoją wizję i zainwestowały w nią ciężko zarobione pieniądze. Wyjaw im rąbka tajemnicy, dlaczego potrzebowałeś tych środków i jak je wykorzystasz.

Pozwól, że trochę przedefiniuję swoje pytania:

1. Wymień proszę konkretne, namacalne cele, które zamierzasz zrealizować w ramach „Rozbudowa funkcjonalności serwisu w kierunku wzrostu możliwości działania pracowników i pracodawców.”
Opisz je w taki sposób, by były zrozumiałe dla przeciętnego inwestora. Tak, by za pół roku mógł się z Tobą spotkać i powiedzieć “Bartek, obiecałeś że za nasze 200 tys zł zrobisz… Jak zainwestowane przez nas środki przełożyły się na wyniki firmy? Pochwal się efektami. Pokaż, że dobrze wykorzystałeś nasze pieniądze”.

2. Moje hipotezy:
a) Jeśli znasz język angielski i nie zajmujesz się niczym innym niż iniJOB, to jesteś w stanie samodzielnie przetłumaczyć niemal cały serwis. Jeśli dodatkowo zależy Ci na przetłumaczeniu również sekcji “Blog”, to zlecenie tego na zewnątrz będzie kosztowało ok. 50zł / tekst x 70 tekstów = 3,5 tys zł.
b) Uruchomienie działalności operacyjnej w USA, to kwestia wejścia na kilka platform afiliacyjnych i/lub skontaktowania się z wybranymi wydawcami realizującymi kampanie w modelu CPA/CPL (rynkowym standardem są odroczone płatności, więc nie potrzebujesz nawet środków na “rozruch”). Jak to zrobić, zapewne wiesz z doświadczeń w Comperia. Koszt: Twoja praca.

Skąd rozdźwięk między kwotą 3,5 tys zł a 200 tys zł, których potrzebujesz od inwestorów?

3. Skoro włożyłeś w spółkę zoo “kilkaset tysięcy w gotówce”, to czemu ta kwota nie wystarczyła nawet na pokrycie (wymaganego prawem) zadeklarowanego kapitału zakładowego? Do tej pory wniosłeś tylko 12,5 tys zł… Przecież zakup technologii, wynagrodzenie pracowników itd. mogłeś opłacić środkami spółki.

4. Jaka jest obecna wartość aktywów spółki?

5. Zakładając hipotetycznie, że biznes nie wypali i z dotychczas zainwestowanych środków nie uda się odzyskać choćby złotówki, to ile WŁASNYCH pieniędzy na ten moment możesz stracić? Inwestorzy mniejszościowi mogą stracić 102 320 zł i się z tym nie kryją.

@Marku, odpowiadam szybko poniżej, ponieważ szanuję zainteresowanie potencjalnych inwestorów; Choć przyznam, że w moim odczuciu pytania są często na wyrost i forum nie jest adekwatne do takiej dyskusji.

1. Wymień proszę konkretne, namacalne cele, które zamierzasz zrealizować w ramach „Rozbudowa funkcjonalności serwisu w kierunku wzrostu możliwości działania pracowników i pracodawców.”
Opisz je w taki sposób, by były zrozumiałe dla przeciętnego inwestora. Tak, by za pół roku mógł się z Tobą spotkać i powiedzieć „Bartek, obiecałeś że za nasze 200 tys zł zrobisz… Jak zainwestowane przez nas środki przełożyły się na wyniki firmy? Pochwal się efektami. Pokaż, że dobrze wykorzystałeś nasze pieniądze”.

Mam wrażenie, że odpowiedziałem na to pytanie już wyżej. Z jednej strony rozbudowujemy http://www.inijob.com w kierunku nowych funkcjonalności dla pracowników (mamy już INICJATYWY, OPINIE, będą kolejne funkcjonalności)

Z drugiej strony rozbudowujemy funkcjonalności dla pracodawców rozumiane jako narzędzia HR.

Dokument możliwych do wdrożenia na serwisie funkcjonalności liczy ok. 100 stron – mogę go pokazać na spotkaniu.

2. Moje hipotezy:
a) Jeśli znasz język angielski i nie zajmujesz się niczym innym niż iniJOB, to jesteś w stanie samodzielnie przetłumaczyć niemal cały serwis. Jeśli dodatkowo zależy Ci na przetłumaczeniu również sekcji „Blog”, to zlecenie tego na zewnątrz będzie kosztowało ok. 50zł / tekst x 70 tekstów = 3,5 tys zł.
b) Uruchomienie działalności operacyjnej w USA, to kwestia wejścia na kilka platform afiliacyjnych i/lub skontaktowania się z wybranymi wydawcami realizującymi kampanie w modelu CPA/CPL (rynkowym standardem są odroczone płatności, więc nie potrzebujesz nawet środków na „rozruch”). Jak to zrobić, zapewne wiesz z doświadczeń w Comperia. Koszt: Twoja praca.
Skąd rozdźwięk między kwotą 3,5 tys zł a 200 tys zł, których potrzebujesz od inwestorów?

Jeżeli prowadziłeś biznes to wiesz, że to wszystko nie jest takie proste. Co więcej afiliacja dla mojego projektu nie jest rozwiązaniem. A nawet jakby była, to samo uruchomienie programu z wcześniejszym uruchomieniem skutecznego trackingu, przygotowaniem kreacji, analizą wyników, unikaniem fraudu wymaga budżetu liczonego w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych.

3. Skoro włożyłeś w spółkę zoo „kilkaset tysięcy w gotówce”, to czemu ta kwota nie wystarczyła nawet na pokrycie (wymaganego prawem) zadeklarowanego kapitału zakładowego? Do tej pory wniosłeś tylko 12,5 tys zł… Przecież zakup technologii, wynagrodzenie pracowników itd. mogłeś opłacić środkami spółki.

Pisze o kapitale zakładowym S.K.A.? Prawo pozwala na to, żeby kapitał pokryć później i niezależnie od wszystkiego muszę to zrobić z własnych pieniędzy (i to zrobię) zatem nie rozumiem tego argumentu.

Wszystkie wydatki optymalizuję płynnościowo i podatkowo. Wybieram najbardziej efektywne modele.

4. Jaka jest obecna wartość aktywów spółki?

Nie mamy sporządzonego bilansu. Pierwsze sprawozdanie finansowe będzie za 2020 roku. Na aktywa będą się składały właściwie tylko aktywa niematerialne i prawne – czyli wydatki na kod informatyczny.

5. Zakładając hipotetycznie, że biznes nie wypali i z dotychczas zainwestowanych środków nie uda się odzyskać choćby złotówki, to ile WŁASNYCH pieniędzy na ten moment możesz stracić? Inwestorzy mniejszościowi mogą stracić 102 320 zł i się z tym nie kryją.

tak jak wcześniej napisałem – kilkaset tysięcy PLN plus wynagrodzenie, którego nie uzyskuję od spółki przez cały ten czas

@Bartek: dzięki za poświęcony czas. Mam nadzieję, że nasza dyskusja rozjaśniła sytuację Twoim potencjalnym inwestorom (lub rozbudziła w nich chęć dalszego bombardowania pytaniami), dzięki czemu będą mogli podjąć bardziej świadome decyzje inwestycyjne.
Ze swojej strony, przynajmniej na razie, pasuję i oddaje głos innym. Pozdrawiam.

Dzięki za dyskusję. Życzę powodzenia i udanych decyzji inwestycyjnych :)

Panie Michale, typowa stopa bezrobocia, przy jednocześnie głodowych pensjach to grubo ponad 10%

Z danych statystycznych wynika, że obecne bezrobocie to przejaw krótkoterminowy czasowo i nietrwały. Tj. W końcu przyjdą chude lata. Odnośnie reszty, wyrażę się tak:

Z dnia na dzień UE traci konkurencyjność, przez zżerający ją socjalizm i debilizm w postaci niekontrolowanego przyzwolenia na działania muzułmanów.

Ponadto: Grecja,Hiszpania,Portugalia,Włochy to finansowe trupy, do tego mamy jeszcze Deutsche Bank, Brexit, Rosję i potwornie zadłużenie households w krajach skandynawskich.
W przypadku slumpu na kredytach w USA mieliśmy problem związany z braćmi lemańskimi ile teraz owych braci jest? W ch… :)

Ja w swoich analizach zauważam jeszcze jeden przypadek, który świadczy o gniciu i nadciągających problemów. Jest nim : piastowanie polaków na ważnych stanowiskach międzynarodowych. Wiadomo polak=niedowartościowany, zakompleksiony międzynarodowo – jeżeli dostanie jakąś liczącą się fuchę, pójdzie na każdy układ.

Przykład: Zbigniew Brzeziński i jego doktryny lub doktryny w których brał udział. Efekt. Scenariusz filmu Jack Strong, atak nuklearny na Polskę w czasach Układu Warszawskiego
Karol Wojtyła- za jego czasów doszło do najbardziej obleśnych rzeczy w Watykanie, zawiłości finansowe, tuszowanie pedofilii w KRK.
Donald Tusk – ataki terrorystyczne w Europie, Brexit i popieranie wszelkich debilizmów rozsadzających UE od środka.

Ponadto nie rozumiem fascynację realizowania projektów inwestycyjnych w Polsce. Jeżeli ktoś jest rozsądny to robi wszystko, żeby jurysdykcja prawno-podatkowa byłą jak najdalej pl, a najlepiej jak najdalej UE. Porównywanie Londynu do Warszawy to kolejna abberacja. W UK za jaranie np. zielska nic nie grozi, w Polsce za to się idzie w cudzysłowiu “pierdzieć” że już nie wspomnę o innych możliwościach inwestycyjnych przez UK, które w Polsce są wysoce zakazane.

Jak wiadomo, dowództwo rozbite – armia nie istnieje. Jakie my mamy dowództwo w Polsce? 70 letniego prawiczka, bez prawa jazdy i konta w banku, niedoświadczonego w żaden sposób życiowo? Premier, której jedynie co się udało to wypchnąć na świat syna księdza? Czy Min MON,który po rady związane z bezpieczeństwem polski jeździ do Torunia po porady do Rydzyka.

Polski biznes, jak i władza jak i sam naród jest wysoce skundlony. Zapewne słyszał Pan, że od połowy Czerwca ma zniknąć roaming na połączenia tel w całej UE, tymczasem jedynymi, którzy nie chcą się do tego dostosować są Polscy Janusze biznesu. Mam nadzieje, że UE dopieprzy im takie kary, że się pos…ją. Skoro taka np. Słowacja znacznie mniejsza i biedniejsza od PL jest w stanie od długiego czasu stosować stawki bezroamingowe, oczywiście polaczki, muszą się nażreć aż pękną… Przykładów można by mnożyć…

Jednym słowem, nie wierzę, że tak zdemoralizowane, zdezintegrowane, ogłupione ( ponad 20% nie wie, że płaci podatki) pod najbardziej debilnym przywództwem, będzie w stanie pchnąć ten kraj do przodu.
Pozytywne dane gospodarcze uważam za tymczasowe i nietrwałe. Reszta jak zwykle wyjdzie w praniu:)

Oczywiście nie neguje samej próby podjęcia naprawy relacji biznes-pracownik, ale biorąc pod uwagę to jak jest naprawdę , oczekiwania mogą się minąć z rzeczywistością.

Realia są takie, że dla zachowania bezpieczeństwa finansowego, majątku i bycia niekaranym od Polski należy trzymać się jak najdalej. Co oczywiście nie oznacza, że nie można offshore sprzedawać tutaj produktów czy różnego rodzaju usług, wykorzystując maksymę, że na polakach trzeba zarabiać…

Z gospodarką jest jak z przyjaciółmi, chude czasy weryfikują jej/ich prawdziwą wartość.

66 inwestorów! 102 320 zł zainwestowane!

Już rozmawiałem z Bartkiem. Ze względu na to, że jest już kilkanaście osób, moich czytelników, w kolejnych miesiącach będzie kilka ciekawych inicjatyw na linii My akcjonariusze indywidualni-to co się dzieje w iniJOB.

Tak aby inwestorzy indywidualni wiedzieli krok po kroku co dzieje się w iniJOB. Abyśmy wynieśli z tego jak najwięcej wiedzy i doświadczenia.

Inicjatywy te będą też miały na celu minimalizację różnych ryzyk, które wskazywaliście w komentarzach. Pewnie nie wszystkich bo wszystkich nie wyeliminujemy. Ale pokażę Wam jakiem mam doświadczenie z pracy zawodowej analizując spółki giełdowe. I co może inwestor mniejszościowy robić aby minimalizować potencjalne zagrożenia. Tak aby wszystko było jak najbardziej przejrzyste.

Zresztą część rzeczy, które będą możliwe w przypadku iniJOB, nie byłoby możliwe do zrobienia w przypadku spółki publicznej. Notowanej. Ze względu na przepisy prawa dla spółki publicznej.

W przypadku spółki nienotowanej są minusy ale i też plusy. Bo nie jesteśmy ograniczeni przepisami prawa które dotyczy spółek notowanych.

Zastanawiam się czy w ogóle dojdziemy do pensji londyńskich, choć mamy te same kompetencje co pracownicy w Londynie to jednak nie chcą nam tyle płacić… dlaczego? Dlaczego za tę samą robotę dostajemy mniej?

A co do inwestowania w start upy to lepiej tego nie robić bo tylko utopi się pieniądze.

Bartek, jakie główne regulacje musisz brać pod uwagę przy tym biznesie? Jest cos szczególnie wymagającego, jak z Giodo? Nie mam doświadczenia w biznesie internetowym, wiec proszę o w miarę szczegółowa odpowiedź :) Tomek

@Paweł
Polakom firmy nawet za granicą nie chcą tyle płacić, ponieważ są to Polacy. Polaka można bardzo łatwo wykorzystać. Firmy otwierające oddziały i zatrudniające na stanowiska managerskie celowo często zatrudniają osoby konfliktowe, niekompetentne ale zdolne do tworzenia złej i nerwowej atmosfery, tak aby jeden polak, drugiego, teges… Nie ma w tym nic dziwnego, skoro polak polakowi polakiem. Nikt nie zamierza wynagradzać sowicie polskiej głupoty. Największy polew muszą mieć Holendrzy, którzy oferują płace dla polaków osiągalne nawet na tych samych stanowiskach w Polsce:)

Efekt wybierania debili przez ćwierćwiecze u władzy. Plus mentalne zidiocenie przez komunizm. Komuna zabiła polaków w moim przekonaniu nieodwracalnie.

IMHO społeczeństwo spisane wyłącznie na straty. Być może w nieco nowocześniejszych mieszkaniach i lepszych drogach, ale w głowach masakra. Jakiś czas temu przyjechałem na parę dni do polski, przy obiedzie włączyłem polsat. Przeraziłem się to co Solorz puszcza polakom i co ciekawe Polacy chętnie oglądają. Myślę, że człowiek, który takie shity ogląda po przyjściu z pracy przez dłuższy czas jest już nic nie wart. Po co czytać książki,jak można ferdka kiepskiego oglądać. Wraz z upływem czasu większość pozycji zawodowych będzie związana z myśleniem, czytaniem ze zrozumieniem, brain drain itp. Polacy w tym systemie sobie kompletnie nie poradzą. Polak nie potrafi myśleć, woli za przeproszeniem zdechnąć niż zagłębić się w myślenie. Nie dotyczy co oczywiście wszystkich, ale niestety zdecydowanej większości.

@Max
Nie uważasz, że w historii Polski było dużo takich momentów? I czy ludzie którzy cokolwiek chcieli zmienić marudzili na poprzednie pokolenia bez żadnych działań?

A może trzeba skoncentrować się na ludziach którzy chcą pomóc, coś osiągnąć. Zbudować trochę lepszy kraj? Przynajmniej spróbować. Czytałeś ten historyczny wpis Michała ?Szczęście czy fart czyli co liczy się w inwestowaniu (życiu)

To co piszesz jest prawdą w pewnym stopniu, tylko pozostaje jeszcze reszta ludzi, którzy chcą. Więc może warto spróbować z małej garstki ludzi zrobić efekt skali. Ludzie z natury nie są źli, tylko często błądzą i brakuje im właściwych wzorców. A kto im może dać takie wzorce jak nie my?

@Tomek, pytasz o kwestie prawne dot iniJOB

Otóż nie identyfikujemy specyficznych dla iniJOB ryzyk prawnych. Obszary, o które musimy zadbać są wspólne dla portali internetowych zajmujących się przetwarzaniem danych osobowych:
– zgłoszenie zbioru danych do GIODO
– regulaminy serwisu na stronie
– polityka prywatności
– zgody użytkowników i forma ich udzielania

Wcześniej inwestorzy pytali mnie, czy nie ma ryzyk prawnych związanych z firmami, które są rejestrowane / rejestrują się na iniJOB w kontekście naruszania ich interesów (naruszanie dobrego imienia, ujawnianie informacji handlowej). Otóż te ryzyka wyeliminowaliśmy odpowiednią konstrukcją regulaminu:
1) nie jest dozwolone umieszczanie takich treści na iniJOB
2) gdyby jednak ktoś umieścił taką treść to możemy ją usunąć, a ewentualną odpowiedzialność ponosiłby wtedy autor (tak to działa na wszystkich forach internetowych).

Ale jazda! 69 akcjonariuszy i 108 880 zebrany kapitał.

Super, że się angażujecie. Czy to przez Wasze komentarze. Czy to przez aktywne zainwestowanie jakiejkolwiek kwoty. Pomyślcie że dzięki temu rośnie grono osób, które przekażą informację o iniJOB dalej. O Naszym wspólnym start-upie.

Bo teraz to już Nasz start-up. Jesteśmy wspólnikami! Czujecie po co jest crowfunding? Po co jest coś takiego jak akcje wersus lokata w banku? Te same środki a jaka różnica we wpływie na gospodarkę, kreację miejsc pracy i podwojenia wynagrodzeń w Polsce.

Im więcej osób się dowie o iniJOB tym większy sukces może odnieść projekt. Zarówno w obszarze inwestycyjnym. A przede wszystkim wywrócenie do góry nogami rynku pracy w Polsce.

Do Waszych kometarzy pod tym wpisem. I reszt wpisów odniosę się później. Bo właśnie pracuje nad wywiadem z Bartkiem. Oj będzie się działo :)

Ja jestem przeciwnego zdania. Kreowanie jakiejkolwiek wartości dodanej a zwłaszcza finansowo pozytywnej dla budżetu, jest hodowaniem sobie gałęzi na której zostanie się powieszonym. Od momentu transformacji nie było ani jednego roku w którym występowałaby równowaga budżetowa. Deficyt dla polityków ma jedną bardzo ważną rzecz. Mogą oni przez to zwiększyć kontrole nad obywatelami i ich wszelaką działalnością. Poprzez różne mechanizmy, policji skarbowej, uszczelniania Vat i innych, tak aby móc również wprowadzać programy typu 500+ by zyskać sobie wyborców na wsze-czasy. Jeżeli polacy będą na tyle głupi, żeby wybrać PiS jak mówił to Morawiecki do 30′ to egzystowanie w Polsce będzie okupione wielkim cierpieniem na którym budowany jest model martyrologii Polski. Polacy to idioci, nie czytają oni książek, a jedynie w książkach można uzyskać potrzebną wiedzę, która potrafi skłonić do odpowiednich działań. Mam wielu “znajomych” w Polsce. Bez względu czy ktoś ma wykształcenie podstawowe,zawodowe,średnie czy wyższe – Polacy nie czytają książek,lub robi to naprawdę niewiele osób.

Polacy w większości mają mniejszą lub większą chorobę psychiczną. Wg. statystyk ok 90% należy do sekty vel. katolicyzm a starsze pokolenia przeszły przez 50 letni komunizm w połączeniu tych dwóch rzeczy wyszedł z Polaków tzw. cebulak. Rzecz absolutnie nie do odratowania. Łatwiej zabić niż przekonać. Omawiane tutaj idee mogą być pożyteczne ale u innych narodów na innym poziomie intelektualnym niż Polacy.

Nie wiem z czego się cieszą ludzie mieszkający w Polsce, mając na dowództwie rząd PiSu. W dzisiejszych czasach i w sumie w każdych trzeba być realistą i pragmatykiem, traktowanie sukcesu jako fart czy nie fart jest zdane prędzej czy później na niepowodzenie.

Nie wiem skąd tak duża ilość zwątpienia w tobie? Czyżbyś osobiście odpuścił sobie starania o lepszą Polskę i wyjechał? Samo udzielanie się przez Ciebie tutaj na stronie jest dobre, bo tworzysz ruch i ludzie czytają twoje wypowiedzi.

Sama władza jest ważna, ale można zmienić jej przedstawicieli w kolejnej kadencji jeżeli komuś to przeszkadza. A samo czytanie książek o niczym nie świadczy. Są przykładowo też ubogacające podcasty, video itd. Formę już każdy wybiera dla siebie odpowiednią.

A czy będąc pragmatykiem możemy tak negatywnie patrzeć na wszystko co nas otacza? Czy może po prostu wybieramy kilka negatywnych rzeczy, które nas “bolą” A reszta już nie ma znaczenia?

Osobiście wydaje mi się, że chcesz przedstawić najczarniejszy scenariusz. A chciałbym, żebyś pamiętał, że są również takie mniej demoniczne, które również się sprawdzają :)

ale pojechałeś cebulaków hahaha

a tak serio: jestes niezłym smutasem. Chyba cierpisz na syndrom Testovirona z youtubów. Jakaś lasia ci pokazała gdzie twoje miejsce, nic za bardzo nie znaczyłeś i wkręciłeś sobie mit że wszyscy to cebulaki i trzeba się ewakuować z cebulandii bo jest skazana na zaoranie. Koleś wyjechałeś jak masa innych Polaków i tyle. Nie znaczy to że nie możesz mieć sympatii do starego kraju czy dostrzegać jakichkolwiek pozytywów. Świat nie jest czarno-biały a narody nie dzielą się na cebulaków i nie-cebulaków. Największy problem w PL to ten że żeby zarobić na przyzwoite życie to trzeba działać w wąskiej grupie zawodów. I tak przeciętny nauczyciel będzie cebulakiem bo jego zarobki będą go dołowały. Zamiast żyć normalnie on będzie chodził ze zwieszonym łbem i jak Adaś Miauczyński wspominał czasy kiedy mógł coś zmienić, albo kiedy miał nadzieję.

Co do pracodawców to kiedyś mój znajomy którego rodzice prowadzą swój biznes, powiedział: największym wrogiem pracodawcy jest pracownik i vice versa :D
Kwintesencja rynku pracy w Polsce powiatowej! Równowaga zbudowana na wzajemnej niechęci i poczuciu przymusu koegzystencji. Chyba tylko rynek pracownika to może zmienić. I inwestorzy zagraniczni.

@Tomek
Nie jestem smutasem tylko realistą. Wyjechałem kilkanaście lat temu i od tamtego momentu wiedziałem, że sprawy w Polsce będą się mieć coraz gorzej i taka też rzecz się stała. Wszelakie rankingi odnośnie wolności gospodarczej, prawa podatkowego, prawa budowlanego klasyfikują Polskę na dnie. Mentalność i inteligencja polaków jest również na bardzo niskim poziomie. Przykładem jest to jak dali się wy…ć na kredytach frankowych. Polacy potrafią podejmować życiowe decyzje bez użycia kalkulatora czy spojrzenia na wykres i nauki prostych pojęć wyjaśniających zachowania w danych sytuacjach. Co więcej, Polacy nie potrafią czytać ze zrozumieniem i nie potrafią rozwiązywać prostych zadań matematycznych z 4 klasy szkoły podstawowej. Czytam dość regularnie sondy i badania dotyczące wiedzy polaków – jest tragicznie. Polacy nie rozumieją zasady pomiędzy procentem a punktem procentowym, co dopiero kiedy mieliby podejmować trudniejsze decyzje wymagające większej zdolności intelektualnej. Debilizm polskiego narodu był opisywany już po wielokroć, przez ludzi uważanych nawet za mężów stanu np. Piłsudski.

Nie są to wyimaginowane ani przejaskrawione opinie tylko realny obraz sytuacji. Dlatego też nie spodziewam się niczego dobrego po tym narodzie.

@ Tomek
@ Co do pracodawców to kiedyś mój znajomy którego rodzice prowadzą swój biznes, powiedział: największym wrogiem pracodawcy jest pracownik i vice versa :D
Kwintesencja rynku pracy w Polsce powiatowej! Równowaga zbudowana na wzajemnej niechęci i poczuciu przymusu koegzystencji. Chyba tylko rynek pracownika to może zmienić. I inwestorzy zagraniczni.

Tomku bardzo ciekawie to powiedziałeś. Tylko to co mnie martwi to dlaczego napisałeś, że inwestorzy zagraniczni to mogą zmienić? A nie inwestorzy polscy?

Bo to się wkomponowuje w takim razie w to co napisałeś powyzej. Że się nie wierzy w Polaków. To co można zrobić w Polsce. Przez Polaków. Dla Polaków.

Przecież to My jesteśmy inwestorami. A w czym My jesteśmy gorsi niż inwestorzy zagraniczni?

Są przykłady (wprawdzie nieliczne) polskich biznesów, które z użyciem polskich pieniędzy stały się globalne.

Ambicja iniJOB to nie tylko za polskie pieniądze zmienić rynek pracy w Polsce, ale również za polskie pieniądze zmienić rynek pracy za granicą.

Wszystko jest możliwe. Potrzebna tylko ciężka praca, cierpliwość i pokora.

Mamy unikatową szansę podjąć tę próbę i powalczymy z dużą wiarą. Potrzebne wsparcie możliwie dużej ilości akcjonariuszy, dlatego zapraszam na http://www.akcjainijob.pl

@ Maxxx
@ Efekt wybierania debili przez ćwierćwiecze u władzy. Plus mentalne zidiocenie przez komunizm. Komuna zabiła polaków w moim przekonaniu nieodwracalnie.

Komuna była w wielu państwa Europy więc dlaczego to miałoby zabić w Polakach coś a nie zabić w pozostałych? Możesz rozwinąć?

@ IMHO społeczeństwo spisane wyłącznie na straty. Być może w nieco nowocześniejszych mieszkaniach i lepszych drogach, ale w głowach masakra. Jakiś czas temu przyjechałem na parę dni do polski, przy obiedzie włączyłem polsat. Przeraziłem się to co Solorz puszcza polakom i co ciekawe Polacy chętnie oglądają.

Telewizja już nie ma wpływu na społeczeństwo. Niewielki:

1) Telewizję ogląda już tylko wycinek społeczeństwa
2) Telewizję oglądają głównie osoby starsze. Tych i tak już nie wyedukujesz. A czas nieubłaganie tyka. Powojenny wyż demograficzny właśnie odchodzi od Nas.

3) PiS robi teraz kawał dobrej roboty z tym zmuszaniem do płacenia abonamentu przez operatorów platform/kablówki.

Wczoraj, po tym jak rząd przyjął ustawę że trzeba płacić na TVP obowiązkowe myślę, że wiele osób po prostu złoży wypowiedzenie umów o telewizję satelitarną oraz kablową.

To że ktoś zmusza kogoś do płacenia za coś z czego nie korzysta, bo wiele osób ma kablówkę przecież nie dla TVP, nie mieści mi się w głowie. Zresztą kablówki/platformy satelitarne mają TVP tylko dlatego że ustawa nakłada taki obowiązek. Jeżeli jakaś partia pójdzie do głowy po rozum. I w programie wyborczym wprowadzi zniesienie tego ustawowego zapisu to myślę, że żaden operator telewizji satelitarnej czy kablowej nie będzie miał w swojej ofercie TVP.

I dobrze zrobił PiS bo już teraz przyspieszy spadek oglądalności TVP co doprowadzi do jeszcze większej zapaści wpływów reklamowych w telewizjach. Na pewno wiele osób zrezygnuje z usług płatnych telewizji. Przyspieszy to odejście do lamusa telewizji jako medium propagandowe tej czy innej partii.

@ traktowanie sukcesu jako fart czy nie fart jest zdane prędzej czy później na niepowodzenie.

A czytałeś w ogóle tę książkę? Wiesz o czym mówisz? Czy też, przepraszam za wyrażenie, jesteś takim cebulakiem o którym piszesz. Bo nie czytasz książek a się wypowiadasz, w tym wypadku tej:

Komunizm generalnie spowodował ogromne zdegenerowanie w społeczeństwie Polskim. Raz, że wykreował ogromne zniszczenia spowodowane alkoholem, dwa u strukturyzował donosicielstwo i budowanie sukcesu na nim lub na partnerstwie z władzą. Spora część biznesu w Polsce to byli SB i inni donosiciele. Kilku można znaleźć w rankingu Wprost100, z czego jednego znam osobiście. Gdyby nie układy z komuną nie byłoby np. Kulczyka. Umieralność na choroby nowotworowe i inne powstałe w wyniku sporego spożycia alkoholu jak i cała patologia to również efekt długotrwałego komunizmu w którym picie wódy było bardzo rozpowszechnione, że nie wspominając o patologiach w rodzinach.
Po upadku komunizmu jedynie z tego co obserwuje dwa kraje wyrwały się z mentalności komunistycznej. Czechy i Estonia, które są na czołowym miejscu pod względem wolności osobistej jak i gospodarczej. W przypadku Polski stało się coś zupełnie odwrotnego nastąpiło jeszcze większe uciskanie władzy przez obywateli, również terroryzowanie przez policję jest porównywalne do tego co za komuny. W przypadku Czech po upadku transformacji Czesi byli bardzo antysystemowi i antypolicyjni, dlatego też ten stosunek głównie do policji spowodował, że ten kraj jest bardzo liberalny. W przypadku polski władzą pookrągłostołowa po krótkim okresie liberalizmu wprowadziła w niektórych kwestiach jeszcze mniej wolności niż za komuny ponadto skryminalizowała i uregulowała wiele obszarów działalności obywatelskiej lub swobód obywatelskich aby mieć większą kontrole nad obywatelami. Polaków nie dość, że ogłupiono za komuny to w dodatku nic z niej nie zrozumieli i nie wyciągnięto z niej odpowiednich wniosków. Ba! Dość powszechny panuje stereotyp, że ” za komuny było lepiej” i myślenie, skoro ja nic nie mam to niech sąsiad również nic nie ma.
Komunizm prędzej czy później zamienia się w patologie społeczną i gospodarczą. Wystarczy pobyć dłużej w np. Szwecji, poznać zwyczaje i porozmawiać z ludźmi. Jest to społeczeństwo niesamowicie donoszące na siebie. To efekt długotrwałej komunizacji narodu. W Polsce też nie jest lepiej. Bardzo dużo kontroli skarbowych pochodzi z donosów. USA, które nie miały u siebie komunizmu nie mają tak zdegenerowanej tkanki społecznej i z przerwami dąży się do wolności.

Telewizja już nie ma wpływu na społeczeństwo. Niewielki:

1) Telewizję ogląda już tylko wycinek społeczeństwa
2) Telewizję oglądają głównie osoby starsze. Tych i tak już nie wyedukujesz. A czas nieubłaganie tyka. Powojenny wyż demograficzny właśnie odchodzi od Nas.
—–
Akurat tutaj twoja ocena jest oparta na przekonaniu “wydaje mi się”. Robiono jakiś czas temu badania i wynik był jednoznaczny, że medium z którego najwięcej polaków czerpie informacje jest nie internet a TV. TV wbrew pozorom ogląda bardzo wiele osób.

Nie czytałem samej książki ale czytałem link, który podesłałeś zanim to napisałem. Uważam, że szczęście lub jego brak nie ma znaczenia. Robienia biznesu to chłodna kalkulacja i właściwe odczytywanie rzeczywistości i zapędów konsumentów. Często się również zdarza, że plan, który konsekwentnie realizowaliśmy a nawet sukces, który stworzyliśmy może legnąć w gruzach, bo podczas wybierania jurysdykcji kierowaliśmy się np. patriotyzmem, czyli centrum życiowe w kraju pochodzenia. Deregulacja i złe uwarunkowania prawne to często wystarczający powód, żeby biznes upadł, jeżeli ktoś będzie jeszcze zalewarowany jest po nim. Dawniej czytałem dość sporo książek typu Briana Tracy itp. Są one dobre na początku dają motywację, ale nie jest to nic nowego. Podobnie jak w sporcie trzeba systematycznie ćwiczyć o zmienić sporo zasad, żeby mieć efekty. Uważam, że jest to bardziej zaawansowany mechanizm. Nadmierna motywacja może okazać się czasami górnolotna. Przesadna praca może również doprowadzić do złych dla nas rzeczy. Osiąganie sukcesu w biznesie jest bardziej jak odnajdywanie kodu, dzięki któremu otwiera się napływ kasy do kieszeni;)

1) @ Akurat tutaj twoja ocena jest oparta na przekonaniu „wydaje mi się”. Robiono jakiś czas temu badania i wynik był jednoznaczny, że medium z którego najwięcej polaków czerpie informacje jest nie internet a TV. TV wbrew pozorom ogląda bardzo wiele osób.

Nieprawda. Reklama telewizyjna to tylko już zaledwie około 1/3 rynku reklamy w Polsce. Wskaźnik gdzie idą budżety reklamowe oznacza tyle, że jest to medium z którym mają kontakt obywatele danego kraju. Jak ktoś z czegoś korzysta idzie tam reklama, jak nie to nie. Tutaj masz dane za 2020 rok: http://analizarynku.eu/rynek-reklamy

Ale co najważniejsze ten trend bardzo szybko postępuje utraty znaczenia przez telewizję bo jeszcze parę lat temu reklama telewizyjna to było około 50%. Robiłem w tym zakresie kiedyś szczegółową analizę rynku reklamy w Polsce: http://www.michalstopka.pl/sektory/branza-mediowa-analiza-rynku-reklamy/

2) Naprawdę nie widzisz jak bardzo zmieniła się Polska przez te ostatnie dwadzieścia lat?

Może tego nie dostrzegasz bo nie jesteś w Polsce. I nie zmieniasz jej razem z innymi Polakami którym się chce. Ja mam porównanie jak było jak zaczynałem studiować na SGH i co jest teraz.

Czy nie wydaje Ci się, że powinno się dostrzegać zmiany w czasie?

Bartek, z http://www.warsztatanalityka.pl ma nieraz super przemyślenia.

Na przykład jedno z nich można zastosować do tego co Ty piszesz na jakim etapie jest Polska.

Pomyśl sobie że to wszystko co mówisz, powiedziałbyś dziecku które raczkowało i teraz podejmuje próbę wstania. I się wywróciło.

Twoje podejście sprowadza się do tego, że to tak jakby mówić do takiego dziecka: “No widzisz? wywróciłeś się. Już nigdy nie nauczysz się chodzić. Nigdy! Pełzaj, nie próbuj nawet wstawać. To nic nie da. Nic się nie zmieni.”

Nauka chodzenia przez takiego dzieciaka to jak budowa lepszej Polski. I żebyś nie myślał, że nie dostrzegam tego wszystkiego co mówisz. Tak, to wszystko dostrzegam.

Przecież pochodzę z Podhala. A jak tam myślisz jest z alkoholem? Pół mojej rodziny jeżeli nie większość to pewnie alkoholicy. I co z tego?

A ja piszę tutaj dla Ciebie i nie poszedłem w ich ślady. Chociaż pewnie geny takie mam.

Mam nadzieję, że w kwestii zmiany Polski ten projekt iniJOB to jest takie wstanie na nogi z raczkowania. Taka próba ustania na nogach. Może się nie uda za tym razem. Ale będziemy próbowali znowu i znowu. I w końcu staniemy na nogi. Mocno.

Zresztą zamiast narzekać mógłbyś kupić parę akcji iniJOB. Pokaż, że nie tylko potrafisz narzekać ale i coś symbolicznego potrafisz zrobić. Nie tylko wyjechać za granicę i tam pisać sobie wygodnie komentarze na moim blogu.

Kup trochę akcji iniJOB. To co zainwestujesz, przez tę kwotę będziesz miał realny wpływ na to co dzieje się w polskim biznesie, polsiej gospodarce, polskim rynku pracy: https://akcjainijob.pl/

@Michał Stopka

Wybór platformy medialnej do odbioru treści informacyjnych jest zależny od wieku. Młodzież wiadomości zdobywa głównie z internetu (47 proc.) oraz z telewizji (36 proc.). Wśród osób w wieku od 31 do 45 lat te preferencje wyboru odwracają się (internet 33 proc., a telewizja 53 proc.). Osoby w wieku od 46 do 60 lat wiadomości czerpią głównie z telewizji (internet 13 proc., a telewizja 73 proc.). Natomiast osoby najstarsze – powyżej 60 roku życia – zdecydowanie wybierają telewizję (80 proc.), a na drugim miejscu prasę (11 proc.).

Czytaj więcej na: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/polacy-najczesciej-czerpia-informacje-z-telewizji-z-internetu-korzystaja-mlodzi-i-wyksztalceni_2#

Nie jest to tak do końca jednoznaczne, ale oczywistym jest fakt, że z biegiem czasu trend zdobywania wiedzy z netu będzie się powiększał aż do całkowitej eliminacji TV.

2) Naprawdę nie widzisz jak bardzo zmieniła się Polska przez te ostatnie dwadzieścia lat?

Tak widzę. Zmieniła się ona na gorsze. Sorry, ale nowe drogi i trochę więcej biurowców mnie nie rajcuje. Bywam od czasu do czasu w USA i Chinach i w odniesieniu do Polskiej architektury ( którą uważam za obrzydliwą) mnie ten stan nie rajcuje. Natomiast to na co zwracam uwagę to stan intelektualny.

Może odniosę się do tego co się zmieniło w ciągu ostatnich 10 lat. Zwiększyły się utrudnienia dla biznesu, skarbówka niszczy firmy, Polacy, których uważam za naród idiotów wybierają większych idiotów od siebie, albo złodzieje PO,albo idioci PiS. W ciągu ostatnich 10 lat, prawie milion osób dało się wpuścić w kredyty frankowe. Polski idiotyzm doprowadził do tego, że zginęło całe dowództwo wojska w 3 katastrofach lotniczych + para prezydencka. Polska zrobiła w tym czasie sus w inwigilacji obywateli. Za posiadanie jointa idzie się do więzienia. Wzmocniła się władza i samowolka kleru, w niewyjaśnionych okolicznościach zginęło lub zostało zamordowanych wiele osób Petelicki, Lepper(chcący ujawnić afery)zdemontowano OFE. Polacy pokazują jakimi są zerami kiedy supermarkety oferują promocje, lub jeszcze większymi kmiotami kiedy jadąc na wakacje przywiązują psy do drzew, tudzież robią syf nad rzekami i innymi miejscami “wspólnoty” w dodatku wybrali PiSiorów, którzy znęcają się nad kobietami zakazami dot. przerywania ciąży itp. Więcej mi się nie chce wymieniać, bo mnie na wymioty zbiera…

Mam uważać, że sprawy w Polsce mają się w lepszym kierunku? Bo Brajan i Dżesika zamiast noki 3310 mają Iphona 6s? Bo rozumiem, że tylko na takiej podstawie, tzn. dorobku materialnego i sprawach czysto materialnych traktujesz progres Polski? Sorry, ale dla mnie to nie jest żaden argument. Nawet jeżeli średnio Polak będzie zarabiał 2000€ na etacie to dalej będę go uważał za takie samo nic jakim jest teraz. Oczywiście nie chcę tutaj obrażać osoby wypowiadające się, ale odnoszę się patrząc na całokształt.

Polska mnie po prostu brzydzi. Byłem w kilku krajach znacznie biedniejszych od Polski, ale pod względem integracji społecznej, poszanowania wolności osobistej te społeczeństwa są lata świetlne od przeciętnego cebulaka.
To nie jest już kwestia wiary bądź braku. Ja po prostu wiem, że polacy jako naród do niczego nie dojdą. Opinie jako status materialny miał być wyznacznikiem przyzwoitości obywateli mnie w tym względzie tylko utwierdza. Polacy będą starać się budować w okół siebie fikcyjnie ekonomiczną otoczkę, bo myślą, że kierunek oceny zależy od tego co mają a nie kim są… A są, byle kim…Jako naród.

Zainteresować się projektami rozwojowymi mógłbym wtedy, kiedy management byłby inny. Z uwagi na rozdawnictwo i propagandę PiSowską nie wróżę zmiany sytuacji przez kolejne 20 lat.

Nie wiem skąd wzięło się takie wielkie obrzydzenie w tobie do Polaków. Możemy tutaj spierać się na dowody anegdotyczne, ale czy warto?

Ty mi przedstawisz swój punkt widzenia, że piją. Ja potwierdzenie twoje zadanie, ale tak naprawdę co z tego wynika? Nic.

Są ludzie młodzi którzy chcą coś zmienić i to jest fakt. W szczególności sporo jest takich tutaj czynnie zaangażowanych w edukacje na stronie Michała.

Masz prawo patrzeć ze swoje punktu widzenia, gardzić Polakami. Tylko zastanawia mnie jedno. Co złego wyrządzili Ci Polacy, że obdarzasz ich tak skrajną emocją jak pogarda? Przecież życie w pogardzie do kogoś przez długi czas i pisanie o tym w internecie zabiera masę czasu i energii życiowej, której mamy tak niewiele. Zamiast koncentrować się na dobrych rzeczach, koncentrujesz się na złych.

Chociaż to ty jesteś kowalem swojego losu, niech Ci się żyje tam dobrze na obczyźnie. I gardź dalej innymi ludźmi, to po prostu pokazuje, że lubisz oceniać i osądzać. A czy mamy moralne prawo osądzać całą populację na podstawie próbki?

Sorry, że się wtrącam, zrzędzę i rządzę, ale dyskusja mocno odbiegła od tematu artykułu. Apeluję o powrót do meritum sprawy.

Maxxx zostawia po swoich postach wrażenie jakby był jednym z Polaków, który po wyjeździe za granice zapomina po roku jak się mówi po Polsku.

Mam trochę znajomych w Anglii i część jest zafascynowana zagranicą, bo tutaj nie mogli sobie poradzić. Para znajomych mieszkała w Polsce w wynajętym mieszkaniu i jedno nie mogło znaleźć pracy w sezonie (operator koparki). Do innej pracy pójść przejściowo nie chciał, bo to hańbiące (nigdzie nie zarobi 18 zł/h przy jego wykształceniu). Pojechali do Anglii i jakoś tam mogli zamieszkać w 3 rodziny w jednym domu i pracować w jakimś magazynie. Tam hańby nie było. Teraz wszystko co jest angielskie, to jest lepsze.

Dla odmiany część znajomych, która dobrze sobie radzi tutaj na miejscu, będąc za granicą w Anglii, Norwegii czy Holandii mówili, że tam to ludzie są głupi.

Mam też znajomych, co wszędzie sobie radzą i wszędzie im się podoba, w każdym kraju znajdą coś, co ich przyciąga i co jakiś czas zmieniają kraj w którym mieszkają, bo to dla nich wyzwanie.

Myślę, że wszędzie są afery, wszędzie są pijacy, wszędzie są ludzie głupi i ludzie mądrzy. Wszędzie są tacy, co im się nie chce i tacy, co starają się coś poprawić dla siebie czy dla innych. Wszędzie są przepisy prawa lepsze i gorsze w zależności w jakim obszarze. Wszędzie narzeka się na władzę, jaka by nie była.

Polska pod tym względem nie jest ani gorsza, ani lepsza. Mieliśmy pechowe położenie geograficzne w trakcie drugiej wojny i przez to musimy gonić zachód. Dodatkowo mechanizmy Unii Europejskiej są tak skonstruowane, że sprzyjają zachodowi, a nie nam, więc mamy dodatkowo pod górkę.

Jeszcze sprostowanie do alkoholizmu. W ilości wypitego czystego alkoholu na mieszkańca Polska jest niżej niż Czechy i Słowacja, które tak Maxxx chwali. Jesteśmy też niżej niż Węgry, czy Portugalia.

Myślę, że wielu tutaj obecnych komentatorów jest naiwna i to nawet bardzo. Osobiście powiem tak. Brzydziłem się polską zanim jeszcze wyjechałem. Wyjazd z Polski nie był uwarunkowany powodami ekonomicznymi a mentalnymi. Ponieważ zapewne większość wypowiadających się tutaj osób jest pracująca na etatach nie zrozumieją o co chodzi. Polska to obrzydliwy kraj i tyle. W zasadzie mógłbym się wyrazić inaczej. Polacy to obrzydliwy naród, bo Polska to ich wytwór. Czego w dalszym ciągu nie mogę zrozumieć, to dalej powoływanie się na kwestie ekonomiczne, że ktoś sobie nie radził tu a wyjechał tam. Znam osobiście wiele osób, które sobie w Polsce świetnie radziły ale wyjechały bo uważają, podobnie jak i ja, że życie w Polsce i egzystowanie wśród Polaków to cofnięcie się. Żyć w Polsce to tak jakby chodzić w tych samych gaciach przez cały czas. Zresztą ci z TopForbesa w Polsce też nie mieszkają tutaj i nie mają głównego ośrodka interesów życiowych w PL. Muszą mieć do tego chyba jakiś powód. Zresztą samo posługiwanie się paszportem polskim jest wysoce niereprezentatywne, całe szczęście kilka lat pozbyłem się tego shitu.

Kto nie chce być zarażony głupotą i cebulactwem ten powinien zrobić out do innego kraju. Jeżeli chce zostać i celebrować swoją polskość to nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest już po nim! IMHO

@Maxxx: zanim zaczniesz dalej wylewać na czyjeś głowy pomyje, spójrz w lustro, przeczytaj własne posty, policz do 10 i zastanów się jeszcze raz nad swoim sposobem postrzegania rzeczywistości.

Na koniec spójrz na temat artykułu i podziel się z nami swoją wiedzą z tematyki startupów. Najlepiej taką dotychczas niedostępną dla cebuludzi ;)

@ Marek @ Maxxx
@ Sorry, że się wtrącam, zrzędzę i rządzę, ale dyskusja mocno odbiegła od tematu artykułu. Apeluję o powrót do meritum sprawy.

Nie właśnie jest wprost przeciwnie moim skromnym zdaniem.

Ten pogląd, że w Polsce nic się nie może udać. I że wszyscy oszukują dominuje w głównym nurcie. Maxx jest bardzo dobrym przykładem osoby która wyjechała z Polski bo zapewne z jakichś powodów mogła. Ale jest cała rzesza ludzi, która z jakichś powodów musi tkwić w Polsce. Mogą to być przeróżne powody. Nie jest to forum aby to tutaj roztrząsać.

Ale co ważne, te osoby są częścią społeczeństwa. I to bardzo ważną częścią społeczeństwa. I one uważają, że albo nie da się bo się nie da.

Albo, że skoro jest źle to jest jakiś czarodziej w formie polityka, który im wyczaruje poprawę ich doli.

I to jest główny, moim zdaniem bardzo wartościowy wątek z tego co pisze Maxxx. Zresztą szczerze, to wiele aspektów które opisuje Maxxx jako powody są po prostu prawdziwe.

Ale wyciąganie z tego wniosków na przyszłość to jak wyciąganie wniosków, że spółka giełdowa XGX ma taką historię a druga ZXR taką więck nadal tak będzie. Jest to bardzo ryzykowne.

Po pierwsze dlatego, co jest jednym z ulubionych moich cytatów:

4. Za każdym razem kiedy mówisz, że coś jest możliwe albo niemożliwe do zrobienia, masz rację. Henry Ford
Źródło: http://www.michalstopka.pl/about/

Po drugie, że co z tego, że diagnoza historii jest w jakimś stopniu słuszna? Jaka będzie przyszłość zależy od tego co tutaj napisałem na końcu:

Jak zrobić z Polski drugi Londyn i podwoić wynagrodzenia? Buduję armię
http://www.michalstopka.pl/jak-zrobic-z-polski-drugi-londyn/

Po trzecie dlatego tak ważny jest sukces tego co razem zrobimy w zakresie iniJOB. Patrzenie na ten projekt jest właśnie na zasadzie: nie da się z tego zrobić fajnego biznesu. A do tego “oszukujo”.

Właśnie rozmawiałem godzinę przez telefon z Bartkiem. Też czytał komentarze Maxa. I pokażemy wam że zrobimy wszystko aby się dało. Oczywiście wyjdzie jak wyjdzie. A na pewno pokażemy Wam, że w Polsce można komuś zaufać. Że nie każdy Polak Polakowi Polakiem

I powiem Ci Max, że po Twoich komentarzach fajnie by było aby te cebulaki z Polski zrobiły Ci na złość. I pokazały, że się mylisz co do przyszłości.

Szczególnie cebulaki jak Michał Stopka, Bartek Michałek, czytelnicy którzy zainwestowali w iniJOB pokażą. Ale nie tylko bo każdy kto nie zainwestował w iniJOB ale wspiera Nas w innej formie.

A nawet nie musi wspierać. Po prostu każdego dnia robi coś drobnego. Co czyni Polskę lepszą. I od dzisiaj będzie to robił z myślą, że robi Tobie na złość. Taki jest cebulak :)

Drogi Michale chodzi o to, że do działań, jakże zacnych, które zamierzasz lobbować jest potrzebny jeden zasadniczy element. Background!

Sorry, ale mając takich debili u władzy, na prawdę szkoda męki. Prawdopodobnie te debile stawiające na rozdawnictwo na co popadnie, mogą rządzić kilkanaście lat albo dłużej.
Jak próba normalizacji w Polsce wygląda to o tym przekonał się prof. Rybiński, który pobawił się chwile w politykierstwo. Został wyśmiany, osrany, opluty a w efekcie i tak wygrał z nim stary komuch Borowski. Jeżeli w Polsce ludzie nie zaczną inaczej myśleć, poprzez które to myślenie powstaną inne rządy, które stworzą przyjazna uwarunkowanie prawne nie ma szans na dogonienie krajów rozwiniętych, będzie tylko równia pochyła.
Zanim się zaprosi na romantyczną noc jakąś dziewczynę, warto by się umyć i posprzątać chatę a nie zaprosić ją do gnoju bo ucieknie. Mój doskonały innowacyjny pomysł to rozpoczęcie budowy od fundamentów a nie od dachu.

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Macie co najmniej dwie dekady rządów PO i PiS przed sobą. Jak powiedział śp. gen.Petelicki ” można powiedzieć, że zagrożeniem dla siebie w sumie jesteśmy my sami”

Jeżeli ktoś nie zrozumiał przekazu, ujmę to w ten sposób. iniJOB na nic się zda, nawet jeżeli pojawią się świetne pomysły, kiedy właściciel biznesu uzna, że prowadzenie działalności w kraju niestabilnym politycznie zagraża jego firmie i majątkowi, który zdobył. Bo państwo dąży do tego, że nie tylko może rozwalić komuś biznes, ale jeszcze zająć cały jego majątek z niewiadomego powodu, patrz. Kluska.

@ Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Macie co najmniej dwie dekady rządów PO i PiS przed sobą. Jak powiedział śp. gen.Petelicki ” można powiedzieć, że zagrożeniem dla siebie w sumie jesteśmy my sami”

@ Bo państwo dąży do tego, że nie tylko może rozwalić komuś biznes, ale jeszcze zająć cały jego majątek z niewiadomego powodu, patrz. Kluska.

Nie. Znam z bardzo pewnego źródła historię Kluski. I to od bardzo uczciwej osoby, która była na styku tamtej sprawy. I prawda jest wiesz jaka? Według tej osoby Kluska rzeczywiście zrobił szwindel. To, że potem z tego wyszło że to państwo jest winne a nie przedsiębiorca tylko pokazuje jak działa to wszystko co Ty się posiłkujesz.

Tak jak napisałem, to opinia tej osoby, sam nie byłem przy tej sprawie więc nie wiem. Z tego co z nią rozmawiałem to idea była taka, że to był szwindel co do zamysłu. Nie wiem jak to z punktu widzenia prawnego wyglądało bo nie jestem prawnikiem. Ale wiemy jak dziurawe jest prawo z punktu widzenia przedsiębiorcy. Ale co do zasady że państwo miało na tym stracić to tak to wyglądało od strony tego co zostało zrobione.

Jeżeli to prawda a Pan Kluska stał się twarzą umęczonych przedsiębiorców, to tym bardziej mam rację do tego co piszę. Może zgodnie jakaś interpretacja prawa ostatecznie została tak pokazana, że przedstawiono to jako walkę państwa z przedsiębiorcą.

Dlatego wiem jedno, nigdy nie opieram się na opiniach innych. Szczególnie jak mam jakieś doniesienia z mediów. BO tam zawsze są jakieś grupy interesu. Czy to biznesowe, czy to polityczne, czy to pracownicze. A jeżeli się opieram na opiniach to tylko radzę się ludzi mądrzejszych ode mnie w danej dziedzinie. Ale naprawdę mądrzejszych bo wiem, widzę, że tak jest. Ale na takich trudno trafić bo 90% ludzi z którymi mamy do czynienia w Polsce to pływacy. Karierowicze, którzy robią kariery bo są takimi pływakami. Bo nad sobą ma się szefa, który sam jest pływakiem. I nie czuje się zagrożony jak ktoś ma kompetencje większe od niego. Więc najlepiej ciągnąć pływaka. W polityce to się robi zgodnie z zasadą “mierny, bierny ale wierny”.

I to się musi zmieniać. I się pomału zmienia. Dojdzie do polityków. Ale najpierw musi się zmienić w biznesie/gospodarce/rynku pracy. Bo jak sam napisałeś Polska to twór stworzony przez Polaków. A politycy są na samej górze tego tworu.

Nawet jeżeli Kluska zrobił rzeczywiście szwindel to jest jeszcze masa innych przykładów typu. Działania wstecz w podatkach, vatcie, odwrócone interpretacje prawne, w których firmy mające oświadczenia o niezaleganiu dostają wezwania do zapłaty sporych sum finansowych itp. Klasycznym przykładem są rożne interpretacje orzeczeń sądowych dotyczących analogicznych spraw itp. W żaden sposób nie można powiedzieć, że sprawy w Polsce z wymiarem “niesprawiedliwości” mają się dobrze. Zresztą był taki program, lub jest dalej, jak Państwo w Państwie

Zasada zawsze jest taka sama. Biznes idzie tam, gdzie ma dobre uwarunkowania do prowadzenia działalności, głównie prawo, niskie podatki, brak psychotycznych kontroli i próby kontrolowania czego się da wszelkimi możliwymi sposobami.

I to się musi zmieniać. I się pomału zmienia. Dojdzie do polityków. Ale najpierw musi się zmienić w biznesie/gospodarce/rynku pracy.

Niestety Michał uważam, że się w tym przypadku głęboko mylisz. Jest jeszcze gorzej niż było. W wypowiedzianym zdaniu czuje intencje jakoby to się zmieniło samo przez sie. Nic bardziej mylnego. Jeżeli nawet biznes będzie robił jakieś postępy ( w co wątpię_) to politycy będą zwiększać swoje obietnice.

Dla polityka idioty, miliony czy miliardy nie grają żadnego znaczenia. Osoba która sama nie zarobiła przynajmniej kilku milionów dolarów tak naprawdę nie wie nic o inwestycjach. Większość założeń opiera się na teoretyzowaniu. W praktyce efekt będzie tego taki, że najpierw stworzy się wysoce kosztowne inwestycje a później popsuje się prawo i działalność przestanie być rentowna. PiSiory w żaden sposób nie myślą nad próbą restrukturyzacji finansów publicznych. Jestem pewien, że kiedy przyjdą gorsze lata i inwestycje zaczną znikać pojawi się bardzo poważny problem w budżecie. A wówczas co przyjdzie czas na liberalizacje i deregulacje i dekryminalizacje? Nie! Przyjdzie czas na jeszcze większe zaciskanie pętli na szyi obywatelowi/inwestorowi. W inwestycjach minusem jest to, że te zwlaszcza wielkie potrzebują dekady lub dwóch, żeby biznes się zwrócił. 10 czy 20 lat to okres absolutnej niepewności w kraju takim jak Polska. Macierewicze, Misiewicze itp. Gdyby miało się w jakiś sposób spersonifikować działania wszystkich rządów po 89′ można śmiele powiedzieć, że to osoba z zaburzeniami psychicznymi dwubiegunowymi.

Kolejną rzeczą jest próba przekonwertowania pomysłów na wartość dodaną. W znacznym stopniu wiąże się to z nakładami finansowymi. Bartek wspomniał, że jego projekt byłby finansowany ze środków w własnych w absolutnej ostateczności. To pokazuje, że projekt i jego opłacalność jest postawiona pod wielkim znakiem zapytania. W przypadku projektów, które niosą za sobą wielkie prawdopodobieństwo sukcesu, drzwi dla inwestorów są najczęściej zamknięte i z takim czymś spotkałem się bardzo często. Doskonałe projekty są albo realizowane z środków własnych, albo przez wąskie grupy znających się inwestorów, albo dostają rządowe i uniwersyteckie wsparcie, tak przynajmniej to wygląda w USA w dziedzinach w których chciałem wejść.

@ Zasada zawsze jest taka sama. Biznes idzie tam, gdzie ma dobre uwarunkowania do prowadzenia działalności, głównie prawo, niskie podatki, brak psychotycznych kontroli i próby kontrolowania czego się da wszelkimi możliwymi sposobami.

@ Dla polityka idioty, miliony czy miliardy nie grają żadnego znaczenia. Osoba która sama nie zarobiła przynajmniej kilku milionów dolarów tak naprawdę nie wie nic o inwestycjach. Większość założeń opiera się na teoretyzowaniu. W praktyce efekt będzie tego taki, że najpierw stworzy się wysoce kosztowne inwestycje a później popsuje się prawo i działalność przestanie być rentowna.

Jak to chcesz zmienić? Masz pomysł? Bo ja tak. Powtórzę co wyżej napisałem:

(…) I to się musi zmieniać. I się pomału zmienia. Dojdzie do polityków. Ale najpierw musi się zmienić w biznesie/gospodarce/rynku pracy. (…)

@ Kolejną rzeczą jest próba przekonwertowania pomysłów na wartość dodaną. W znacznym stopniu wiąże się to z nakładami finansowymi. Bartek wspomniał, że jego projekt byłby finansowany ze środków w własnych w absolutnej ostateczności. To pokazuje, że projekt i jego opłacalność jest postawiona pod wielkim znakiem zapytania.

Ale gdzie tak napisał? Tworzysz jakieś teorie. Napisał, że włożył kilkaset tysięcy w projekt + rok pracy własnej/parnterów

@ W przypadku projektów, które niosą za sobą wielkie prawdopodobieństwo sukcesu, drzwi dla inwestorów są najczęściej zamknięte i z takim czymś spotkałem się bardzo często. Doskonałe projekty są albo realizowane z środków własnych, albo przez wąskie grupy znających się inwestorów, albo dostają rządowe i uniwersyteckie wsparcie, tak przynajmniej to wygląda w USA w dziedzinach w których chciałem wejść.

Być może tak być może nie. Prowadzenie start-upu wiąże się z wieloma różnymi rzeczami, których pojedyńcza osoba może nie mieć w warunkach Polskich. Nie jest łatwo zbudować przy polskich zarobkach odpowiednio duży kapitał. Na przykład. Albo kwestia rozgłosu w internecie to może być sposób na zdobycie użytkowników. Na przykład Michał Szafrański wypromował się w internecie dzięi temu: jakoszczedzaćpieniądze.pl I tak dalej i tak dalej.

Oczywiście zawsze trzeba uważać jak coś się robi. Przeanalizować sprawę, zrozumieć o co chodzi. Z drugiej strony, jeżeli każdy by tak podchodził, że jak ktoś ma super pomysł to po co w ogóle ktoś ma wpuszczać gdziekolwiek jakichkolwiek inwestorów? Każdy biznes byłby własnością jednej osoby. Ale tak nie jest.

Dlatego też iniJOB, tak jak pisałem, posłuży nam do przetestowania wielu rzeczy. Nauczenia się, zdobycia wiedzy i doświadczenia bo znam Bartka. Już ustalam z nimi kilka rzeczy, które niedługo ujrzą światło dzienne. I to pokaże/uświadomi wiele rzeczy moim czytelnikom.

Jest Nas już 76 inwestorów! i 114 400 zł. Przybyło po mojej inicjatywie 26 osób. I prawie 40 tys. zł!

Kto do Nas dołączy?

Zobaczycie, że nie pożałujecie :) Pomału krystalizuje się mi cała koncepcja jak to krok po kroku zrobimy.

Coś w stylu: jak inwestorzy indywidualni rozwijają biznes. Kilka płaszczyzn. To co normalnie inwestor indywidualny nie może zrobić ze spółką giełdową bo po prostu zazwyczaj spółki giełdowe mają go w tylnej części ciała.

A My razem będziemy mieli jeszcze kilka kolejnych obszarów jako bonusy bo wszystko będziemy mogli obserwować od wewnątrz. Wpływać na wiele rzeczy które dzieją się z iniJOB

Ale gdzie tak napisał? Tworzysz jakieś teorie. Napisał, że włożył kilkaset tysięcy w projekt + rok pracy własnej/parnterów

Bardzo przepraszam za tą sugestię. Coś mi się pomyliło, wydawało mi się na 100%, że coś takiego było napisane, przewertowałem ponownie wypowiedzi Bartka i rzeczywiście – nic takiego nie ma. Sorki, mój błąd.

Sam pomysł wydaje mi się jednak mało realistyczny. Najmniej przekonuje mnie próba ograniczenia rotacji w firmach. Firmy w których występuje duża rotacja m.in korporacje, stworzyły właśnie model biznesowy, który ma na owej wysokiej rotacji polegać. Wycisnąć człowieka jak cytrynę, wprowadzić nierealistyczne plany sprzedażowe i next. Jeżeli natomiast część biznesu ma się sprowadzać do opiniowania to sporą konkurencję stanowi portal gowork w której pracownicy opisują głównie negatywy pracy w danych firmach. Spotkałem się z przypadkami w którym pracownicy naprawdę mocno opisywali funkcjonowanie firmy od środka i takie opinie były ściągane ze strony, pewnie za jakąś $$$ od przedsiębiorstw. Trudno mi zrozumieć fakt w jakim znajdzie się ten projekt. Tzn. Większość pracowników wiesza psy na firmie i jak ten portal się do tego ustosunkuje, zacznie wybielać sytuację, lub motywować (brainwashing?)
Kolejnym błędem, który mnie również zaskakuje, jest stawianie tezy, że email pracownika należy tylko do pracownika:)Emaile pracowników są stale monitorowane przez szefostwo, w sposób legalny ( zawarcie takiej możliwości w umowie) lub nielegalny, robienie to incognito. Poza tym, firmy mogą zakazać pracownikom logowania się do stron przy użyciu firmowego emaila, lub w ogóle wielu pracowników może mieć dostęp w ogóle ograniczony, poza pewnymi sprawdzonymi serwisami. Na rynku jest sporo firm, które zrobiłyby wszystko aby ich działania w postaci black PRu nie zostaly upublicznione, jeżeli będzie istniała opcja swobodnego wypowiadania się jak na GD czy GW wówczas trudno będzie nawiązać relacje biznesowe. W praktyce może oznaczać to próbę sprzedaży zgniłych jaj jako świeże.

Na dzień dobry odpada wielki biznes, korporacje finansowe i w ogóle duże firmy, które cechują się laniem na pracowników ciepłym moczem. Opadają również mikrofirmy, które po prostu nie stać na wprowadzanie nowych super pomysłów. Pytanie jest takie kto zostaje?

Poza tym jeszcze jest jeden spory i kosztowny element- rozpoznawalność. SEO,email marketing, google adwords. Zebrane tutaj sto pare kawałków PLNów rozpłynie się w mgnieniu oka podczas kampanii reklamowej a przecież chodzi o to, żeby w potencjalnych klientach zakotwiczyć brand, co jest rzeczą absolutnie najtrudniejszą do przeprowadzenia, bardzo kosztowna i niosącą ze sobą spore ryzyko.
Nie to, że się czepiam, ale SWOT…

Poza tym w biznesie HR dochodzi czasem do dziwnych zjawisk. Rozmawiałem niedawno ze znajomym, który ma dość znany i rozpoznawalny biznes HR. To co mi powiedział mnie zszokowało. Mogłoby się wydawać, że przychody w HR są uzależnione od dynamiki na rynku pracy. Tzn. kiedy jest wysokie bezrobocie i mało ofert pracy, biznes się zwija a kiedy jest popyt na pracę i rekordowo niskie bezrobocie, przychody rosną, bo więcej ofert. W jego przypadku było dokładnie odwrotnie. W momentach największego bezrobocia i kichy na rynku zatrudnienia miał największe przychody a momencie rozkręcania się koniunktury na rynku pracy i gwałtownie malejącego bezrobocia jego biznes omal nie upadł :)

@ Maxxx
@ Poza tym w biznesie HR dochodzi czasem do dziwnych zjawisk. Rozmawiałem niedawno ze znajomym, który ma dość znany i rozpoznawalny biznes HR. To co mi powiedział mnie zszokowało. Mogłoby się wydawać, że przychody w HR są uzależnione od dynamiki na rynku pracy. Tzn. kiedy jest wysokie bezrobocie i mało ofert pracy, biznes się zwija a kiedy jest popyt na pracę i rekordowo niskie bezrobocie, przychody rosną, bo więcej ofert. W jego przypadku było dokładnie odwrotnie. W momentach największego bezrobocia i kichy na rynku zatrudnienia miał największe przychody a momencie rozkręcania się koniunktury na rynku pracy i gwałtownie malejącego bezrobocia jego biznes omal nie upadł :)

Tak jest w biznesie HR ktory rekrutuje pracowników poszukujących pracy. Przy wysokim bezrobociu jest dużo chętnych na pracę więc biznes się kręci jeżeli ta firma ma kanały gdzie wrzucić tych pracowników. Gdy bezrobocie spada nie ma chętnych do pracy. Więc biznes się zwija

@ Jeżeli natomiast część biznesu ma się sprowadzać do opiniowania to sporą konkurencję stanowi portal gowork w której pracownicy opisują głównie negatywy pracy w danych firmach.

Nie, to nie ten obszar w ogóle. To nie ma być portal, gdzie wyżywają się ludzie bo gdzieś np. pracowali i im się tam nie podobało/zwolnili ich, więc obrobią tyłek byłemu pracodawcy. Z tego co ja rozumiem, go work jest kierowany do pracowników. Ma im pomóc znaleźć pracę, opinie pracowników o pracy w XGZ. Czyli tak naprawdę jak ktoś już gdzieś nie pracuje. Bo własńie z jakichś powodów coś nie zagrało.

A iniJOB jest właśnie całkiem w innym miejscu rynku pracy. Bardziej chyba jest nawet skierowany do pracodawców niż pracowników. Właścicieli firm/działów HR. Ma być wsparciem który obniży rotację pracowników, niezadowolenie, zwiększy efektywność pracodawcy/pracowników.

Tak naprawdę im większy suakces iniJOB tym gorzej dla portalu gowork. Mniej chętnych do wyrażania negatywnych opinii na gowork. Czy też szukania pracy bo na gowork się szuka też pracy

Okrągłe 80 inwestorów i okrągłe 120 tys. zł! Po moim wpisie przybyło dokładnie 30 osób. Oraz 42 tys. zł :)

Witam wszystkich na pokładzie! Rozmawiałem z Bartkiem i już Nasze pieniądze zaczynają pracować. Z tego co już zebraliśmy część środków jest właśnie wydatkowana na rozwój jednego z ważnych modułów iniJOB. To jest realna gospodarka, tworzenie miejsc pracy, rozwój biznesu, zdobywanie nowych kompetencji przez przedsiębiorców, pracowników i inwestorów!

Ma być wsparciem który obniży rotację pracowników, niezadowolenie, zwiększy efektywność pracodawcy/pracowników.

W takim razie Panie Michale pozostaje życzyć sukcesu:)Myślę, że jedyną konkurencją dla tego projektu, jest projekt idioty Morawieckiego “robienie kupy pod firmy +”
https://dwagrosze.com/2020/05/wojna-z-karuzelami/#more-7638

Ja się zastanawiam ile czasu jeszcze wytrzyma biznes w Polsce. Może się okazać, że pryknie nagle np. kilkaset tyś firm i milion wykwalifikowanych zawodowców. Do tego na prawdę niewiele potrzeba.

Choć osobiście jako pragmatyk i realista wolałbym zainwestować kasę w projekt, który namawia biznes do opuszczenia PL i zrywania relacji zwłaszcza finansowych.

@ Ma być wsparciem który obniży rotację pracowników, niezadowolenie, zwiększy efektywność pracodawcy/pracowników.

W takim razie Panie Michale pozostaje życzyć sukcesu:) Myślę, że jedyną konkurencją dla tego projektu, jest (…)

No to może w takim razie zróbmy krok dalej? Zostańmy wspólnikami w iniJOB :)

Uporządkuję nieco wątek, czym jest a czym nie jest iniJOB.

Czym jest iniJOB?

• narzędziem, które pozwala w sposób anonimowy zakomunikować pracodawcy, jakich zmian chcą pracownicy
• miejscem gdzie pracownicy mogą organizować się wokół pozytywnej inicjatywy skierowanej do pracodawcy
• miejscem umożliwiającym zgłaszania pracodawcy konstruktywnych uwag
• serwisem budującym pozytywny wizerunek i solidną markę pracodawcy
• narzędziem pomagającym zwiększać zadowolenie pracowników i zmniejszać rotację
• serwisem w którym kandydaci do pracy znajdą przydatne informacje o swoim pracodawcy

Czym NIE jest iniJOB?

• księgą skarg i zażaleń
• miejscem gdzie pracownik po zwolnieniu się z firmy może podzielić się swoją frustracją
• miejscem do „hejtowania” pracodawców
• kolejnym portalem społecznościowym dla osób poszukujących pracy

Dodam jeszcze, że pracujemy nad zupełnie unikatowymi rozwiązaniam HR dla pracodawców, które będą służyć realizowaniu naszej misji. Po ich wdrożeniu będzie jeszcze trudniej pomylić nas z kimkolwiek na polskim rynku:)

Dziękuję przy okazji inwestorowi numer 82 – nocna wpłata z niedzieli na poniedziałek :) Jest super – czekamy na dobicie do 100…

@ Uporządkuję nieco wątek, czym jest a czym nie jest iniJOB.

Dzięki Bartek za komentarz. Właśnie to jest kluczowe aby zrozumieć dokładnie na czym polega iniJOB. I na czym nie polega.

@ Dziękuję przy okazji inwestorowi numer 82 – nocna wpłata z niedzieli na poniedziałek :) Jest super – czekamy na dobicie do 100…

Tak. To fenomenalne, że część z Was angażuje się w iniJOB nawet w późnych godzinach nocnych :) Dziękuję!

Do 100 inwestorów jeszcze niestety daleko :(
Przydałaby się pomoc czytelników kilkunastu czytelników :) Nawet symboliczna.

Panie Michale, proszę tego nie traktować osobiście, nie jest to też atak mający na celu obrażenie kogokolwiek z osób tutaj wypowiadających się, ale… Jestem antypolakiem. Nie inwestuje w żadne projekty związane z poprawą szczególnie polskiej gospodarki. Uważam, że dawanie paliwa w postaci wpływów podatkowych debilom u władzy, jest tym samym czym było finansowanie Hitlera a ten projekt ma to właśnie na celu.
To w co osobiście inwestuje to projekty w Rosji, które mogą dostarczyć wsparcia finansowego dla budżetu lub pochodnych w celu dalszej agresji Rosji, w szczególności na Polskę, co jest moim marzeniem.

Mój przykład nienawiści do wszelkiego co polskie jest wysoce uzasadniony. Wiele lat temu prowadziłem tutaj szczątkowe interesy miałem jeszcze majątek w postaci nieruchomości. Po ponad 4 latach od zakończenia dziłalności w pl, dostałem wezwanie do US odnośnie pomyłki w deklaracji podatkowej, którą US traktował jako oszustwo podatkowe, pomimo tego, że zostało to wszystko przygotowane przez księgowych i doradców podatkowych. Korekta nie była możliwa do zrobienia bo w żaden sposób nie mogłem stwierdzić, że jest tam błąd, zważywszy, że po tak długim czasie człowiek już nie pamięta co wtedy robił. Mogłem przez to stracić kilkumilionowy majątek poprzez zajęcie nieruchomości, udało się jednak wynegocjować karę, pomimo tego, że błąd leżał po stronie US.

W chwili obecnej nie mam nic co mogłoby mnie wiązać z Polską. Połączenia przychodzące z PL mam zablokowane. Nie kupuje żadnych towarów pochodzenia polskiego. W rozmowie z obcokrajowcami wypowiadam się tylko źle na temat polski. Zdarzyło się nawet, że prowadząc handel miałem do wyboru dostawce polskiego, który oferował sporo taniej półprodukty od zagranicznego konkurenta, ale pomimo tego nie zdecydowałem się na niego. Mówiąc krótko. Wspieram wszystko to co antypolskie. Wróg twojego wroga jest twoim przyjacielem.

Wynika to po prostu z pragmatyzmu. Aczkolwiek lubię czytać polskie blogi i wymieniać się opiniami.

Maxxx skoro jest czarne jest też białe. Skoro jest zło. Jest też dobro. Smutno czytać taką opowieść/historię. Skoro jest taka opowieść. Jest też dobra opowieść.

Mam nadzieję, że będzie nam dane jeszcze opowiedzieć Razem, wspólnie, dobrą opowieść. Wiem, że nie skompensuje to tak traumatycznego przeżycia. Ale warto próbować. Warto Razem próbować.

@Michał Stopka
Tak oczywiście:)Jest to kwestia zahartowania się. Prawda jest jednak taka, że najlepsze co czeka Polskę to jest to co spotkało Ukrainę. Od momentu jak Rosja najechała na Ukrainę, Ukraińcom żyje się lepiej. Zwiększyła się ich swoboda do możliwości adaptacyjnych w UE, której do tej pory nie mieli. Będą też musieli zmienić władzę na taką, która podchodzi bardziej poważnie do zasadnicznych spraw, aniżeli oligarchów ssących jak się da (UE patrzy). Bieda w Ukrainie to wszystko wina ludzi, ludzi,ludzi i tylko ludzi ich wyborów i mentalności Kalego.
Ukraina miała wszystko. Spory kraj, doskonałe gleby, dostęp do dwóch mórz, piękne kobiety, i liczebność ciut większa od Polski. Co ich zgubiło? Zgnilizna ludzka. Mafie,korupcja,złodziejstwo i wszystko co najgorsze.

Kraje bogate jak np. Szwajcaria,Holandia,Szwecja,Finlandia nie mają dobrych warunków do rozwijania np.rolnictwa, szczególnie górzysta Szwajcaria, ale postawili na model liberalny i zdroworozsądkowy. Holandia, płaska i mała deska jest natomiast trzecim największym eksporterem żywności na świecie. To co te kraje wyróżnia to nie to co mają pod ziemią ale w głowach. Tym samym rakiem objęta jest Afryka. Pod ziemią bogactwo a w głowach…

Kierunek w jakim idzie Polska, co jest powszechnie uważane za maksimum osiągnięć to przykład mentalny np. Singapuru czy ZEA, bogactwo, ale pod względem wolności terroryzm, za byle co do paki. Oczywiście Polska bogactwa nie dozna nigdy. Przykład historyczny pokazuje, że polacy nie potrafią wybierać zarządców, najpodlejsi z podłych jak mawiał bodajże Churchill.

Większość władzy to PO,PiS i prostytutka koalicyjna PSL. To w zasadzie się chyba nigdy nie zmieni a jedynie będzie się przepoczwarzać. Powód stare i wciąż starzejące się społeczeństwo. Z ludźmi podobnie jak z odstrzałem zwierząt. Dla dobra gatunku osobniki trzeba neutralizować. Dla dobra Polski lepsze by było wymordowanie połowy ludności, zwłaszcza starców i ludność ze wschodu niż pozwolić im żyć i co 4 lata umieszczać X na karcie do głosowania.
Smutne ale prawdziwe…

Jeszcze Polska nie zginęła póki My żyjemy…

Ale tak naprawdę Twoje:

1) Spojrzenie na wybory Polaków nie są takie jak piszesz. Jeżeli już wchodzić w głębszą analizę. Na PiS głosowało 38% w ostatnich wyborach. Czyli nie jest to wybór dla 62% Polaków. Czyli zdecydowanej większości. A patrząc na liczbę oddanych głosów to nawet 20% nie było oddanych. Zaledwie 5 mln na 30. Czyli 25 mln nie głosowało na PiS. To już tak na marginesie analizy, jeżeli uważasz PiS za idiotów. I Ich wyborców. 25 mln osób nie postawiło X

Prawdziwy problem jest taki, że nie ma na kogo głosować. PIS każdy widzi jaki jest. Było PO, teraz jest w opozycji. Też wiadomo jak to wygląda. Co dalej? Nowoczesna z Petru? Kukiz? SLD? PSL? To jest prawdziwy dylemat w obecnej Polsce.

Zresztą wracając do PiSu ich wyborcy wymierają więc PiS też nie będzie rządził długo: Szczegółowa analiza:
Korwin, SLD i PiS przegrywają a PO i PSL wygrywają dzięki… demografii!
http://www.michalstopka.pl/korwin-sld-i-pis-przegrywaja-a-po-i-psl-wygrywaja-dzieki-demografii/

A to, że PiS teraz rządzi to zbieg kilku czynników. Że Korwin jest jaki jest i na granicy był. Że SLD też się zachowali jak idioci i zrobili głupią koalicję. Że Partia Razem miała aż 3% głosów. No i że Petru wyskoczył z Nowoczesną. Zabrał procenty PO co zmniejszyło głosy PO a zwiększyło PiSowi. Naprawdę sporo przypadku w wygranej było obecnego rządu.

2) A cała scena polityczna wygląda jak wygląda, powód jest taki jak opisałem. Dotyczy to też społeczeństwa
Jak zrobić z Polski drugi Londyn i podwoić wynagrodzenia? Buduję armię
http://www.michalstopka.pl/jak-zrobic-z-polski-drugi-londyn/

(…) Podstawowy i kluczowy czynnik w każdej dziedzinie życia to know how: wiedza, edukacja. Historycznie wyglądało to tak, że doświadczenie przekazywane było z pokolenia na pokolenie co robić i jak to robić dobrze. Przez ostatnie kilkaset lat Polacy masowo ginęli/byli mordowani więc tutaj jest spalona ziemia. Najpierw utrata niepodległości przez zabory, powstanie listopadowe i styczniowe, zsyłki na Syberię. Fala imigracji. Potem pierwsza wojna światowa, następnie druga. Ci którzy przeżyli cudem wojnę byli następnie mordowani przez NKWD oraz służby stworzone przez Rosję w Polsce (żołnierze wyklęci). To samo za czasów systemu, który upadł w 1989 roku. Ci którzy nie zostali zamordowani przez te lata, imigrowali/uciekali z Polski. W efekcie szacuje się, że mamy kilkadziesiąt mln potomków Polaków urodzonych na obczyźnie. Więc skąd w Polsce ma być ta wiedza? Know how? Kto ma ją mieć? Skąd? Jak mamy mieć kompetentnych polityków?
Na to nakłada się drugi problem: system edukacji jaki znamy powstał w ostatnich stu latach. Obecny system edukacji jest do zaorania. Obecny system edukacji to odpowiedź na zapotrzebowanie systemu gospodarczego jaki mieliśmy w poprzednim okresie gdzie dominowała era przemysłowa. Dlatego system edukacji jest tak zrobiony aby edukować ludzi do pracy przy taśmie produkcyjnej. A co musi umieć taki pracownik? Na pewno nie jest to wiedza dotycząca przedsiębiorczości, tego jak działa gospodarka czy też jak sensownie pomnażać pieniądze. (…)

I jest na to możliwe rozwiązanie. Piszę o tym w punkcie drugim:

(…) Rewolucja przepływu know how dzięki internetowi: ekonomia współpracy. Powyżej napisałem, że historycznie było tak, że doświadczenie przekazywano z pokolenia na pokolenie. Uosobieniem tego doświadczenia były książki czy prasa. Czyli to wszystko co rozwinęło się od momentu gdy wynaleziono druk. Ale to niedługo stanie się historią. W dobie internetu, globalizacji, ekonomii współpracy, tradycyjne modele biznesowe, know how, doświadczenie zdobywany przez dziesiątki lat, można ot tak po prostu zdobyć, wykształcić w relatywnie krótkim czasie. I dlatego to co napisałem powyżej w punkcie numer jeden możemy bardzo szybko nadgonić.
Tylko jest jeden warunek: musimy ze sobą współpracować, stworzyć system wymiany know how na styku przedsięborczości/pracowników/pomnażania kapitału. Tak aby te kluczowe 3/4 mln osób miały odpowiedni know – how potrzebny do zrobienia z Polski drugiego Londynu/podwojenia wynagrodzeń. (…)

I wreszcie punkt trzeci:

(…) Podsumowując powyższy punkt 1. i 2., obecnie, jeżeli mówimy o rozumieniu gospodarki, przedsiębiorczości, inwestowania, świadomość społeczna Polaków w tym zakresie jest taka jak w czasach gdy ludzie powszechnie uważali, że Ziemia jest płaska. A Słońce krąży wokół Ziemi. Totalna herezja. Większość społeczeństwa ma takie właśnie wyobrażenie. Co najgorsze słucha w tym zakresie wszelkiej maści szamanów czy to w internecie, telewizji czy też na scenie politycznej. Jeżeli tego nie zmienimy, nic się nie zmieni. Jeżeli to zmienimy. Wszystko zmienimy. (…)

Jutro ukaże się wywiad z Bartkiem Michałkiem z iniJOB. To wszystko można zmienić. Zobaczysz jaki cykl edukacyjny wymyśliłem. Krok po kroku. Wszystko zmienimy

Najsensowniejszą partią, która ma na prawdę wolę do zmian a nie uwarunkowania płynące na dorabianie się na polityce, lub wykonywania poleceń służb specjalnych czy m-dzynarodowych organizacji jest Kukiz, lubię słuchać wypowiedzi szczególnie Liroya i Jakubiaka. Problem polega na tym, że polski ciemnogród jest uzależniony poprzez przekazy podprogowe. Jeżeli przez n-lat widzi się te same mordy w kółko osoba podatna na manipulacje, będzie określała swój wybór na zasadzie znam-nie znam bez względu na wartość merytoryczną. Rozmawiałem jakiś czas temu z absolwentem SGH – prymusem. W międzyczasie zadałem pytania- znasz bloga, michalstopka.pl? nie znam, znasz bloga dwagrosze.com – nie znam, znasz bloga trader21 – nie znam,
znasz ten i ten kanał YT – nie znam, znasz tą i tą stronę – nie znam, znasz tą i tą organizację – nie znam … W niuanse nawet nie zamierzałem za bardzo wchodzić bo nie było sensu.

Reszty partii nie chce komentować, bo mi się za przeproszeniem rzygać chce i nie zamierzam zaśmiecać swojego czasu na analizowania tego, czy kocia kupa jest zdatna do jedzenia:)

Edukacja – niemożliwa do przeprowadzenia, tzn. do zmiany. Problem – mentalność i polska kultura a raczej jej brak. Młodzi ludzie zwłaszcza w okresie gimnazjum-liceum starają się wykreować możliwie dominacyjne osobowości, osoby wyróżniające się i mające inicjatywę są w zasadzie przez takie osobniki w jakiś sposób prześladowane, nadaje im się miana takich i owakich. Największe barany i debile mają się dobrze i są puszczane do nast. klas a młodym i ambitnym wszelkimi sposobami zabiera się pewność siebie. Chcąc nie chcąc destrukcyjność na każdym etapie. We wcześniejszych latach edukacji, jest jeszcze gorzej, rozwydrzona gównażeria nad którą nie da się zapanować. Najgorzej jest na prowincji, durne jednostki rodzicielskie wtłaczają dzieciom agresywne zachowania tak aby były twarde itp. No i yebana religia. 2h tygodniowo. A do tego pińcet plus. Znam osobiście kilka przypadków, gdzie np. dzieciakom organizowano wycieczkę w góry albo do jakiegoś parku rozrywki. Dzieci musiały dopłacić dosłownie 20-30 zł, bo resztę finansowały różne gminy i miasta. Zdaje Pan sobie sprawę (a mówię to z kilku różnych miejsc), że średnio 1/3 takich dzieci nie pojechała, pomimo tego, że rodziny biorą 500+ rodzice takich dzieci, wolą sobie kupić, chlanie, lepsze komóry, większy telewizor, nowszy samochód, nowocześniejsze meble, na cel rozwoju dzieci idzie zero – normalnie wziąć kija,zawieść do lasu i za przerposzeniem zajebać

Jeżeli polakom się stworzy nowy system edukacji, myślę, że będą się czuli w nim bardzo nieswojo. Osobowość polaka, że ten co ma lepiej to złodziej i żeby w ogóle zdechł itp. Bombardowania serialami mającymi na celu zachęcić widza do intryg itp. gówna typu trudne sprawy itp.
Próba stworzenia osobowości zdatnej do współpracy i wzajemnego poświęcenia jest niemożliwa do przepoczwarzenia ze społeczeństwa zawistnego i egocentrycznego.

Co do technik i chęci w edukacji.
Za moich czasów dopiero raczkował internet. Monopolista TPSA i impuls połączenia internetu w cenie impulsu jak za rozmowy:) Żeby nie nabijać kosmicznych rachunków można było sobie pozwolić jedynie na kilka h w miesiącu. Pościągać materiały edukacyjne, pościągać materiały rozwijające wiedzę w różnych kierunkach i kilka zdjęć gołych dup:) Takie były wówczas realia. 1h internetu wykorzystywało się maksymalnie na zasadzie. Masz 1h czasu i możesz wziąć tyle towaru ze sklepu ile dasz radę, więc musisz to robić szybko i wydajnie.

Jak wygląda to teraz? Młodzież ma bardzo złe wyniki w nauce, nic nie wie i niczym się nie interesuje. Większość wolnego czasu spędza na jakiś poyebanych grach, które do życia nie wznoszą nic. Tragedia.

Jeżeli tego nie zmienimy, nic się nie zmieni. Jeżeli to zmienimy. Wszystko zmienimy. (…)
—-
Dlatego też się nic nie zmieni. To jak ze zdrowiem i próbą zmiany higieny życiowej. Trudno przestawić człowieka z 50 kg nadwagą, uzależnionego od alkoholu,fajek, niezdrowego żarcia i stylu życia non stop TV, na zajęcie się sportem, racjonalnym żywieniem i ćwiczeniem swojego mózgu. Dlaczego? Bo to trudne:) Trudno jest rzucić fajki, trudno jest zrzucić 50kg kiedy nie można przebiec 300 metrów a konieczne jest bieganie 10km. Większość osób mówi ” ja to pierydole”

Ostatnie elitarne i racjonalne pokolenie mieliśmy w okresie urodzeń 20 lecia międzywojennego. Zapaść ekonomiczna, trudna sytuacja na świcie zmuszały ludzi do myślenia. Nikt nie był wyedukowany, w przypadku kobiet było to zabronione, nie było dostępu do edukacji i mediów jak dzisiaj. Mimo tego jak się rozmawiało z ludźmi to byli oni poważni i racjonalni, pomijając wpływ KRK na ich umysły. Od momentu komunizacji i większego dostępu do mediów nastąpiło coś dokładnie odwrotnego, ludzie zgłupieli i się odwrócili od zdobywania KH. Trudno to mi zrozumieć, na prawdę.

No i ten wpływ kleru:) Akurat szamanów bym się nie czepiał, bo używanie pejoratywnego określenia księdza jakoby był szamanem, jest tak samo dla szamana bulwersujące jak nazywanie policjanta, czy wcześniej milicjanta – psem:)

Odnośnie drugiego Londynu. Znowu pojawia się ten sam problem. Budowanie domu od dachu.
Plusów brak
Minusy
– ksenofobia polaków. Napierydalanie prof w autobusie, tylko dlatego, że mówił po niemiecku, robienie tego samego z obcokrajowcami, tylko dlatego, że nie są polakami.
– nastawienie obcokrajowców do Polski – nie znoszą polski i polaków mając w tym 100% rację
– znajomość języków obcych. W krajach Skandynawskich w okresie gimnazjum-liceum młodzi, mówią już po angielsku na mocnym poziomie B2-C1. Jak to jest u Nas? No comments…

Reasumując – moja rada. Jak najmniej polskości w Polsce:) A najlepiej wcale. To jest tajemny zaszyfrowany kod i remedium na wszystko.

ponad 20% polaków nie wie, że płaci podatki:)

Budowa domu od fundamentów:)Najlepiej jeszcze bez kredytów:)

Założyciel

Najlepiej znaleźć informacje finansowe!

Zarabiaj bez inwestycji do gier

Drodzy czytelnicy magazynu internetowego „RichPro.ru”! Dzisiaj zdecydowaliśmy się napisać artykuł na temat zarobków w grach, jakie gry z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji tam, co plusy i minusy tego rodzaju dochodów. Po tym wszystkim, marzeniem wielu tysięcy graczy w rzeczywistości – zdolność do zarabiania dochody z ich entuzjazm, jak ludzie spędzają godziny (nawet dni) spędzają cały swój wolny czas w Internecie.

Na szczęście World Wide Web w Internecie może pomóc w tym, najważniejsze, aby wiedzieć, projekty gier i zasady działania w nich.

Wiele gier internetowych – projekty, które zapewnią ich twórcom i moderatorzy pieniądze. Poprzez inwestycje graczy dzięki dobrej internetowego, reklamy. Utalentowanych graczy (gracze zawodowi) podano również możliwość płacenia.

Sama praca jest w trybie „on-line” Internet jest inny, tak jak w rzeczywistości. Ktoś napisał artykuł w internecie, ktoś orientuje się na rynkach finansowych (Forex, itd.), Ktoś ładuje samouczki wideo lub kursów prowadzących szkolenia poprzez Skype (szczegółowe informacje na temat pilota w pracy do domu online pracy, itd. mamy już napisany artykuł).

Jednak tutaj zasady są takie same – ciężka praca i wkład cząstek sami, albo wielki sukces nie został osiągnięty.

Więc w tym artykule dowiesz się:

  1. Jak zarabiać na grach – trzeba wiedzieć i umieć;
  2. Jakie gry z wycofaniem pieniędzy bez inwestowania tam;
  3. Główne sposoby zarabiania na grze;

W tym artykule opisujemy szczegółowo na temat zarobków w grach, jakie są sposoby zarobków, które odgrywają z wycofaniem pieniędzy bez inwestowania tam, rozważmy rodzaje gier i wiele innych.

  • 2. Zysk z inwestycji bez gier z wycofaniem pieniędzy – TOP 8 sposobów na zarabianie pieniędzy
  • 4. Wybór platformy (gatunku) – 8 najbardziej popularne rodzaje gier
  • 5. Gry z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji – 7 Gry dla życia
  • 8. Najczęściej zadawane pytania na temat gry

1. Jak zacząć zarabiać na grach online, a czy to musi inwestować pieniądze

Ludzie odległe od gier online w taki sposób, aby wydawać coś nierealnego . Grają jak napędy analogów i prosty sposób na rozrywkę, nic więcej.

Oczywiste jest, że zarabiają one deweloperom i moderatorów , ale czy są jakieś graczy okazja, aby zarobić pieniądze? Podobnie jak wiele innych dziedzin życia, rozwoju Internetu codziennie, istnieją dziesiątki sposobów zarabiania pieniędzy, w tym różnych projektów gier, gdzie można zarabiać przyzwoicie.

Trudno w to uwierzyć, ale zarobić stając się aktywnym graczem od dawna nie jest nowy. Każdy projekt gry, bez względu na to, co podlega ona jest komercyjnym w celu procentowych więcej osób, a tym samym na treść.

Administratorzy i twórcy gier robią wszystko, aby zainteresować klienta – gra jest stale aktualizowana, od czasu do czasu dodać nowe „bułki”, wspieranie zainteresowania graczy wydać więcej pieniędzy na reklamę i promocję.

Wśród nich znajduje się również gra, w której gracze mają możliwość zarobienia. Jednak, aby otrzymać pieniądze na grach może być prawie każdy gra, najważniejsze, aby wiedzieć, w jaki sposób, jak to zrobić.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

W poszukiwaniu wiarygodnego gier z możliwością zyski i wyjście, a czasem trzeba poświęcić więcej niż jeden dzień, szukając wśród gór „manekiny” i „śmieci” coś naprawdę ciekawego.

Krok po kroku dla początkujących na temat zarobków na igrzyskach

Jak zarabiać na grach – krok po kroku dla początkujących

Przede wszystkim, oczywiście – być rejestrowane w systemach portfeli elektronicznych płatności gotówkowych (tj torebki, przez które następnie będzie wycofać swoje pieniądze).

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

W przyszłości, dzięki el.koshelki może wycofać swoje zarobione pieniądze na karcie i „strzelać” ich przez ATM.

Na przykład, Yandex – torebka pozwala własnej mapy (poprzez partnerów), które można zamówić za pośrednictwem Internetu. To kosztuje RUB 200 i pozwala wypłacić pieniądze z bankomatu w torebce.

Payeer – wygodny system płatności, można je znaleźć w wielu grach, oznacza to, że pieniądze wycofane bezpośrednio do torebki;

Przez WebMoney – system jest znany od dawna, ale nie wszyscy „przyjaciele” w grze z nią. Po pierwsze, sprawdź, które ikony systemów płatniczych mają w swoich wybranych gier.

Ważnym punktem: tworzenie gry, ludzie zainwestowali w projekt, w rozwoju, promocji, a teraz pracuje dla twórców.

Następnie trzeba nauczyć się sposobów, aby zarobić pieniądze na gry w szczegółach, aby dokładnie zrozumieć, co jest dobre dla ciebie.

Pierwsza zasada do zapamiętania: łatwe i szybkie pieniądze nie jest jeszcze w grze. Oczywiście, pieniądze nie pochodzą z powietrza i nie idź nigdzie.

Powinien być gotowy wydać na własne ryzyko 30-500 rubli, w zależności od gry . Są to projekty, które obiecują zyski i bez załączników, ale wydają się następnie oferują skromne płatności lub wymagają zakupu lub prowizji wypłacać pieniądze. Nawet doświadczeni gracze lub dobrych marketingowców będzie musiał ciężko pracować, zwłaszcza w początkowej fazie.

Ale co zrobić, jeśli to konieczne, nawet niewielka ilość nie jest? Można odwołać się do jednej ze sposobów rozwiązania:

  • Niektóre gry oferują partnerstwa, przy rejestrowaniu się, gracz zaprosić przyjaciół i są one również zaczynają wykorzystywać grę. Do tej gry zapewnia premie i punkty. I nadal grać, więc być w stanie zaoszczędzić „zaliczkę” na zakup;
  • kapitał na rozpoczęcie działalności może być uzyskane w innych projektach, które oferują pracę i nie potrzebują pieniędzy: Seosprint , dalsze Wmmail lub Seo-Fast ;
  • I w końcu – być zarejestrowany w wybranej gry i zacząć zarobków.

Dla wielu, zarobki w Internecie pod adresem gier wydają się łatwe i przyjemne . Jako dziecko, wiele godzin spędzonych za prefiksu, można teraz zrobić to samo i uzyskać pieniężnego, co nie jest sen? Jednak rynek gier jest już wystarczająco zbadane, a konkurencja jest tam bardzo wysoki. Chcąc zarobić wystarczająco dużo, a początkujący będą mieli wiele do zrobienia, aby zacząć drogę.

Może to również obejmować grę na giełdzie, który może zostać zwrócona wiele razy. Na przykład, handel pary walutowe, kryptowaluta i tak dalej. Z niezbędną wiedzą i doświadczeniem może zrobić dużo naraz. Zarabianie w ofercie giełdowej, aby zarejestrować się do tej strony .

8 sposobów zarabiania na grach bez załączników i oszustwa

2. Zysk z inwestycji bez gier z wycofaniem pieniędzy – TOP 8 sposobów na zarabianie pieniędzy

Istnieje kilkanaście różnych sposobów zarabiania. Niektóre wymagają dużo czasu, wysiłku, składek i innych osobistych cech odtwarzacza, a niektóre kreatywności.

Zatem podstawowe sposoby zarabiać na grach:

Metoda №1. Gra (Gameplay)

Gameplay – zarabiać prawdziwe pieniądze na zasadach systemu (projekt gry), gracz musi śledzić je tylko. Rozwijać miasto i szkolić armię, wykopać ogród, zbierać złoto, itd. W skrócie, grać, cieszyć się proces, doświadczenie narabatyvaya i zdobyć przyjaciół do gry.

Stopniowo, do uczestniczenia w tym procesie i na zawody na koncie będzie gromadzić bonusy i odgrywają pieniądze.

Można grać za darmo, bez inwestowania lub fundusze inwestycyjne.

W tym drugim przypadku, będzie to przyspieszyć rozwój postaci, ale również zwiększają ryzyko utraty oszczędności, jeśli się coś złego.

Sposób №2. Krwawienie – poprawa znaku (bohater)

Opcja korzystna dla gier – strategii, gdy pompować bohatera ubrać go i zdobycie artefaktów. W każdej grze istnieje system poleconych, który za zaproszenie znajomych projekt daje graczowi jakieś bonusy. można zarobić w grze na wiele sposobów.

Metoda №3. Donat

Donat – grać termin, który odnosi się do osadzania swoich pieniędzy w coś na zasadzie dobrowolności, na przykład, w tym przypadku gier (gameplay: artefakty, itp). Za nimi w sklepie na miejscu sprzedaje wiele miłych dodatków, a entuzjastyczne gracze będą gotowi zapłacić pieniądze. Możesz stać się zapewnić wsparcie i sprzedać graczom miejscach sklepach gier lub zmienić walutę gry, prawdziwy.

Metoda №4. znak sprzedaż, artefakty, etc.

Sprzedaż znak – to długi i żmudny proces, który wymaga inwestycji, czasami przyzwoite. Zapisz się na grze na przeglądarkę, stworzyć postać.

Rozwijać go: podniesienie poziomu umiejętności, sukienka w najlepszych ubraniach, sprawiają, że top-end . Nick już zna postać na serwerze, jest znany jako silny i pompowane. Tutaj potem przychodzi czas sprzedaży.

Wielu ludzi po prostu chcą dostać się do gry i cieszyć się proces, a nie tracić czas na pompowanie i żmudnych wycieczek. Tu, w tym i dla doświadczonych graczy oczekują profesjonalnych.

Oczywiście, przepisy zabraniają sprzedaży niektórych projektów zarejestrowanych z charakterem, ale można wrzucać reklam na czacie, a następnie spisywane w prywatnej korespondencji. Najważniejsze, aby wybrać wiarygodnego nabywcy. Cena takich znaków od 25.000 rubli i to nie jest limit. Pieniądze kupujący może od razu przekładają się na karcie lub e-portfel, a sprzedawca go – login i hasło do konta.

Doświadczeni i profesjonalnych graczy (gracze) w tym samym czasie udało się pompować znaki z więcej niż jednego konta i zarządzać je sprzedać za dużego zysku, grając jednocześnie w kilku oknach. System „bliźniaków”, znane w świecie gier, jak „double” (podwójne) rachunku.

Metoda №5. Videoblogerstvo, strumień

Videobloger – okazja, aby stać się gry przeglądarkowe i ich rzeczoznawca. Na Youtube są już dziesiątki kanałów do gier, na którym na co dzień ludzie przesyłać filmy, jak się to czy tamto gra.

Strzelać, mogą one inwestować krótkie reklamy lub plakaty, dla których reklamodawca potrącają pieniądze. Innym sam Youtube oferuje deal partnerski udanych blogerów. Najważniejsze, aby ludzie zainteresowani.

Gry są wybrane z ulubionych, nowości i klasyki, potem wielu filmów bloger przekazuje je, widz z gry i atmosfery. Napęd główny więcej wyświetleń i subskrybentów. W udanym wykonaniu tej regularnych dochodów.

Metoda №6. Konkursy

konkursy gier – często MMORG projekty, zwłaszcza te znane jak dota organizować konkursy między zespołami graczy. Stawką jest całkiem spora kwota zdobyta przez zwycięskiego zespołu. Konkurs odbywa się w trybie online.

Aby to zrobić, trzeba utworzyć konto na popularnym wzorem, wstrząsnąć swoją postać i budować swój zespół. Stale odwiedzić witrynę gry i forach, w następstwie rozwoju wydarzeń gier. Zespoły składają wnioski do udziału w konkursie, w którym można wybrać i negocjować ze swoimi rywalami.

Metoda №7. testerów gry

-duży gry Tester programiści i małe firmy są stale tworząc nowe projekty gra, ale każdy chce od Creator, bezchmurny oczy ocenić ich potomstwo, dowiedzieć się, czy wszystko działa tak jak powinno, jeśli wszystko brakuje?

„Surowe” produkt na rynku nie można umieścić w grze często grał dotąd uczniów i dorosłych, i odnotowując poważne błędy są po prostu niskiej oceny projektu, a szkoła nie jest też tak łatwo wydać teraz.

Dlatego deweloperzy proszą o specjalne testery grać wersję demonstracyjną gry, sprawdzić go całkowicie. Dla wszystkich komentarzach i sprawdzić ogólną opłatę zapłaconą.

Metoda №8. Asystentów (Prowadzący)

Mentor, pomocnika – w wielu grach online, ludzie nie od razu zrozumieć, co się dzieje. Wchodzą, zarejestrować i zapytać dziesiątki pytań: ” Gdzie się udać? „” Jak wykonać zadanie? „I tak dalej. W takich przypadkach, adiutantów dostawczych. W każdej grze zaproszenia na swój własny sposób – moderatorów (Moder), nauczycieli, mistrzów. Ten administrator wybiera ludzi z doświadczonych graczy, którzy wiedzą wszystko o kwestiach projektowania gier i nie tylko, na przykład, jak sprawić, by pączek jak korzystać z witryny gry, itd. Mają również kolejność, ponieważ projekt ma swoje własne zasady.

W wielu grach istnieją ogólne zasady:

  • Nie można reklamować projekty stron trzecich na czacie;
  • Nie podawaj linków spam, linki do wirusów;
  • Wyrażone uważać, aby nie obrażać graczy, nie używaj maty itp

Dla tego też, oglądając trenerów, jako administratorzy sami czacie tam. Są one wypłacane, czasem w grze waluty, czasami jest to prawdziwe pieniądze w pracy. A popyt jest dość surowe. Ponadto, w niektórych projektach samo moderator ma prawo zakazać przestępcy – ma dostęp do takiego programu.

Aby zostać moderatorem, trzeba najpierw zrozumieć, jak grać, żądanie zapisu w miejscu. W każdej grze tego typu często potrzebują nowych moderatorów – projekt rośnie, serwer z kilkunastu i każdy potrzebuje kilku ludzi.

Kandydat jest testowany w którym poproszono o rozgrywkę, to jeśli się powiedzie, zostań moderatorem.

Plusy i minusy zarabiać na grach online

3. Zalety i wady zarobków na igrzyskach

Podobnie jak w przypadku jakiejkolwiek formie dochodów są plusy i minusy. Krótka lista nich.

3.1. Plus (+) dochody z gier stolikowych

  • Można dokonać każdy początkujący przy minimalnej inwestycji, a bez nich;
  • Małe pieniądze zainwestowane w grze i pomóc zarobić więcej w krótkim okresie czasu (niektóre wychodzą na dochody z kilku tysięcy dolarów miesięcznie);
  • Online dziesiątki jeśli nie setki gier, każdy może wybrać w zależności od smaku, wziąć udział w tym procesie i baw się dobrze;
  • Niektóre gry nie proś od graczy jest niemożliwe, po prostu odwiedzić swój profil lub otworzyć klienta, być na imprezach data gier. Takie projekty ważne jest, aby liczba wizyt;
  • W grach, istnieją programy partnerskie, uczestniczące w którym można zarobić dodatkowe.

3.2. Minus (-) płaca w grach

Out zarabiania na grze może być:

  • długo czekać – poziomowanie odbywa tygodnie, miesiące,
  • asystent praca wymaga gruntownej wiedzy o grze i szczególną uwagę na „obowiązek”
  • Tester gier czasami zmuszony w nocy, aby usiąść na „surowym” projekt i komunikowania się w trybie on-line z administratorów wyliczać wady projektu.

Niektóre gry wymagają status – online każdego dnia, to znaczy, Jeżeli dana osoba nie jest w grze przez długi czas, można po prostu zamknąć konto z pieniędzy, doświadczenia i oszczędności.

4. Wybór platformy (gatunku) – 8 najbardziej popularne rodzaje gier

W każdej grze ma swoją własną platformę, na której faktycznie działa. Najbardziej popularny i znany z bogatego wyboru: My World , VKontakte i odnoklassniki , system operacyjny Android i innych.

Większość projektów uczestnikom gry wymaga tylko regularnego uczęszczania i przypisania jako nagrodę za który otrzymał premie i waluty gry. Również w grze, ludzie mogą komunikować się ze sobą, aby zobaczyć wyniki innych graczy i wszystkich Online.

Załącznik zwykle nie jest to konieczne, solidne gry mają swoje miliony w aktywa, to jest ważniejsze niż ruchu do swoich zasobów i aktywnym udziale graczy, gdzie oni są gotowi zapłacić pieniądze w czasie gry mijania.

Gry można podzielić na kilka typów:

1. Rodzaj projektów inwestycyjnych, gospodarczych

Gry takie jak Monopoly lub Virtonomics . Pojawiają się one całkiem realistycznych zasad gospodarki rynkowej, cykl waluty, gospodarki w różnych kierunkach. Użytkownicy są zapraszani do zapoznania się z co się dzieje, aby dostosować, aby pomóc w rozwoju realizowanych projektów lub zarządzać nimi.

W każdym razie, hazardu może przynieść więcej pieniędzy niż grając w różne gry. Zarobki zależą od wiedzy i umiejętności. W ten sposób większość handlowców zarabia już.

Aby rozpocząć otrzymywanie dochodów z handlu zaleca się zarejestrować zaufaną Broker – Olymptrade . Ten broker posiada wszystkie niezbędne dokumenty do realizacji tego działania.

Zobacz 2. Symulacje

Symulacje – Gry takie jak Epoch klonów , w którym użytkownik może kontrolować swoje postacie i procesów wokół. Atmosfera jest blisko do prawdziwego życia, jakim platformy i bardziej udanych postaci, tym więcej dostaje premie odtwarzacza.

3. Rodzaj Kasynie Online

Kasyno online – stał się bardzo dochodowy biznes w formie gry. Użytkownik może poznać zasady jak najbliżej prawdziwym kasynie, a ostatecznie stać się zdolnym graczem. Możliwe jest również, aby wypłacić pieniądze.

4. Rodzaj strategii

Strategia – jak My Lands wymagają kompleksowego planu działania, który doprowadzi do pomyślnego rozwoju wsi, całe miasta lub jednego znaku, byłego gracza z gry. Celem – aby rozwijać, nabywać przedmioty lub artefakty, jakby miasto – budowę nowych i poprawę istniejących budynków. Z reguły niewielka zmiana waluty w grze zgromadzone na koncie gracza i to jest możliwe, aby wypłacić pieniądze w przyszłości.

Zobacz 5. Gry logiczne (logiczne)

Gry logiczne – jak Igrunov w którym użytkownik wymaga wiedzy i wrażliwości na zadania.

6. Rodzaj gra fabularna (RPG i MMORPG)

W takich grach, użytkownik rejestruje nowe konto i wybrać bohatera, który następnie krąży w każdy sposób, angażując się z innymi graczami w kampanii, artefaktów i coraz nowe rzeczy. Musi zabić potwory, kompletne zadań, handel, itp (Czyli zdolność do interakcji z innymi graczami). Więc gromadzić walutę w grze, która w projekcie wydać na wszystko. Niektóre gry waluty można wymieniać na prawdziwe pieniądze.

Liczba graczy biorących udział w projekcie odróżnić gier single-player (mała szansa, gracz rywalizuje tylko z komputera) lub gry wieloosobowej (Wymaga projekty połączenia internetowego, w którym tysiące graczy może grać jednocześnie).

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

7. Rodzaj Racing

Ten rodzaj gry jest jednym z najbardziej popularnych. Tutaj, gracz musi wybrać środek transportu, aby poprawić jak najwięcej i doszli do mety jako pierwszy.

Zobacz 8. Shooters ( „Logika”)

Tutaj gracz musi zniszczyć wrogów za pomocą broni. Zazwyczaj w takich grach gracz działając samodzielnie i idzie cały etap gry na własną rękę.

Jest to również sposób na zarabianie pieniędzy w grach przez dźwigi Bitcoin. Zasada działania i funkcjonowania układu jest taka sama, jak tylko płatność dokonywana jest w kryptowaluta.

Ira z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji – najlepsze gry dla życia

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

5. Gry z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji – 7 Gry dla życia

Wstrzymywanie znaleźć odpowiednią grę na konkretnej wersji, zwiedzający mogą dowiedzieć się o niej ze strony gry. Wskazywali oni, podstawowe zasady i cechy ofert projekt, forum, gier.

W zależności od historii gry i procesu, uczestnik będzie wymagać różnych rzeczy. Częściej niż nie – wykonanie zadań, a każdy z nich będzie jasne wyjaśnienie i wskaźnik po raz pierwszy. Dlatego gra mijania jest zwykle żadnych poważnych trudności.

Najbardziej wiarygodne i najlepsze gry dla żyjących z wycofaniem pieniędzy:

Gra №1. Taxi Mania – interesująca gra z wycofaniem pieniędzy

Taxi Mania – nowa gra, szybko zyskał popularność w sieci. Sądząc po opiniach, jest to naprawdę możliwe, aby zarabiać pieniądze i dobre pieniądze. W sieci znaleźć również negatywne opinie.

Należy pamiętać, że większość z tych gier są tworzone w celu generowania przychodów z „graczy” (jak sam). Oznacza to, że twórcy gry zarabiają tutaj, i bardzo rzadko sami „graczy”. W tym samym czasie, nawet jeśli będą zarabiać przynajmniej trochę pieniędzy, wyprowadź może być tylko z dużych prowizji, a czasami nawet niemożliwe do zrobienia.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Po zarejestrowaniu, gracz dostaje ofertę na zakup samochodu – taksówki z pomocą której będzie następnie zarobić. Napęd nie jest konieczne, to jest pasywny dochód, który zależy tylko od liczby zakupionych maszyn i ich poziom pompowania. Im lepiej podkręcony samochód, tym większe przychody przyniesie odpowiednio.

  • Każdy dzień przynosi miły bonus od 1 do 5 rubli natychmiast dopisywane do rachunku. To sprawia, że można kupić wszystko i zacząć grać bez ich inwestycji.
  • Projekt zachęca się kilka nowości , akcje i konkursy , dobre nagrody .
  • Wsparcie jest gotowy do pomocy i przyjazny dla graczy, szybko i tanio reagować na trudności.
  • Przepływy pieniężne momentalnie jako wejście na koszt inwestycji, a zarobione na portfelu.
  • Decydując się grać bez żadnych inwestycji trzeba czekać kilka dni, przechodząc do gry codziennie premii naliczonych. Gdy ilość wystarczy, aby kupić tani samochód, można rozpocząć proces. Teraz ta maszyna jest „Riksza” i kosztowała 49 rubli. Ale samochody jak dobra inwestycja, należy poczekać kilka dni, kopać i wziąć samochód na poziomie 1, kosztuje 149 rubli. i będzie generować większe dochody. Droższy zakup maszyn, tym więcej pieniędzy każdego miesiąca przyniesie im szybciej zwróci pieniędzy zainwestowanych w niego.
  • W jeszcze gra Bonus daje dodatek w 25% dla pierwszego osadzania, na przykład, z przyrostem co najmniej 120 rubli wyniesie poziomie maszyny 1.
  • Gra działa z kilku systemów płatniczych i pieniędzy przychodzi natychmiast.
  • Również TaksiManiya może znaleźć stałej pracy, działa tak zwany rynek pracy, za pomocą której można zarobić więcej. Oczywiście pracownik będzie musiał na własny samochód, ale chcąc zarabiać, gracze będą nadal zaoszczędzić na samochód. Aby stać się członkiem, trzeba będzie wypełnić formularz i zabrać licencję, to daje prawo do przewozu osób. Powinien on być dokumentem 200 rubli – 1 maszyny.

Gra №2. Rich-Ptaki Ptaki (pieniędzy)

Gra pieniędzy ptaki

Istotą gry Rich ptaków (ptaki pieniędzy) jest bardzo prosta – trzeba kupić ptaka, a potem oczekiwać, że będą nosić swoje jaja, a następnie gromadzone i wymieniane na walutę w grze. waluty gry, w tym przypadku – srebro, które następnie mogą być zamienione na prawdziwe pieniądze i przenieść do swojego portfela.

Oczywiście przekładu – 1 = 100 monet rubli „srebro”, 1 srebrny = 100 jaj.

Po rejestracji w grze, pod warunkiem premię 1000 monet.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Gra №3. Szczęście bum – popularna gra z wycofaniem pieniędzy

Szczęście bum – ciekawy projekt, w którym gra zaczyna się dosłownie na ulicy – jego charakter – bum! I nie ma nic, nie ma domu, nie ma pracy, nie ma źródła dochodu.

„Na szczęście bum” – gra online z wycofaniem pieniędzy.

Przedmiot i cel gry – z powodzeniem stać się milionerem. W tym przypadku, będzie musiał udać się do ogromnych starań – zaprzyjaźnić się z burmistrzem , w poszukiwaniu pracy może naruszać prawa lub do podejmowania jakichkolwiek zysków , nawet promotor.

Gra jest na tyle nowa, że ​​wyszedł w 2020 roku. Ale wypłata bardzo przyzwoity, kilka szczęśliwcy już je otrzymał.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Strona zawiera również dodatkowe gry, które mogą pomóc w finansowaniu akumulacji charakteru. Najlepszym i najszybszym rozwiązaniem, aby stać się bogatym jest ona podobna do rzeczywistości – aby otworzyć firmę.

Zostań mistrzem sklepie opon lub sprzedać sportu. Produkty, naprawy maszyny. Prawdziwy charakter niż zyski muszą także gromadzić doświadczenie i zarobić swoją wiarygodność – pomoc podczas pobytu w więzieniu, odpiąć burmistrz. Ścieżka nie jest łatwe, ale warto!

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Gra №4. My Lands

Lands MY – jeden z najbardziej popularnych gier innowacji. Strategia ta jest online. Po zarejestrowaniu, nowy gracz staje się panem swego miasta, w którym ma się rozwijać, chronić od różnych najazdów, dla których będzie on otrzymywał pieniądze.

Gry Moje ziemie.

Gra dostępnych ofert zbadane stronę internetową, piękne grafiki. Invest nie jest konieczne. Dla przypisania i wynikające z postępu gracz otrzymuje wartość gry – czarne perły, które następnie mogą być zamienione na prawdziwe pieniądze, tylko wypłacić pieniądze zarobione może być tylko płatne konto.

Gra №5. PlayForex

PlayForex – jest dobrym przykładem tego, jak ludzie pracują z rynkiem walutowym i zarabiania wahania kursu. Zainwestuj niekoniecznie mają okazję zagrać z wirtualną walutą.

Bawiąc się z wycofaniem pieniędzy – PlayForex.

Przyjazna strona internetowa, informacje w nim jest kompletna i może obsługiwać każdy przybysz.

Gra №6. Virtonomics

Virtonomics – jego jakby specjalistów, te guru finansowych, które mogą zarobić dużo pieniędzy w nim. Online strategia przeglądarka, w której trzeba wykorzystać swoją wiedzę z zakresu ekonomii, krok po kroku pracy.

Bawiąc się z wycofaniem pieniędzy „Virtonomics”.

Człowiek tworzy działalność na podstawie jego pomysłów i działań w warunkach zbliżonych do rzeczywistości. Najpierw wybierz swój kraj: produkcji, sprzedaży lub innych firm. Potem musi rozwijać swoją działalność, dostać miejsce „w grze Sun”.

Debiutanci-przedsiębiorców takich jak gry, doskonałe narzędzie. Będzie interesująca dla każdego innego, to nawet nie będąc finansistą, z biegiem czasu wszystko może zrozumieć.

Gra №7. sąsiedzi rolnicze

Sąsiedzi Farm – popularna gra inwestycja w którym ludzie hodują zwierzęta w swoim gospodarstwie rolnym: krowy, gęsi, świnie .

Gra Farm „sąsiadów”.

Można organizować produkcję mleka i jajek i innych produktów rolnictwa egzystencji. Inwestując pieniądze przychodzi szybszych zwrotów.

Należy zachować ostrożność podczas inwestowania dużych sum pieniędzy, a niektóre gry są zbudowane na piramid.

6. Jak zarabiać w grach intelektualnej – Top 4 „inteligentne” Gry

Istnieją również inteligentna gra, gdzie trzeba „poraskinut mózgi”, aby rozpocząć zarabianie pieniędzy.

Lista gier intelektualnych

1. „Riddle”

Celem gry – jest wymyślić zagadkę, który jest trudny do odgadnięcia. Dla próbując odgadnąć odtwarzacza zagadka będzie pobierana z konta użytkownika 3 ruble i załadowano do swojego konta.

Ważnym warunkiem – aby umieścić swoje logiczne na miejscu muszą odgadnąć co najmniej jedną z oferowanych w grze. Nie będzie już żadną opłatą 5 rubli z konta.

2. Szachy i warcaby

Jest to bardzo popularna gra planszowa, które sprawiają, że ludzie myślą, przed każdym ruchu. Internet zawiera wiele różnych typów tych gier (odmiana desek lub płyt figur).

Rywale w tych grach, możesz zaufać albo „maszynę”, że „przypadkowo” wybrać przeciwnika. Stopa gra może być dowolny – od 1 $ do 1000 $.

3. „Monopoly”

Gra jest bardzo popularne, zarówno wśród młodzieży i wśród osób w wieku. Aby wygrać w tej grze, trzeba myśleć o każdym kroku w grze i obejmują logikę.

W grze Monopoly Pierwsze pięć gry są darmowe. Następnie można zacząć grać zakłady z innymi użytkownikami.

4. backgammon

Innym pulpit i jest bardzo często gra, w której nie można odtwarzać tylko do zabawy, ale także do zarobienia prawdziwych pieniędzy na zasobach.

Oferty można zacząć robić zarówno z 50 centów , a kwota ta jest znacznie większa. W tej grze, można przystąpić do tworzonych gier, i to jest możliwe, aby utworzyć tabelę i czekać na przeciwnika.

7. Szczegóły dotyczące najbardziej dochodowych sposobów zarabiania pieniędzy na grach

Rozpatrzmy szczegółowo niektórych rodzajów pracy (metody) zarobków w branży gier, które nie wymagają dużych inwestycji, ale jest możliwe, aby uzyskać stabilny i wysoki dochód.

Sposób zarabiania na grach – kanał gier poprzez Twitch, YouTube itp

1) autor kanał gier (Twitch, YouTube)

Są to ludzie, którzy mają swój własny kanał na YouTube lub Twitch, którzy stale przesyłać nowe filmy o grze lub przeprowadzić transmisję online. Robią w treści reklamowej (Youtube dopuszcza się umieszczanie plików wideo lub banery reklamowe fragmenty w opisie wideo, a także w filmie), liczbę abonentów, poglądów i programu partnerskiego, a także przez Donato, którzy wysyłają widzów. Taka wielka liczba kanałów i widzów siedzieć całymi dniami w Internecie, wybierz najlepsze blogerzy yutuberov najciekawsze filmy.

Co jest potrzebne do osiągnięcia sukcesu

Wyróżniać się z tłumu i wytrwać – chcąc dokonać za pomocą fragmentów wideo z gry, trzeba stale przesyłać nowe filmy i być dowcipny, ciekawy komentarz.

Nowe filmy będą ciągle przyciągnąć nowych abonentów, przyjaciół i znajomych. Podstawa – dar gab, poczucie humoru i osobowości komentatora (wytrzymałość, pewność siebie).

Przeciętny wideo na grze mijania ostatnie pół godziny. Zainteresowane osoby będą wymagały nowe filmy codziennie, więc rozłożyć video hosting raz w tygodniu nie będzie działać.

Ponadto, komentator poszukuje nowych ekscytujących gier, że ludzie będą oglądać. W każdej grze trzeba przyzwyczaić się do atmosfery, w celu zbadania projektu i wziąć to poważnie, przy każdym kroku.

Krok 1 – kanał

Dodawanie OnLine kanał YouTube swoją grę, to będzie wymagało najpierw zarejestrować. Następnie pomyśl o nazwie, wybierz motyw, wybierz ikonę awatara.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Krok 2 – Baza abonentów

Najtrudniejszym i żmudny krok do udanej rozgrywki komentatora. Im więcej subskrybentów i wyświetleń filmów, tym więcej korzyści i zarabiać pieniądze kanału autora.

Abonenci – ludzie, którzy podpisują się ulubione kanały informacyjne.

Po pierwsze, aby film nie wywoła reakcji ze strony publiczności, wielu nawet dać rolki nic.

Pobierz potrzeba 3-4 klipów dziennie, i tak więcej niż jeden miesiąc. Najpierw trzeba dostać 2-3 oglądania, ale im więcej różnych gier odbędzie się, i przesyłać filmy na nich, tym więcej ludzi będzie spojrzenie je zobaczyć. Więc statystyki ulegnie poprawie, a wraz z nią rosną i zarobki.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Tylko przy przeprowadzaniu pierwszego kamienia milowego – 10.000 abonentów może być trochę powolny. Ludzie będą komentować, powodzenia, i naprawdę zainteresowany w swoim kanale.

Krok 3 – Czas, Optymalizacja

Na Youtube, czas – kluczowym czynnikiem w popularność filmów. Oznacza to, że większa efektywność być jednymi z pierwszych, aby przesłać film z nowego projektu gry. Spowoduje to automatyczne dać więcej poglądów i nowych abonentów.

Optymalizacja – kolejnym ważnym czynnikiem sukcesu. Twoje filmy więc trzeba zadzwonić, aby przyciągnąć ludzi nie tylko na wideo, ale także w sieci w ogóle (tj wyszukiwarek Google i Yandex), gdy szukasz informacji na temat danej gry.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Miniatures (zapowiedzi ikon, wygaszacz ekranu) – również skutecznym narzędziem promocji kanału. Wszyscy partnerzy Youtube daje prawo do pobierania miniaturę klipu wideo. Bardzo zaawansowane funkcje, które zwiększają zainteresowanie użytkowników przed oglądaniem. Miniatury powinny być ograniczone do tego, co dzieje się w filmie, czy administracja usunie kanał. Nie zapomnij pobrać ikonę kanału YouTube, wstaw na początku każdego ekranu wideo, itd.

Krok 4 – strony prawnej

Bez zgody właścicieli tych gier nie mogą przesyłać filmy z przejścia i nie można korzystać z muzyki. Jest to szczególnie prawdziwe w walce zarabiania. Aby rozwiązać ten problem, trzeba albo kojarzy się z siecią, która ma wszelkie prawa, lub negocjować z deweloperem, aby wybrać grę, że zostały one dopuszczone do umieścić swój projekt. Jest to trudne, ale konieczne proces, jeśli chcesz pracować spokojnie, bez trudności prawnych.

2) Zysk na boty

Nadaje się do tych, którzy mają sprzęt , trochę z pieniędzy , zasobów i talent do tworzenia botów. Takie osoby korzystające całą armię botów zbierać zasoby gry przez całą dobę, a zrobić to dochodowy biznes.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Wiele osób tworzy armie robotów z różnych kont w jednej grze i zachować komputerów w dzień iw nocy . Boty niestrudzenie, aby znaleźć i zebrać środki. Gracze muszą jedynie od czasu do czasu, aby je sprawdzić i wystawione na sprzedaż zbierać surowce.

Składniki sukcesu

Im większa automatyzacja całego procesu poszukiwania i wydobywania zasobów, tym łatwiej jest zarobić pieniądze w wybranej grze. Zazwyczaj wielu kont w tym samym wymiarze czasu pracy.

Łódź – program dla których wystarczy wprowadzić kilka kluczowych komend i pozostawić znak w wybranym miejscu. Reszta zrobi się – szukać , kopanie zasobów .

Jeśli uda Ci się zbudować stronę internetową i umieścić tam wydobywanych zasobów, dochód byłby jeszcze większy, bo wtedy można przejść pośredników.

Minus – gry MMO nie trwać wiecznie, średnio, projekty te „na żywo” przez kilka lat i ciągle się zmienia. Admini robią wszystko, aby utrzymać gracza. Dlatego, tworząc program – bot powinien wziąć to pod uwagę i stale szukać nowych gier, tak aby nie zranić swoimi finansami, gdy główny gra jest zamknięta. Tu i wymaga umiejętności programowania, aby utworzyć i skonfigurować bota.

Krok 1 – zbadanie rynku

dziesiątki online, setki gier MMO. Wybierz spośród nich nowy i obiecujący projekt i zbadać swoją pracę. Dla specjalisty nie zajmie dużo czasu.

Etap 2 – Roboty

Można kupić gotowe – niektóre MMO mają łodzie na sprzedaż. Lub napisać program do tworzenia własnych boty do zbierania zasobów.

Krok 3 – Zasoby

Najlepiej jest zrobić rzadki towar, którego produkcja wymaga czasu i wysiłku. Następnie są one droższe i istnieje duże zapotrzebowanie wśród graczy.

Krok 4 – Wysokość zarobków

Różnią się znacznie od zakresu prac, ceny surowców w grze.

8 boty da dwa razy tyle gotówki jako 4-bot. Na przykład, uruchomienie bota w grze Guild Wars , można zarobić 60 $ miesięcznie. Jednocześnie, łódź pracuje tylko 30% w czasie, tak aby pieniądze na to możliwe. Są osoby, które działają dziesiątki łodzi codziennie zarobić przez nich ponad $ 1000 A tydzień.

Krok 5 – Problemy ze sprzedażą

Wybierz grę, założyć konto, zrozumieć zasady i cechy lokalnego rynku, utworzyć i uruchomić bota nie wszystkie etapy, po których możesz zacząć zarabiać.

Roboty mają gotową iw wielu MMO i nie są tak drogie. Najważniejsze – aby znaleźć kupca na jego zasobów a najlepiej na stałe. Większość górników umieścić złota lub zasobów w aukcji, ale jest to cena, wygrywając aukcja zostanie zawyżona.

Dlatego lepiej jest stworzyć stronę internetową opartą na grze MMO i nie sprzedaje waluty, złoto lub zasobów bez pośredników i ich ceny dla odbiorców nie przepłacać. (Aby uzyskać szczegółowe informacje, jak stworzyć stronę internetową za darmo, mamy już wspomniano w artykule, w którym wspomniane typy silników, które z nich wybrać, i inne użyteczne informacje na stronie internetowej)

Warto też, aby przyciągnąć uwagę graczy do ich strony poprzez stanowisk reklamowych i wiadomości czatu.

Przed rozpoczęciem właściciel bot powinien zbadać rynku MMO waluty i różne przedmioty w sieci, jak na początku będzie wymagało inwestycji o wartości prawdziwe pieniądze i upewnić się w swoich umiejętnościach, aby znaleźć sposoby marketingu i tworzenia botów.

Krok 6 – Kluczowym czynnikiem

Ważne jest, aby mieć solidnego partnera, który rozumie marketingu i sprzedaży. Na przykład, jeden tworzy bot i jest odpowiedzialny za gromadzenie zasobów, drugi do promowania strony, szukając nowych klientów, pracując z nimi.

Można nawet wypełnić stronę z różnych artykułów z fraz kluczowych w duchu „gra złota kupić dla projektu XXX”, w którym ludzie z sieci dostanie do witryny przez wyszukiwarki Yandex i Google.

Sposób zarabiania na grze – tworzenie i programowanie gier wideo

3) Zysk Programowanie – tworzenie gier

Utalentowanych programistów zawsze można znaleźć sposoby, aby tworzyć różne strumieniowych, programów i skryptów dla gier.

Ważne jest, aby uważać na tysiącach internetowych oszustw, które mogą obiecują złote góry i znika bez śladu.

Taka metoda nie spowoduje problemów z prawem, jeśli zrobić wszystko zgodnie z zasadami i przepisami kraju.

Krok 1 – Popyt

99% MMO mają za zadanie gromadzenie zasobów, ludzie muszą naprawić ubrania, eliksiry, trochę trawy i to jest główny powód, dla znaczenia botami. Programista może tworzyć je w każdej grze, tak że żadna praca nie będzie.

Top zagorzali gracze MMO mają dużo pieniędzy i nie lubią biegać w poszukiwaniu złóż zasobów, łatwiej jest kupić wszystko gotowe, albo być w stanie zautomatyzować ten proces. Są łatwe płacić ponownie za program bot został utworzony.

Krok 2 – Narzędzia

Programy dla botów lub hacków nie jest jeszcze gotowy produkt, który można sprzedać stale. wymagają one aktualizacji, trzeba dostosować się do zmian i gier MMO.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Aby to zrobić, programista trzeba sprawdzić i zaktualizować je stale.

Krok 3 – aktualne informacje o nowych produktach

Trzeba także śledzić wybrany MMO wiadomości, do którego tworzysz hacki lub boty do programu. Zazwyczaj administratorzy ostrzegają swoich graczy o wydaniu aktualizacji.

Musisz być przygotowany na wszelkie zmiany w projekcie i dokonać aktualizacji odpowiednio w swoich programach.

Krok 4 – Marketing

Jak w przypadku każdego rodzaju działalności gospodarczej, w celu zwiększenia sprzedaży potrzebują reklamy. To jest główny powód niepowodzenia wielu utalentowanych programistów do rozwijania się w tworzeniu i sprzedaży hacki. Nie można utworzyć bazę klientów i zwiększyć sprzedaż. Dlatego każdy programista potrzebuje partnera, który jest kompetentny w marketingu i reklamy , który mógłby podejmowania wyzwań z klientami i dystrybucji produktu. Więc programista z partnerem może budować swój biznes poprzez sprzedaż oprogramowania . (Pisaliśmy też o innych pomysłów biznesowych przy minimalnych nakładach inwestycyjnych w naszym artykule)

Można spojrzeć na forach marketingu i społeczności, tworzonych dla gier MMO. Jest wiele zainteresowanych osób.

Krok 5 – nisza

Ważnym aspektem dla każdego programisty, postanowił sprzedać oprogramowania. Trzeba badań rynku, znaleźć produkt najbardziej popytu, i dostać się do pracy. Nie jest konieczne do podjęcia pewnej WOW , to już utworzonych kilkadziesiąt botów. Lepiej jest, aby dowiedzieć się najnowszych MMO, szybko nabyć użytkowników.

Ponadto, rynek jest pełen darmowych projektów o dużej liczbie użytkowników i nie mają łodzie. Napisać skrypt, aby rozpocząć małych i zdobycie pierwszych zarobki.

Krok 6 – Zysk

Średnia cena za bota $ 39 – roczną subskrypcję, scrip zysku zależy od reklamy, popularność wybranej gry.

Średnio można sprzedać 1-10 sztuk dziennie , a to jest 1000-12000 miesięcznie, choć tylko na jednej łodzi.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Jeśli można tworzyć i utrzymywać 3 bot do różnych gier MMO, będzie dostarczać przyzwoity i stabilny dochód.

Sposób zarabiania na grze – stworzenie sklepu internetowego

4) Sklep internetowy dla elementów gier

Zbierać zasoby za pomocą łodzi i sprzedając je za pośrednictwem ustanowionego wirtualnym sklepie na wyznaczonym kosztów dla graczy.

Krok 1 – Jak to działa?

W każdej grze online ludzie komunikują się ze sobą, dzielić rzeczy sprzedać. Ktoś stawia ich „artefaktów, rzeczy są” na aukcji, ktoś sprzedaje zaawansowaną postać gdzieś w okolicy, a ktoś tworzy osobną witrynę związaną z projektem gry i przez to realizuje zgromadzonych zasobów, artefakty, zarabiać walutę w grze, które mogą być zamienione na prawdziwe pieniądze.

Najtrudniej – aby utworzyć sieć dostawców, którzy będą zbierać surowce i po obniżonej cenie hurtowej do sprzedaży do ciebie. I dobra reklama w Internecie, aby przyciągnąć klientów do sklepu internetowego.

Sama strona nie jest problemem, jest możliwe nawet z darmowego skryptu do stworzenia sklepu internetowego budżetu, aby rozpocząć. Zoptymalizować jego wydajność będzie trudniejsze, a są bardzo przydatne umiejętności w programowaniu stron internetowych.

Można również wykonywać swoje działania za pośrednictwem sieci społecznościowych. Na przykład, w grupach i serwerach publicznych do reklamowania swoich usług. Może to być korzystne i wygodne w celu utworzenia grupy lub strony, WKontakcie, odnoklassniki, Instagram. Jak utworzyć grupę w Vkontakte, lub stronę, i jak promować i oszukiwać abonentów pisaliśmy w naszym artykule.

Krok 2 – Operatorzy sieci

Te powinny być osoby, które z pewnością zaufać, i tak będzie. Po tym wszystkim, zawsze będą sprzedawać artefakty, zasoby i inne rzeczy z gry, które są następnie wyświetlane w sklepie.

Najlepiej jest łączyć się z ludźmi, zbierać zasoby poprzez, boty. Mają zapasy towarów, dostawa jest stała, a ceny są bardzo rozsądne. Przydatne kontakty można dokonać na forach i gier społecznościowych.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Krok 3 – Utworzenie strony

Na miejsce pracy będzie potrzebował projektant, kupił domenę, hosting i własną bazę danych.

Można zaprosić znajomego programistę, a pewnego dnia „rysować” site „swoje marzenia.” Albo zrobić wszystko samemu, korzystając z bezpłatnych skryptów. Głównym przemyślany projekt, dostęp do zakupu towarów na Mogło żadnego nowicjusz i bezawaryjną pracę. (Zaleca się, aby przeczytać artykuł – Jak otworzyć sklep internetowy – krok po kroku, gdzie można dowiedzieć się, jak tworzyć, promować i na co zwrócić uwagę przy tworzeniu witryny)

Krok 4 – Reklama

Najważniejszą częścią pracy ze sklepu internetowego. Bez promocji dobrego dochodu nie wyjdzie, bo po prostu założyć witrynę, aby kupić całą gamę produktów, a także łatwe do znalezienia dostawców nie jest problem.

Można zapytać bota do przedstawienia swojej witryny do gry, kiedy się tam zasoby pisać posty w różny społeczny. sieci i forach. Można również specjalnie skonfigurować bota, że ​​od czasu do czasu będą rozprzestrzeniać reklamę w grach czatowych.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Płatnych reklam również może przynieść sukces, ale tutaj jest to niezbędne do prowadzenia badań rynku, aby nie tracić wydać na reklamę.

Krok 5 – Uważaj na oszustów!

Sprzedaży towarów wirtualnych musi być ostrożny, świadomi wielu przypadkach nadużyć w Komisji takich transakcji.

System PayPal , na przykład, pozwala klientowi bezproblemowo odzyskać swoje pieniądze, zwłaszcza gdy wybiera dóbr wirtualnych w sieci.

Lepiej nie być leniwy i wysłać wiadomość z kodem do śledzenia płatności. Więc okazać system, że towary zostały wysłane, a pieniądze nie mogą być zwrócone. To uchroni fanów z bezpłatnego lunchu.

Etap 6 – perspektywiczny. Ile pieniędzy można zarobić?

Zysk ze sklepu internetowego zależy od kilku czynników. Metoda ma potencjał i pracować w tym kierunku jest z pewnością warto, najważniejszą rzeczą do zrobienia poprawnie.

Znajdź obiecującą grę z kilku elementów, negocjacje z dostawcami, stworzenie strony internetowej i oczywiście myśleć o reklamie.

Sposób zarabiania na grze – beta gry

5) badanie beta zarobki

Na pierwszy rzut oka ten intratny pracy. Odbierz pieniądze, sprawdzić działanie gier produkowanych przez twórców , ma być jednym z pierwszych graczy.

Zadaniem testera – zobacz gameplay jako użytkownik. Czy wszystkie zadania zostały podjęte, zwykle jest to gra, to nie ma żadnych błędów lub awarii. Czy to tam pracować? Tak, twórcy gry zrobić prosić ludzi, aby sprawdzić swoje specjalne projekty dla pieniędzy.

Jednak taka praca jest łatwa i zabawy tylko na pierwszy rzut oka. Tester powinien nie tylko grać i nie myśleć o niczym innym, ludzie płacą za pracę, a nie przyjemność bez korzyści.

Etap 1 – podstawy. rzeczywistość

Testowanie „surowego” projekt jest także ciężka praca, jak każda inna. W tym przypadku, nie zapłacił tak hojnie, bo zawsze znajdzie się kilkanaście skłonny wykonać go po niższej cenie. Ponadto, nie wymaga ich do specjalnego wykształcenia lub umiejętności wystarczy być graczem. Jako beta tester otrzymasz grę, ale wiele z nich nie podoba, tylko czasami złowione naprawdę ekscytujące projekty.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Gdzie znalazłeś błąd, co to jest, gdy objawia. Można spędzić cały dzień na zwiedzanie pierwszy poziom!

Etap 2 – Wnioski

Testerzy nie być tak dużo zabawy i ekscytujące. Ten ponury, ciężka praca na starannością i troską. Co więcej, ich przyszłość jest niepewna, to wszystko zależy od dewelopera.

Dla każdego wydały nowe testery projektu spędzają dużo czasu, więc po prostu gracz może cieszyć się grą bez żadnych problemów.

8. Najczęściej zadawane pytania na temat gry

Rozważmy na najczęściej zadawane pytania, które pojawiają się w Internecie i starają się na nie odpowiedzieć.

Pytanie 1 – Czym jest Steam, jak i do zwrotu pieniędzy za grę w Steam?

Parowy – znany sklep internetowy z szerokim asortymentem gier. Dla wszystkich użytkowników wiadomości w czerwcu 2020 roku była to miła niespodzianka – teraz można zwrócić pieniądze wydane, jeśli nie podoba mi się gra.

Od wielu lat klienci mieli wziąć „świnia”, nie bardzo wiedząc, że oni biorą, zwłaszcza zbieranie sprzedaży. Prawda do zwrotu pieniędzy trzeba spełnić kilka warunków.

Jak zwrócić pieniądze za grę na zachętę i że płatność powrót

można zażądać zwrotu:

  • gry;
  • Wydany dodatek do niej;
  • W grze różne przedmioty (o ile nie zostały one wydane, nie używany, nie zmieniają i nie ruszaj się);
  • Przed meczem z zamówieniem;
  • Zestawy (lub pozostawić je nietknięte);
  • Dar (nie aktywny).

Spędził w innych sklepach pieniądze nie zostaną zwrócone klientowi.

Przewodnik przetwarzać twój powrót

  • Wprowadź sklep pod rekordzie;
  • Idź na adres:. Help.steampowered.com;
  • Wybierz elementy z „Purchase”;
  • Określ listę gier, które chcesz zwrócić i otrzymać zwrot pieniędzy;
  • Kliknij na „Produkt nie mógł sprostać oczekiwaniom”;
  • Następnie wybierz „Zwrot”.

Następujące notatki wydany informacje o grze (koszt, daty zakupu, czas spędzony w grze). Powodem, dla którego klient może wrócić do pisania, że ​​gra nie podoba (kupione przez pomyłkę, komputer nie jest wyciągnięta). Powodem nie wpłynie na fakt powrotu. Dodatkowe informacje mogą być umieszczone w „Uwaga”. Odpowiedź przyjdzie w liście do wiadomości e-mail.

Warunki Steamie

Najważniejszy punkt po powrocie do okresu obiegu, a czas spędzony na graniu.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Dodawania zbyt zwrotu pieniędzy w ciągu 14 dni. Jeśli dodanie użytkownika grać przez około 2 godziny, nie więcej. Jednak dodatek nie może powrócić, jeśli został już wdrożony kilka istotnych zmian (wzrost liczby zdrowia i charakteru dla wszystkich innych).

Pytanie 2 – Prawdziwe zarobki od tego, czy gry w Internecie?

Jest! Jest to ta sama głównym źródłem dochodów, jak każda inna. Najważniejsze jest, aby podejść do sprawy poważnie i nie czekaj na deszcz pieniędzy naraz. Aby rozpocząć, należy dokładnie zbadać rynek gier, a następnie wybrać konkretny projekt, który obiecuje do udziału w dochodach i obliczyć swoje szanse.

Może trzeba kalkulatora i wiedzy matematycznej, gdyż wiele projektów, w których można zarobić – to symulacje ekonomiczne, a marża zysku zależy od twoich wysiłków.

Kiedy mogę wypłacić pieniądze po pierwsze, ile dochód będzie – to wszystko przeszkadza początkującym. W niektórych grach można zarobić bez żadnych inwestycji, ale potrwa to dłużej, a przychody otrzymane mniej, z drugiej strony jednak na to dobra okazja, aby nauczyć się zasad, nie ryzykując grę zdobyć doświadczenie. Wlać prawdziwe pieniądze w grze czy nie, decyzja należy do gracza.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Jednakże, istnieje wiele projektów, które nadal wymagają inwestycji . Na przykład, znanym strategia moje ziemie, gdzie gracz otrzymuje całe miasto i zdolność do zarządzania nimi. Pieniądze – czarna perła wyjście może tylko właściciele zapłacone rachunki.

Era klonów , w której gracz będzie pierwszy parobek i posiadających ten status nie jest mniej niż 90 dni, a następnie za pośrednictwem inwestycji wzrosła do rzemieślnika, lub klonem idzie idzie na aukcję i wykonywania różnych zadań, ma szansę na podniesienie statusu bezpłatnie.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Oni też mogą zarabiać, ale tymczasowo, ponieważ jak każdy system piramidy przetrwa go na długo.

Istnieje również kilka sposobów zarabiania na grach: Sprzedam projekt MMO bot i użyć go do gromadzenia zasobów, a następnie sprzedawać je innym graczom.

Lub będąc programistą sprzedawane przez własnych rąk i hacki boty do gier MMO.

Można spróbować swoich sił jako komentator, ci ludzie utworzyć kanał na YouTube i usunięcia. Poprzez różne gry, zdobywając swoje poglądy i reklamy. Lub wysłać zapytanie do twórców gier na stanowisko testera. Są to ludzie, którzy są podane w celu sprawdzenia nowych projektów, które nie są jeszcze gotowe, aby „iść w stronę światła.” Muszą dokładnie sprawdzić pracę projektu i napisać raport o tym.

Pytanie 3 – Dlaczego istnieją gry online z zawarcia prawdziwe pieniądze – jakie perspektywy zarobków?

Problemem dla wszystkich, którzy myślą o bliskiej i dalekiej przyszłości. Można znaleźć nisze zarobki za rok go rozwijać i nie martwić się o przyszłość? nie zamyka żadnych projektów i co zrobić, aby zatrzymać się „na wodzie”?

Na początek – rynek gier jest po prostu rozwija i zyskuje na popularności w ostatnich latach wraz z rozwojem Internetu. Internauci, miliony na całym świecie i każdy inny lubi grać w różne gry.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Czy projekty są zamknięte – tak, średni czas „życia” gier MMO – 5 lat . A dla wielu projektów, to dużo. Większość z nich jest zamknięta w drugim roku, ale to nie jest konieczne, aby stracić serce. Najważniejsze, aby zdawać sobie sprawę ze zmian w branży gier. Nawet jeśli ktoś zamyka się natychmiast, dwa nowy początek. Najważniejsze jest, by zamieszkać na jednej grze.

Wiele rodzajów zarobków w grach nie są przyłączone do jednego projektu – na przykład blog samochód wideo trwa wideo nowej grze niemal co tydzień, testerzy, programiści zmiany projektów, właściciel sklepu internetowego zastąpi projekt ma też problem.

Pytanie 4 – Jak wypłacić pieniądze zarobione?

Do niedawna było to bolesne dla wielu tysięcy ludzi, zwłaszcza tych mieszkających w małych miejscowościach lub odległych miejscach, gdzie nie ma banków lub terminali płatniczych.

Większość projektów internetowych pracuje ze znanymi systemami płatności i chcesz się upewnić, aby mieć do czynienia najpierw z torebki.

Yandex-portmonetka otwarte proste, działa z kartą bankową, transfer odbywa się przez kilka minut. Yandex również może wydać dostawę do nazwiska właściciela karty z tworzywa sztucznego. To kosztuje 200 rubli i można wypłacić pieniądze w dowolnym bankomacie!

WebMoney jest znany również dla twórców gier. Przelać pieniądze na kartę z torebki nie jest problemem. Ponadto, pieniądze mogą być wycofane z gotówki Webmoney kwestii, są one w wielu dużych miastach.

Ostatnio, również zyskuje popularność blokcheyn torebki, które są przeprowadzane operacje z kryptowaluta i popularne usługi próbują nawiązać wypłata pieniędzy zarobionych na portfelu.

Pytanie 5 – Skąd wiesz, że to gra online dla pieniędzy, z wycofaniem pieniędzy?

Wszystkie gry online mają swoje strony internetowe, gdzie wszystkie podstawowe informacje o projekcie. Gry dla pieniędzy z wycofaniem pieniędzy są różne, gdzieś celem gry nie jest od dochodu, ale na aktywnym udziale samego gracza, gdzieś, wręcz przeciwnie, daje wiele okazji do zarobku.

Jeśli chcesz grać z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji przez rozgrywki , nie są zwykle wymienione wszystkie warunki i zadania, robiąc, że można zarobić.

Wiele gier posiada system BOT, to łatwo sprawdzić, też – w górę i wprowadzić do projektu, rozejrzyj się dookoła. Może sklep sprzedaje hacki i oprogramowanie do automatycznego wydobywania zasobów.

Pytanie 6 – Dlaczego gry dają możliwość zarobienia siebie?

Wielu programistów projektu ważne jest, aby wypełnić grę użytkownika. Biorą ich zyski z liczbą graczy online, z udziałem miejscu, z reklam umieszczonych na nim.

Ważne! Hasła (dane rejestracyjne) z portfeli elektronicznych, nie mów nikomu, i nie przechodzą. Należy je przechowywać w bezpiecznym miejscu.

Dlatego w tych grach użytkownik musi przynajmniej – odwiedź witrynę od czasu do czasu, być aktywny w grze i wszystko. Głównym trwałość.

Pytanie 7 – Czy to możliwe, aby uniknąć oszustw w grach na życie?

Jest. Najważniejsze, aby pamiętać, nigdy nie jest pęd do inwestowania swoich pieniędzy. Tak, początkowo zainwestować w grze nikt nie chce. Ale sprawdzanie do wybranego projektu i nauczyć się gry, rozumieją, że małe wydatki, aby pobudzić proces i wtedy wszystko będzie się opłacać.

Może to również obejmować grę na giełdzie, który może zostać zwrócona wiele razy. Na przykład, handel pary walutowe, kryptowaluta i tak dalej. Z niezbędną wiedzą i doświadczeniem może zrobić dużo naraz. Zarabianie w ofercie giełdowej, aby zarejestrować się do tej strony .

Pytanie 8 – Czy Istnieją gry o prawdziwe pieniądze bez wycofania inwestycji od 10 rubli za godzinę lub więcej?

Takie gry są tam, z listy gier można znaleźć powyżej nich. Konieczne jest, aby zarejestrować się w grze, ale przed tym, przeczytaj opinie i zalecenia na forach innych firm i grup tematichnyh.

Z pewnością wszystkie zarobione kwota zależeć będzie od twoich wysiłków, umiejętności, doświadczenia itp

9. Film

Jeśli masz jakiekolwiek pytania, proponujemy zapoznanie się film – „4 Gry o wycofaniu pieniędzy bez inwestycji”

10. Wnioski

Dla wielu, jeśli nie wszystkich, systemu zarobków w Internecie, nawet w grach jest wymarzona praca, która ma swoje niezaprzeczalne zalety :

  • Zarabiaj siedząc w domu lub w kafejce internetowej, to nie jest konieczne, aby przejść w dowolnym miejscu w godzinach porannych;
  • Ilość czasu spędzanego w pracy i harmonogram człowieka jest on;
  • Brak bossów, bez pracowników, nie ma potrzeby, aby dostosować się do pragnienia kimś dogadać się z kolegami, w celu zbadania sytuacji, zarówno podczas normalnej eksploatacji;
  • Zysk nie jest mierzony przez płac, często nie wymagają szczególnej wiedzy i wykształcenia, umiejętności językowych, dobry wygląd, relacje – w sieci są początkowo. Można zapisać pełną poufność;
  • Zarobki na ciekawe gry, zabawy i wspólnej pracy, wszelkie marzenia o takiej perspektywy!

Trudno dyskutować z powyższych. Jednak praca sen, istnieją wady :

  • Możliwe ryzyko, strata pieniędzy zainwestowanych;
  • Nie ma gwarancji, z zemsty, nie ma szybkie pieniądze;
  • To jest ciężka praca, wymagająca umiejętności i wiedzy w pracy z komputerami, Internetem. Konieczne jest zbadanie rynku, aby znaleźć przyjaciół i co najważniejsze – codziennie do pracy;
  • Wynik nie jest natychmiastowe, wymierne zyski często trzeba czekać, a nie jeden miesiąc, po raz pierwszy jest szczególnie trudna;
  • Trzeba znaleźć swoją niszę, to trudno, nie ma żadnych konkretnych perspektyw, przyszłość wydaje się niepewna.

Może to również obejmować grę na giełdzie, który może zostać zwrócona wiele razy. Na przykład, handel pary walutowe, kryptowaluta i tak dalej. Z niezbędną wiedzą i doświadczeniem może zrobić dużo naraz. Zarabianie w ofercie giełdowej, aby zarejestrować się do tej strony .

Główną rzeczą, od razu zrezygnować z marzeń, aby uzyskać „magicznego przycisku” poprzez kliknięcie, które dana osoba, aby stać się milionerem. Piękne i łatwe pieniądze na pierwszy rzut oka, wymaga wysiłku i wytrwałości, ale będzie płacić za siebie, jeśli spróbujesz!

Oczywiście, na początku będzie to trudne – najpierw do badania rynku, a następnie z różnych gier MMO, aby znaleźć najbardziej odpowiedni dla siebie i zdecydować się na taki sposób zarabiania pieniędzy. To trwa tygodnie, miesiące. I pierwszy dochód będzie również dość skromne – kilkanaście lub sto rubli.

Sposobów zarabiania pieniędzy na dziesiątki gier, wiele z nich całkowicie na ramieniu dla każdego, nawet nieco zaznajomieni z Internetu i gier, to prawda. Być może znajomość programowania wymagane do utworzenia hack bot i programy, ale istnieje tak wiele filmy szkoleniowe, które za dni można się czegoś nauczyć.

Co jest naprawdę potrzebne, aby rozpocząć zwykłego człowieka?

  • Pragnienie – na pewno znaleźć drogę zarabiania na grze i dostać się do pewnego poziomu zysku. Zaplanowany biznes plan bardzo pomaga pobudzić się we wczesnym stadium, a potem też.
  • Zrównoważona wygląd – nie budować „Pink plany”, że magiczny świat gier w kasynie wygra milion w ciągu jednego dnia. W grach są ludzie zarabiają tysiące dolarów miesięcznie, ale spędził wiele wysiłku, aby się do niego dostać. Niech ich przykład będzie bodźcem. Rynek gier jest ciężka i wymaga pracy, czasu i pieniędzy.
  • kapitał początkowy – choć po raz pierwszy, że nie będzie to możliwe, aby zarabiać pieniądze bez inwestowania. Ale z czasem mała ilość pieniędzy dla depozytów powinny zostać przełożone. W grach stanowią one pomoc dla zarobki, aby przyspieszyć ten proces. Nie trzeba dużych sum.
  • Umiejętności – być użytkownikiem komputera i Internetu. Dowiedz się, a drugi w krótkim czasie, jak to możliwe, głównym praktyce. Bez niej nie będzie pracować, aby zarobić.
  • Stały dostęp do sieci – Internet w domu najlepiej. Cafe opłata za godzinę, pieniądze będą latać szybciej niż wiatr, więc najlepszym rozwiązaniem jest podłączenie do sieci domowej i nie myśleć o czasie.
  • Ciekawość – zdrowe pragnienie być na bieżąco z aktualnościami i nowości całego rynku gier. Pomoże to początkującym, aby stać się jednym z pierwszych użytkowników i recenzentów projektów wiedzieć, kiedy dana gra jest blisko, a czas na znalezienie innego. Posiadać informacje są bardzo ważne.
  • Marketing – jest to bardzo ważne w sieci. Aby być dobrym marketingu lub znaleźć. To proste, i fora społeczności są pełnoprawnymi uczestnikami w kontakcie z automatów obcy i omówienia w prywatnej korespondencji możliwych perspektyw współpracy. Pomoże to z reklamy i przyszłych klientów wyszukiwania.
  • Portfele elektroniczne – pożądane jest, aby w pełni zbadać, jak one działają, więc z wejście i wyjście z problemów finansowych nie pojawić się w przyszłości. Wiele gier współpracują z renomowanymi torebki.

Tu podoba i wszystko. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się nierealne płac w grach znaleźć całkiem wymierną formę. To nie jest łatwy do gry i aktywność są prawdziwe pieniądze, które mogą być wyświetlane, nawet jeśli niektóre z tych projektów i ludzi za to zapłacić. Większość sposobów na zarabianie pieniędzy – jest to poważne możliwości osiągania przychodów z perspektywami na przyszłość. Tak, a rynek gier jest właśnie rozwój i znaleźć swoje miejsce w nim na mocy każdy.

Drodzy czytelnicy, życzymy powodzenia w zarobki w grach, i czekamy na Wasze komentarze poniżej, nie można zadawać pytania i zostawić swoje życzenia.

ZYSK do gier bez przywiązania z wycofaniem pieniędzy – top 24 .

Jednym z najbardziej popularnych miejsc dla zarobków w Internecie to gra ekonomiczna o wycofaniu pieniędzy można zarobić z inwestycjami i bez załączników. Jednak, podobnie jak w innych dziedzinach związanych z pieniędzmi wśród online zarobić gier wielu oszustów, którzy nie płacą i oszukiwanie użytkowników, więc ten odcinek jest przeprowadzane specjalne monitorujące gier ekonomicznych z wycofania wpłaconych pieniędzy, i są popularne wśród wielu graczy, a także nowe gry o prawdziwe pieniądze bez wycofania inwestycji i dochodów ze składek bez ograniczeń i punktów .

gry gospodarcze z wycofaniem pieniędzy bez rzeczywistych inwestycji i inwestycji, które płacą (zaktualizowane listy):

Poniżej znajduje się lista najbardziej interesujące, a co najważniejsze regularnie płacąc gier, z których można wypłacić pieniądze zarobione, wraz z krótkim opisem ich główne zalety i cechy, kadencje, istnienie specjalnych punktów (dopuszczalnych) do wycofania zarobków, a także opis systemów płatności, które one działają. Pomożemy Ci wybrać nową grę z wycofaniem pieniędzy można zarobić.

Najlepsze gry online z wycofaniem pieniędzy, które płacą (TOP Game of the Week)

Na tydzień na liście dostaje między 3 a 5 gry ekonomicznej z wycofaniem pieniędzy bez punktów, które mogą zacząć zarabiać każdy. Dodawanie gier do strony monitorowania zarobkowania się w zakładkach, i zawsze przestrzegać najlepsze innowacje:

Nowe gry i płacąc gospodarstwo z wycofania środków bez punktów

Opłacalne nowa gra online z wycofaniem pieniędzy Profit Dysku

Nowa gra z wysokiej jakości wycofania pieniędzy bez punktów z ciekawą marketingu – zysk Drive. Po rejestracji w grze, wystarczy wypełnić konto i dowolną kwotę na zakup samochodu, który natychmiast zaczyna generować dzienne dochody, co z kolei może być wyświetlany na torebce elektronicznej.

początek meczu: 13.08.2020

Funkcje z wycofaniem pieniędzy Profit Dysk:

  • Wysokiej jakości zaprojektować nową grę z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Jednolita taryfa dla graczy: 50% miesięcznie przez 90 dni.
  • Minimalna kwota depozytu – 10 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Automatyczna płatność na żądanie.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, Perfect Money, Yandex Money, Mega Kassa, karty Visa / MasterCard.

Program referencyjny: 10% – 2%.

blog wkład do gry Zysk napędu = 1000 rubli.

Nowa gra strategiczna z wycofaniem pieniędzy arenie (Dowódców

Arena)

Nowa ekscytująca gra online, która jest nie tylko zabawą, ale można zrobić konsekwentnie – Arena. Każdy gracz może kupić różne dowódców dołączyć do frakcji i każdy dzień, aby zarobić więcej i więcej, gra jest ciągle w posiadaniu wielu konkursów i kampanii.

Funkcje z wycofaniem Dowódców Arena mieszkaniowe:

  • Jakość zaprojektowany grę z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Wydajność depozytów w grze z 30% – 48% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – 20 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Istnieje wiele bonusów, promocji, surfing witryn.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, WenMoney, Yandex Money, karty Visa / MasterCard.

Program referencyjny: 9% – 1% – 1%.

Oficjalna strona z dowódców gry Arena

Nowa gra z wycofaniu prawdziwe pieniądze Natural Fresh

Nowy atrakcyjny wygląd i opłacalna gra z wycofania pieniędzy w rublach – Natural Fresh. Gra jest na tyle zarejestrować, aby kupić swoje ulubione owoce i wypłacić zyski na codzień, generują one (na sprzedaży świeżych soków w grze).

początek meczu: 28.07.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy Naturalne świeże:

  • Kolorowe nowa gra z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Wydajność depozytów w grze z 30% – 45% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – 10 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Istnieje wiele bonusów, promocji.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, Freekassa, Perfect Money, Yandex Money, Qiwi.

Program referencyjny: 10%.

Jakość nowość – gra z wycofaniem pieniędzy Fabryki Pieniądze

Nowy ciekawe i opłacalne gra z wycofaniu prawdziwe pieniądze – Mimi Bears. Po zarejestrowaniu wszyscy gracze otrzymują bezpłatny charakter „Sonja” Worth 30 rubli, które zaczynają przynosić pierwsze przychody nawet bez załączników, ale za wyższą pensję można kupić inne znaki opłacalne.

początek meczu: 28.06.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy Fabryki Pieniądze:

  • Wysokiej jakości zaprojektować nową grę z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Wydajność depozytów w grze z 28% do 50% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – 100 $.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Automatyczna płatność na żądanie.
  • Istnieje wiele bonusów, promocji i miejsc do surfowania.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: FreeKassa, MegaKassa, Payeer, AdvCash, Perfect Money, Bitcoin, Qiwi, Yandex Money.

Program referencyjny: 7% – 3%.

blog wkład do gry Fabryka pieniędzy = 1000 rubli.

Nowy opłacalne i kolorowa gra o wycofaniu pieniędzy Mimi Niedźwiedzie

Nowy ciekawe i opłacalne gra z wycofaniu prawdziwe pieniądze – Mimi Bears. Po zarejestrowaniu wszyscy gracze otrzymują bezpłatny charakter „Sonja” Worth 30 rubli, które zaczynają przynosić pierwsze przychody nawet bez załączników, ale za wyższą pensję można kupić inne znaki opłacalne.

początek meczu: 19.06.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy Mimi Misie:

  • Opłacalne nowa gra z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Wydajność ptaków w grze z 30% do 64% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – 30 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Automatyczna płatność na żądanie.
  • Każda godzina w grze są dystrybuowane bonusy.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, FreeKassa, Yandex Money, kryptowaluta.

Program referencyjny: 7% – 2% – 1%.

blog wkład do gry Mimi Bears = 400 rubli.

Nowa gra z administratorów z TraderMan reputacji

Jakość nowa gra ekonomiczna o wycofaniu pieniędzy bez rzeczywistych punktów – TraderMan. Wystarczy, aby zarejestrować się w grze, żeby zacząć zarabiać – natychmiast się pierwszy sklep w darze, i może, w razie potrzeby, aby kupić bardziej rentownych sklepów i zarobić jeszcze więcej, każdego dnia przynosząc rubli na torebce.

początek meczu: 20.06.2020

Cechy TraderMan z wycofaniem pieniędzy:

  • Opłacalne nowość od administratorów o dobrej reputacji.
  • Wydajność ptaków w grze z 20% do 44% miesięcznie.
  • Minimalna kwota depozytu – 10 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.

Dostępność punktów płatniczych: punkty i nie ma ograniczeń dotyczących wycofania.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, AdvCash, FreeKassa, MegaKassa, AnyPay.

Program referencyjny: 7% – 3%.

blog wkład w TraderMan gry = 1000 rubli.

Nowy symulator gry z wycofaniu prawdziwe pieniądze – Pieniądze Energy

Nowa atrakcyjna i opłacalna gra z wycofaniem pieniędzy – Pieniądze Energii. Każdy gracz dostaje po zarejestrowaniu konta na zakup 15 rubli darem i można zacząć grę nawet bez załączników, a można również kupić bardziej opłacalne moc i zarobić dużo więcej.

początek meczu: 14.06.2020

Funkcje z wycofaniem pieniądze pieniądze Energii:

  • Wysoka jakość i opłacalne symulator gier z wycofaniem pieniędzy.
  • Wydajność ptaków w grze z 18% do 24% miesięcznie.
  • Minimalna kwota depozytu – 10 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.

Dostępność punktów płatniczych: punkty i nie ma ograniczeń dotyczących wycofania.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: PAYEER, Perfect Money, ADV kasowe, Yandex Money, Qiwi, WebMoney, Free-Kassa.

Program referencyjny: 15%.

blog wkład do gry Pieniądze Energia = 1000 rubli.

Wysoka jakość i opłacalne gra z wycofaniem pieniędzy Rosja Invest

Niezwykłe nowością w blogu, ale na pewno rozwija grę, pracując z listopada 2020 – Rosja Invest. Po rejestracji każdy gracz otrzyma grę „wymiany walut”, z którego dochód trafi na konto za zakupy, ale można również kupić bardziej opłacalne wirtualny biznes i przynieść ze sobą dzienny dochód do elektronicznej portmonetki.

początek meczu: 24.11.2020

Funkcje z wycofaniem pieniędzy Rosja Invest:

  • Wysoka jakość gry z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Podczas rejestracji każdy gracz w darze podana jest „wymiana”.
  • Działania różnych działań korzystnych (dla pierwszego uzupełnienia, uzupełnianie kont po wakacjach).
  • Wydajność depozytów w grze z 25% do 49% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – 20 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.

Dostępność punktów płatniczych: Brak punktów.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, AdvCash, Perfect Money, Yandex Money, bankowość via Visa / Mastercard, kryptowaluta (Bitcoin, Ethereum, etc.), QIWI, FreeKassa.

Program referencyjny: 7% – 2%.

blog wkład do gry Rosja Invest = 450 rubli.

Nowa gra online na prawdziwe pieniądze wycofaniu jak pieniądze

Nowa prosta i opłacalna gra z wycofaniem pieniędzy – jak pieniądze. Przy rejestracji wszyscy otrzymują bonus w wysokości 150 złota (lokalnej walucie), aby zacząć zarabiać nawet bez załączników, ale można uaktualnić swoje konto w grze i zarobić jeszcze więcej, ponieważ kupując rozmaite blogerów wideo i zabrać się za ich codzienne zarobki, które mogą natychmiast doprowadzić do portfela ,

początek meczu: 15.05.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy jak pieniądze:

  • Opłacalna gra z wycofaniem pieniędzy.
  • Minimalna kwota depozytu – 1 rubel.
  • Minimalna ilość wycofania 10 rubli.
  • Instrukcja płatność na żądanie.
  • Jest 20% bonus przy pierwszym depozycie.
  • Gra ma miejsce do uprawiania.

Dostępność punktów płatniczych: Brak punktów.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, FreeKassa.

Program referencyjny: 10%.

blog wkład do gry jak pieniądze = 750 rubli.

Wysoka jakość i opłacalne gra z wycofaniem prawdziwe pieniądze Farm Pieniądze

Nowa świetna gra o wycofaniu pieniędzy z kolorowych projektowania i unikalnego skryptu – Farm Pieniądze. Gra może zacząć zarabiać nawet bez inwestycji, ponieważ nie jest bonus za rejestrację i przeglądanie stron, ale aby zwiększyć zarobki może kupić jeden lub więcej budynków i przynieść zyski na codzień, które one generują.

początek meczu: 23.02.2020

Funkcje z wycofaniem środków na rolnictwo Pieniądze:

  • Opłacalna gra online z realnym wycofania pieniędzy.
  • W grze istnieją premie (do rejestracji, uzupełnianie codziennej).
  • Wydajność depozytów od 33% do 67% na miesiąc.
  • Minimalna kwota depozytu – nie.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.

Dostępność punktów płatniczych: Brak punktów.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, Qiwi, Yandex-money, AdvCash, Perfect Money, różne kryptowaluta, karty bankowe.

Program referencyjny: 10% – 5%.

blog wkład do gry Farm Pieniądze = 750 rubli.

Nowa gra z wycofaniem pieniędzy Enchanted Forest (FairyTaleForest)

Nowa gra z wycofaniem prawdziwego pieniądza FairyTaleForest. Podczas rejestracji, każdy gracz otrzymuje 1 000 szafiry (gra walutami), na którym można kupić pierwszy wróżkę i zacznij zarabiać nawet bez załączników, ale wyższe zarobki mogą aktualizować swoje konto i kupić droższe od wróżek, które przyniosą dzienny dochód, który może być odtwarzany w rublach systemów płatniczych.

początek meczu: 19.01.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy FairyTaleForest:

  • Prosta i opłacalna gra z wycofaniem pieniędzy.
  • Podczas rejestracji, każdy dar = 1000 szafiry.
  • Minimalna kwota depozytu wynosi 10 rubli.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.
  • Gra posiada dodatkową bonusową oraz partnerski program.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: PAYEER, Kassa Free, Yandex Money, Perfect Money.

Program referencyjny: 7% – 3% – 1%.

blog wkład w FairyTaleForest gra = 200 rubli.

Gra z wycofaniem środków złote jaja

Rozważmy grę proste i wysokiej jakości z zawarcia złote jajka pro, którego istota polega na zakupie kur, które składają jaja, które z kolei mogą być sprzedawane i przynieść pieniądze do swojego eWallet. Gra jest dostępny szeroki wybór kurczaka (kury wydajność zależy od ich wartości), z całą radą przy zakupie kurczaka, aby włączyć tryb „turbo” do sekcji „Coop”, który zwiększa wydajność kurczaka w 100% na okres 1 miesiąca, a jej koszt jest tylko 10% kosztów kurczaka.

początek meczu: 01.02.2020

Funkcje o wycofaniu pieniędzy złote jajka (Golden EGS o):

  • Jakość made i opłacalna gra z zawarcia prawdziwe pieniądze.
  • Wysoka wydajność depozytów w grze (duży wybór opłaca się kupować kurczaki, a także „Turbo Mode” dla zwiększonej rentowności.
  • Lokalna waluta złoto: 1.000 złoto = 30 rubli.
  • Po rejestracji każdy uczestnik 1000 złoto jako dar dla gry.
  • Minimalna kwota uzupełnienia konta 30 rubli (minimalna wartość jednego z kurcząt).
  • Minimalna ilość wycofania 30 rubli.

Dostępność punktów płatniczych: brak punktów i ograniczenia produkcji.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Payeer, Qiwi, Yandex Money, Visa / Master Card, Perfect Money.

Skierowanie Program: 10% do rachunku za zakupy.

blog wkład do projektu Złota EGS = 540 rubli

Ciekawa gra – gospodarstwo z wycofaniem pieniędzy bez punktów World of Farmer (Farmer ŚWIECIE)

Wysoka jakość i ciekawa gra z wycofaniem pieniędzy bez ograniczeń i punktów, które rzeczywiście można z nim bawić i zrobić World of Farmer. Gra jest dobrze przemyślane, istnieje wiele sposobów, aby zacząć zarabiać nawet bez inwestycji w rozwój swojego gospodarstwa. Każdy nowy użytkownik 50 złote monety do rachunku za zakupy w dar, który sprawia, że ​​jest możliwe, aby zarobić swoje pierwsze pieniądze nawet bez inwestycji, a dla tych, którzy chcą mieć przyzwoity dochód w grze istnieje wiele interesujących decyzji, jak to zrobić.

początek meczu: 29.07.2020

Funkcje z wycofaniem pieniędzy ŚWIECIE Farmer:

  • Wysoka jakość i wyjątkowa gra.
  • Wydajność zależy od dostępności swoich wysiłków i inwestycji.
  • Przy rejestracji premię w wysokości 50 złotych monet (50 rubli).
  • W grze nie ma żadnych punktów płatniczych.
  • Minimalna kwota wyjściowego 1 rubla.

Dostępność punktów płatniczych: nie.

Wpłaty i wypłaty pieniędzy z gry: Yandex Money, Visa / MasterCard, Payeer.

Skierowanie Program: Poziom 4: 8% – 4% – 2% – 1%.

Nasz wkład do gry 500 rubli (liście)

Zarobki w Internecie, aby grać online z wycofaniem pieniędzy bez inwestycji i inwestycji

Każdego roku coraz więcej pojawia gotów nie tylko zarobić dodatkowy dochód w Internecie, ale również dobrą regularny dochód z ich pobytu w Internecie, tak, kto raz, a który ostatecznie do czynienia z grami online z wycofaniem zarobki, które mogą być na codzień gry i zabawy, a jednocześnie zarabiać grając na prawdziwe pieniądze (rubli, dolarów, euro, bitcoins), jako absolutnie bez inwestycji, odtwarzanie i wykonywanie określonych zadań, a inwestując swoje pieniądze, aby zwiększyć swoje dochody.

Płatne gry online – rodzaj HYIP (projekty inwestycyjne wysoki plon, piramida), które prędzej czy później zamknięte z powodu przyczyn, takich jak chęć do adminów „strzał w dziesiątkę” i nie zwrócić pieniądze dla graczy i inwestorów, osłabiając (lub nawet zatrzymanie) rejestracja nowych użytkowników (lub osłabiając przepływ pieniędzy do projektu) i tak dalej. Dlatego ważne jest, aby zawsze starannie wybrać to, co do grania bez inwestowania w co mogą lub powinny inwestować pieniądze, aby uzyskać dodatkowe korzyści (zwiększone dochody, zainwestować pieniądze w grze na procent przez pewien czas, okazję do coraz większej produkcji pieniędzy z gry) , Ważne jest, aby zrozumieć, że 100% wiarygodne gier, które będą przez wiele lat spłacać pieniądze nie może być, ponieważ cały proces zarabiania 95% przypadków są budowane na „zarabianie pieniędzy z powietrza”, a wszystkie te gry dla życia są jednym cel – stać się bogatym właściciela (nie za nic, że spędzają one dużo pieniędzy, czasu i wysiłku w wymyślaniu, tworzenie, wspieranie i promowanie takich gier).

Nasz monitoring grach o wycofaniu prawdziwe pieniądze pomaga znaleźć najlepsze oferty w sieci wśród dużego wyboru projektów niskiej jakości, ponieważ znaleźć gry, które naprawdę nie płacą tak i po prostu zajmuje dużo czasu, wiedzy i wysiłku.

Stałe monitorowanie gier online i gospodarstwach o wycofaniu pieniędzy sprawia, że można być świadomy w czasie, aby dowiedzieć się o wszystkich pojawieniem się nowych produktów o dobrych perspektywach, a także monitorować wiarygodne starych sprawdzonych projektów. Z deptać blogu, można zwiększyć swoje dochody poprzez granie w gry z zarabiać prawdziwe pieniądze z wycofaniem wszystkich popularnych systemów płatności: Payeer (Peyer) AdvCash (ADV Kesh), WebMoney (WebMoney), Perfect Money (Perfect Money), Yandex pieniędzy ( Yandex pieniędzy), etc.

Może to również obejmować grę na giełdzie, który może zostać zwrócona wiele razy. Na przykład, handel pary walutowe, kryptowaluta i tak dalej. Z niezbędną wiedzą i doświadczeniem może zrobić dużo naraz. Zarabianie w ofercie giełdowej, aby zarejestrować się do tej strony .

Zapisz się do naszego kanału telegraficznie lub e-mail biuletynu teraz i uzyskać najnowsze i najbardziej przydatnych artykułów do swojej skrzynki pocztowej jest jedną z pierwszych. Nie spam, tylko użyteczne i interesujące rzeczy dla Ciebie. Wpisz swój adres e-mail:

Gry z wycofaniem pieniędzy – Gry online i gospodarstw do zysku wraz z .

Ostatnio szczególnie popularne zyskał farmę online. Gdzie dostaniesz kawałek ziemi, na której można sadzić sadzonki, a po dojrzeniu sprzedać na rynku.

Ale wpływy pomoże poszerzyć obszar lub zasadzić droższe owoce i warzywa. Jednak niewiele osób wie, że jest możliwe, aby zarobić prawdziwe łupy!

Spójrzmy na najlepszej produkcji rolnej online na prawdziwe pieniądze , które mają nie tylko bawić, ale także zarobić dużo pieniędzy.

Jeśli jesteś zainteresowany zarobki nie tylko w ogrodzie, polecam również zobaczyć inne gry gospodarcze z zawarcia prawdziwe pieniądze .

Top Online gospodarstwach o wycofaniu prawdziwe pieniądze

Nawiasem mówiąc, wszystkie gry, w której można zarobić dodatkowy grosz, mają podobną strukturę. Oznacza to, że najpierw trzeba kupić produkt (nasiona, zwierzęta, pracowników, etc.), a następnie stopniowo do dochodów jest to, że po 30-60 dniach całkowicie płaci za siebie i zaczyna przynieść zysk netto.

Dlatego gospodarstwo Internecie będzie doskonałą inwestycją w Internecie. Inwestowanie 1000 rubli, można liczyć na to, że w ciągu roku, kwota ta będzie 4-10 tysięcy rubli.

Może to również obejmować grę na giełdzie, który może zostać zwrócona wiele razy. Na przykład, handel pary walutowe, kryptowaluta i tak dalej. Z niezbędną wiedzą i doświadczeniem może zrobić dużo naraz. Zarabianie w ofercie giełdowej, aby zarejestrować się do tej strony .

1. Świat rolnika

World Of Farmer – zasłużenie uznany za najlepszy gospodarstwie on-line, gdzie jest zawarcie prawdziwe pieniądze. Gra jest tam przez sześć miesięcy, a on grał już ponad 50 tysięcy osób, a zapłacił około 650 000 graczy.

Początkowo, dostaniesz 55 złotych i 10 srebrnych, który jest na tyle zbudować farmę, zakup pszenicy i sadzenia jabłoni. Im więcej zadań jest wykonywana, tym szybciej rośnie poziom i nowe możliwości.

Na przykład, w grze można zbudować całe miasto i zatrudnić dużo pracowników, którzy zostaną wycięte drzewa, oglądania i gotowania żywności z żywnością uprawiane i więcej.

cechy :

  • rozpoczęcia realizacji projektu: 29.07.2020;
  • Wydajność: 25-40% na miesiąc;
  • Program partnerski: 8%;
  • Unikalny i piękny design;
  • Ma ponad 55 000 graczy.

Złoty Tea – rośnie krzewów herbacianych. Jesteśmy sadzenie krzewów i tylko czeka, kiedy można zbierać liście na sprzedaż. Nawiasem mówiąc, krzewy żyć wiecznie, i mogą zostać poprawione.

Prawdopodobnie jednym z najbardziej proste gry ekonomicznej, gdzie można 1 raz w miesiącu, aby przejść, zebrać wszystkie liście i sprzedawać je automatycznie i przynieść zysk do portfela elektronicznego.

cechy :

  • rozpoczęcia realizacji projektu: 28.01.2020;
  • Wydajność: 31% na miesiąc;
  • Program partnerski: 18%;
  • Ciekawe zasilania;
  • Ma ponad 300 000 graczy.

3. Najlepszy rolnicze

LuchshayaFerma – gra, która pracuje na pół roku i nie dawno otworzył trzeci sezon, więc nie jest z pewnością możliwe, aby zarobić. I powiem wam w tajemnicy, że trafi do zysku szybko.

Można kupić tanie sadzonki, ale zwrot z inwestycji w wysokości 25-30%. A jeśli kupować zwierzęta, wówczas zysk będzie na poziomie 30-36% zysku miesięcznie.

cechy :

  • rozpoczęcia realizacji projektu: 12.08.2020;
  • Wydajność: 25-36% na miesiąc;
  • Program partnerski: 7%;
  • Niedawno otworzyła trzeci sezon;
  • Ma ponad 15 000 graczy.

4. Animal Farm

Animal Farm (zamknięta gra) – gra o prostej konstrukcji, która została już wypłacona ponad 300 000 rubli do swoich graczy. Marketing jest tak proste, myślę, że będzie mogła żyć jeszcze kilka lat, więc polecam do obejrzenia.

cechy :

  • rozpoczęcia realizacji projektu: 04.09.2020;
  • Wydajność: 30-35% na miesiąc;
  • Program partnerski: 10%;
  • Dobrze zbudowany gospodarki;
  • Jest nabiera tempa.

Niektóre gospodarstwa Internecie wymagać inwestycji początkowych, czyli wyjście prawdziwe pieniądze jest aktywowany dopiero po inwestowanie 10 rubli. Dlatego polecam czytanie tego artykułu – Co robić w domu, aby zarabiać pieniądze.

Nie znajdziesz wiele sposobów, które mogą pomóc utworzyć kapitał startowy dla inwestycji w jednym z gospodarstw. Nie martw się, ten rodzaj zarobków jest jednym z najbezpieczniejszych w Internecie.

Zarobki w grach przez Internet bez inwestowania prawdziwych pieniędzy .

Każdy chce mieć łatwy i szybki pieniądze, siedzieć w domu i odbierać pasywnego dochodu w Internecie nie robiąc nic, więc dzisiaj zarobków dotyczące wycofania gier stolikowych , jest bardzo popularne.

W tym artykule chcę wam powiedzieć:

  • Jak zarabiać na grach wycofania pieniędzy od zera, bez inwestycji i ryzyka
  • Top lista najlepszych testowanych z wycofaniem pieniędzy grach faktycznie zapłacona nie rozwód i oszustw w 2020 roku, gdzie można zarobić teraz

Lista najlepszych gier ekonomicznych bez załączników i bez punktów w 2020 roku

  • Złoty Tea – zarobki w internecie na liściach herbaty i krzewów, przetestował grę, aby uzyskać prawdziwe pieniądze bonus 10.000 monet podczas rejestracji na zakup pierwszego krzewu, plus 1 rubel może natychmiast doprowadzić do Payeer torebce
  • Złote Mines (Golden Mines) – Zysk na gnomów, udowodnione, że gra uczciwie płaci 2020
  • Pieniądze Taxi (Taxi Mania) – dobrym przykładem stabilnej gry online z wycofaniem pieniędzy bez punktów i obowiązkowych inwestycji, z wycofaniem pieniędzy na kiwi torebce Yandex pieniędzy i WebMoney, surfing na wyjściu.
  • Złote Ptaki Ptaki i pieniądze i One – nowy (zaczęło się w 2020 roku), ekonomiczne on-line gry z możliwością wyświetlania prawdziwe pieniądze, bez punktów i załączników , od podstaw.
    Należne miejsce do uprawiania każdy początkujący mogą zacząć zarabiać na grach, bez inwestycji lub poleconych zaproszeń.
    Te gry są wiarygodnym źródłem dochodu, codziennych bonusów i natychmiastowy avtovyplaty w najbardziej popularnych systemów płatności.
  • Paper Island (бумажки) — игра с выводом денег, за регистрацию прямо сейчас и получите 50 рублей в подарок
  • Monopolist — новый экономический симулятор с выводом денег в рублях.
  • Elven Gold (Золото Эльфов)
  • Удачливый бомж игра с выводом денег — проект закрылся и больше не работает

Заработок на яйцах, игры с выводом денег и бонусом при регистрации

Список — рейтинг, проверенных ТОП игр без вложений, для заработка на птичках, которые реально платят деньги.

  • Rich Birds (Рич бердс) — зарабатывай на своих яйцах с богатыми птичками, бонус при регистрации 1000 серебра, подробнее читайте Рич Бердс (Rich Birds) обзор и отзывы
  • Money birds (мани бердс) — финансовая игра про птичек, аналог рич бердс, бонус при регистрации 1000 серебра, подробнее читайте обзор и отзывы денежные птички money birds, как вывести деньги без cash points
  • Profit Birds (профит бердс) — новая игра с выводом денег на киви кошелек, яндекс-деньги и вебмани, зарабатывай на своих яйцах
  • Tropic Birds — игра без баллов и кеш-поинтов, бонус 3000 серебра
  • Dragon Eggs — пройдите регистрацию и получите 1000 серебра на баланс для покупок
  • Super-birds

Как заработать в интернете на играх много денег

Не секрет, что заработок на играх без вложения своих денег, будет приносить не большой доход.

Значительно увеличить свою прибыль в играх с выводом денег, можно приняв участие в их партнерских программах, подробнее читайте как привлечь, накрутить рефералов, или сделав минимальные инвестиции.

Хотите выиграть реально большие деньги в интернете, игра на бинарных опционах у проверенного брокера Binomo (Биномо) — настоящий шанс получить хороший доход от 500 до 1000 рублей за 1-2 минуты, с минимальными вложениями.

ТАКЖЕ ОБЯЗАТЕЛЬНО ПРОЧИТАЙТЕ ПОХОЖИЕ СТАТЬИ:

Добавьте Ваш комментарий про Заработок на играх с выводом денег без вложений и баллов 2020:

Комментарии к заметке:

в какой игре можно вывести деньги сразу банковскую карту

motormoney и fruitmoney

можно ли получить реальный доход с rich birds в 2020

Najlepsi brokerzy opcji binarnych 2020:
  • Binarium
    Binarium

    1 miejsce w rankingu! Najlepszy wybor dla poczatkujacego!
    Bezplatne konto szkoleniowe i demo!
    Bonus za rejestracje!

  • FinMax
    FinMax

    Uczciwy i niezawodny broker! Dobre recenzje!

Like this post? Please share to your friends:
Inwestycja internetowa

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: